
Radny Marcin Korzeniec (KO) dziś zapewne pluje sobie w brodę z powodu... afery z gwoździami, która kosztować go może mandat radnego. Właśnie ruszyła procedura, której zadaniem będzie ustalenie miejsca zamieszkania Korzeńca. Półtora roku temu w podobnej sytuacji był inny radny. Artur Warzocha (PiS), przeszedł drogę przez mękę, bo musiał udowodnić światu, gdzie mieszka. Do dziś nie bardzo są znane powody porzucenia przez niego nowej rezydencji…







