Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Mówisz Grecja myślisz Polska

W 2009 roku w trakcie prezentacji wykonania budżetu Częstochowy pozwoliłem sobie na 2 slajdy odnoszące się do otoczenia zewnętrznego, czyli sytuacji w Islandii i Grecji. Było to w kontekście zagrożeń jakie niesie za sobą zadłużenie w każdej postaci. Co się zmieniło od 6 lat? Skala. Teraz i nasze miasto i państwo są zadłużone około 2 razy bardziej. Wtedy na sesji słyszałem pomruk paru „prawicowych” notabli: a co to ma do rzeczy?

Każdy rozsądny człowiek powinien uczyć się na błędach, najlepiej cudzych. Czytając i słuchając komentarzy na temat Grecji mam wrażenie, że uczestniczę w jakimś zbiorowym przedsięwzięciu pt: zrobimy z czytelników idiotów.

Co spowodowało grecki kryzys? Czy taki sam grozi Polsce? Czy na niższym szczeblu budżetom miast? Jak takich sytuacji uniknąć?

Ta sytuacja to bankructwo, niemożność spłaty kredytów, wstrzymanie nowych. W efekcie: skurczenie się rynku (w Grecji to już o 25%), redukcja płac, emerytur, może ich czasowe wstrzymanie, zwolnienia, bezrobocie, bieda, na końcu agresja, zamieszki, beznadzieja, rozkład państwa! Tak się kończy socjalizm: bankructwem! Nie ważne zresztą, jak to zjawisko/ustrój/system rządzenia nazwiemy. Ważne są jego najważniejsze elementy:
– wydajemy więcej niż zarabiamy,
– brakujące pieniądze pożyczamy od bankowej lichwy,
– mówimy (a nawet to robimy) ludziom, że to dla ich dobra, że im damy większe płace, skrócimy czas pracy itd…
– zwiększamy zatrudnienie w sferze budżetowej, oczywiście też dla dobra ludzi mimo, iż mieszkańców ubywa, w efekcie niebezpiecznie zmienia się proporcja zatrudnionych w budżecie do tych co budżet zasilają,
– nie jesteśmy w stanie zredukować ŻADNEGO wydatku bieżącego na żadnym szczeblu państwa czy samorządu bo się „nie da”. Dla przykładu nie umiemy zmienić sieci szkół choć dzieci o 25% mniej, dla dobra ludzi oczywiście. W uzasadnieniu (autorstwa urzędu) do wykonania budżetu miasta za rok 2014 czytałem kuriozalne zdanie: wprawdzie wydatki bieżące rosły przez X lat o 7%, to wg nas tylko o 1,5%, bo reszta to na nowe zadania. To podobny szczyt idiotyzmu jak pisanie, że wprawdzie wzięliśmy jakieś 100 milionów kredytów, ale to nie był kredyt… nowy, choć był zaciągnięty w tym roku. Aby mieć większe wpływy na rosnące wydatki podnosimy podatki, efekt oczywisty – wpływy spadają, pętla się zaciska.

Bankowa lichwa zniesie wszystko, wojnę, kataklizm, ale nie zniesie, żeby ktoś co do dnia nie zapłacił im lichwiarskich odsetek. Na dziś różnimy się od Grecji tylko tym, że te lichwiarskie odsetki jeszcze spłacamy. Spłata odsetek stała się w Grecji niemożliwa, bo po latach rządów socjalistów naród wybrał jeszcze bardziej oszalałych komunisto-socjalistów. I nowy rząd poczuł poparcie społeczeństwa, które zna tylko jedno prawo ekonomii: nam się należy! Tak czy inaczej wszystko kończy się grecką tragedią, oczywiście w wyniku polityki: „dla dobra ludzi pracy”.

Nazywając rzecz po imieniu sprawy mają się tak: w makroekonomii utworzył się 3-warstwowy oszukańczy łańcuch. Ogniwo 1: bankowa lichwa – o jej roli nie czas tu pisać, ale opanowała całą gospodarczą nadbudowę, kreując pusty pieniądz, wykonując dziwne operacje, uzależniając od siebie całe rządy, czy samorządy. Ogniwo 2: rządy (samorządy). Skoro tamci (lichwa) dają kasę, to rządy (samorządy) biorą! Budują 90% rzeczy, które nikt nigdy za swoje, by nie zbudował, wydają na swoich, na stanowiska dla partyjnych klanów. Ogniwo 3: My! Obywatele. Najważniejsze i najtrudniejsze do zmiany ogniowo w cwaniackim układzie niszczenia gospodarki, niszczenia samego siebie! Bo to MY wybieramy te rządy i samorządy! Bo to MY chcemy, żeby DAWALI nam jak najwięcej, ale równocześnie żądamy żebyśmy mniej i krócej pracowali. To my chcemy zmian, ale nigdy nie mogą dotyczyć naszego zawodu, urzędu. To MY chcemy dla swojego zawodu PRZYWIJELÓW, lecz nie za wydajniejszą pracę, ale za sam FAKT, że udało się nam załapać na etat w urzędzie, w szkole, na uczelni, w szpitalu, w mundurówce, w agencji miejskiej itd… ! To MY niszczymy taką postawą kraj łudząc się, że może jakoś się uda jeszcze trochę oszukać innych. To MY wybieramy tych co nam to wszystko obiecują! A następnie jak Tsipras udajemy Greka i dziwimy się: to jak się od złodziejskiej lichwy pożyczyło, to też trzeba oddać? Otóż trzeba, bo jak nie oddajesz (choćby złodziejowi) to też stajesz się złodziejem.

Morał: najlepiej nie pożyczaj, żyj za swoje. Co podaję jako jedyną słuszną receptę na życie bez stresu, że przyjdą Niemcy i zabiorą to co jeszcze mamy i to bez wojny.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content