Artykuł z poprzedniego wydania o miejskich spółkach stał się powodem postawienia nas przed tablicą przez naczelnika Małgorzatę Kosin. Tym chętniej do tematu powracamy. Wydział Mienia i Nadzoru Właścicielskiego nie zgadza się z naszymi wnioskami. Przypomnijmy: Na początku 2012 roku częstochowscy radni większością głosów (przy jednym zaledwie sprzeciwie) podjęli uchwałę o przekazaniu prezydentowi miasta pełni władzy nad spółkami miejskimi. W wyjaśnieniu naczelnik Kosin czytamy: „Przede wszystkim gmina nie może „kupić”, czy też „sprzedać” spółki, tylko ewentualnie zbyć udziały/akcje należące do gminy.”. Bez komentarza. Naczelnik Wydziału w wyjaśnieniu przesłanym do redakcji tłumaczy, iż „uchwała (…) została podjęta nie z inicjatywy prezydenta miasta, lecz na podstawie pisma, które wpłynęło z Wydziału Nadzoru Prawnego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.”. I tu pojawia się dość zawiłe wyjaśnienie, które radni interpretują następująco: my jako Rada nie możemy podejmować indywidualnych uchwał w sprawie spółek miejskich. A co na to Urząd Wojewódzki? – W piśmie wystosowanym do gmin chodziło nam o to, aby radni ustalili ogólne zasady gospodarowania miejskimi spółkami. Dopóki tego nie zrobią nie mogą podejmować indywidualnych uchwał w tej kwestii. Nigdy nie narzucaliśmy żadnemu samorządowi w jaki sposób ma postępować. Niektóre gminy w województwie śląskim pozostawiły prawo do decydowania o spółkach w rękach radnych, inne te prawa nieco ograniczyły – mówi Krzysztof Nowak dyrektor Wydziału Nadzoru Prawnego i Właścicielskiego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Miasto Częstochowa jest jedyną gminą, w której prezydent – bez zgody, a nawet wiedzy radnych – podejmuje decyzje o miejskich spółkach.Abstrahując od tego co pani Kosin w wyjaśnieniu przesłanym do naszej redakcji miała na myśli, fakty choć wyraźnie nie na rękę urzędnikom, są nie do podważenia. Tego fatalnego dla Częstochowy dnia, tuż przed sesją Rady Miasta, na liście obecności podpisali się wszyscy radni, a mamy ich 28. W głosowaniu nad uchwałą w sprawie o wnoszenie, cofanie i zbywanie udziałów/akcji w spółkach prawa handlowego przez prezydenta miasta Częstochowy, wzięło udział 24 radnych (gdzie było 4 nie wiadomo). Uchwała przeszła 20 głosami „za”, 3 wstrzymującymi się i 1 przeciw.Od przegłosowania nieszczęsnej uchwały minął rok, a radni dopiero teraz w pełni uświadomili sobie wagę tamtej decyzji. Część z nich przyznaje się otwarcie do popełnionego błędu, inni tworzą teorie spiskowe i nadinterpretacje przepisów, a pozostali ślepo ufają swojemu prezydentowi.O komentarz poprosiliśmy lokalnych szefów partii politycznych oraz klubów. Zapytaliśmy też radnych jak wówczas głosowali. Pomimo kilkudniowych starań, nie udało nam się skontaktować ze Zbigniewem Niesmacznym (SLD), Ryszardem Szczuką (SLD), Barbarą Gieroń (PO), Martą Salwierak (PO), Barbarą Kocik (PiS), Ryszardem Majerem (PiS), Jerzym Nowakowskim (PiS), Zbigniewem Strzelczakiem (PiS). Radni nie odbierają telefonów. SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ Marek Balt, przewodniczący SLD [wysłane z iPada – red.]– Przepraszam ale nie znam szczegółów tego tematu tematu więc nie mogę się odnieść. Radny Janusz AdamkiewiczJak głosował: – Nie pamiętam.Czy głosowałby za zmianą? Brak odpowiedzi. Komentarz: – Obecnie to nie wiem, co się dzieje w Częstochowie, teraz jestem na urlopie za granicą. Radny Tomasz BlukaczJak głosował: – Ja głosowałem „za”Czy głosowałby za zmianą? Brak odpowiedzi. Komentarz: – Mam pełne zaufanie do prezydenta Matyjaszczyka, nie widzę żadnych zagrożeń w związku z uchwaloną przez nas uchwałą. Radny Janusz DanekJak głosował: – Nie pamiętam. Nie pamiętam nawet, co robiłem wczoraj. Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi.Komentarz: – Uchwała radnych to jak prawo. Nie będę komentować prawa. Nie podważajmy naszych lokalnych przepisów. Radny Dariusz KapinosJak głosował: – Nie odpowiem na to pytanie. Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi. Komentarz: – Nie będę komentować. Radny Łukasz KotJak głosował: – Zakładam, że byłem “za”. Czy głosowałby za zmianą? – Muszę poznać projekt uchwały.Komentarz: – Każdy radny miał szansę zapoznać się z projektem uchwały i zagłosować według własnego sumienia. Proszę pamiętać, że to nie była tajna uchwała. Radna Elżbieta KunickaJak głosowała: – Nie pamiętam.Czy głosowałaby za zmianą? Brak wypowiedzi. Komentarz: – Nie będę tej sprawy komentować, bo ja zajmuję się w radzie innymi rzeczami. Radny Łukasz WabnicJak głosował: – Oczywiście „za”. Czy głosowałby za zmianą? – To zależy od projektu. Komentarz: – Ja czytałem projekt uchwały i moim zdaniem jest on bardzo w porządku. Nie ma w nim niczego nienormalnego. Ja ufam prezydentowi miasta bezgranicznie i jestem pewien, że nie zrobi on absolutnie nic, co by było wbrew interesowi miasta Częstochowy. Radny Zdzisław WolskiJak głosował: – Oczywiście „za”Czy głosowałby za zmianą? Brak wypowiedzi. Komentarz: – Ocenianie tej uchwał jest nieco przedwczesne gdyż pracują nad nią prawnicy. Z tego co już wiadomo, do złamania prawa jednak nie doszło. Ja uważam wręcz, że jest to właściwe rozwiązanie. PLATFORMA OBYWATELSKA Halina Rozpondek, przewodnicząca Koła Nr 1 PO– Przyznam, że radni dostali ode mnie reprymendę. Jestem zdania, że z takimi uchwałami należy bardzo ostrożnie postępować. Jednym niefrasobliwym głosowaniem radni oddali swoją władzę nad spółkami w ręce prezydenta. Jak to było możliwe? Być może cała para poszła w uchwałę dotyczącą szkolnictwa.Izabela Leszczyna, wiceprzewodnicząca Koła Nr 2 PO – Trudno nie zgodzić się z negatywną opinią o uchwale oddającej decyzje w sprawie majątku spółek miejskich w ręce organu wykonawczego. Z całą pewnością to karygodne przeoczenie członków Rady Miasta. (…) Na usprawiedliwienie radnych Platformy Obywatelskiej chciałabym powiedzieć, że Marcin Biernat napisał już projekt uchwały zmieniającej te fatalne zapisy, i że czas ochronny dla Prezydenta, który daliśmy mu, żeby nie być posądzonymi o złośliwe utrudnianie zarządzania miastem po przegranej w wyborach, właśnie się skończył.(…) chciałabym jednak wyraźnie podkreślić, że to nie radni byli autorami tej uchwały, oni raczej padli ofiarą arogancji Krzysztofa Matyjaszczyka i jego otoczenia. Okazało się, że przy tej władzy oczy muszą być szeroko otwarte! Radny Marcin BiernatJak głosował? – Wstrzymałem się… Chyba.Czy głosowałby za zmianą? – Byłbym „za”. Komentarz: – Nie wiem, jak to się stało… Były uchwały edukacyjne. To chyba zbyt duże powierzenie odpowiedzialności prezydentowi. Radna Małgorzata IżyńskaJak głosowała? – Przypuszczam, że wstrzymałam się od głosu. Czy głosowałaby za zmianą? – Nie jestem w stanie dziś powiedzieć. Komentarz: – Nie rozmawialiśmy w klubie na ten temat, więc dziś nic nie powiem. Radny Jacek KrawczykJak głosował: – Wprawdzie nie pamiętam wszystkich głosowań, ale wydaje mi się, że byłem „za”. Czy głosowałby za zmianą: – Będziemy rozmawiać w klubie radnych o cofnięciu kompetencji prezydenta w tej sprawie. Komentarz: – Z tego co kojarzę, prezydent Matyjaszczyk mówił o tym,