Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

ZNAD TAMIZY: Farba na ścianie

Sprawia mi zawsze wielką radość możliwość odniesienia się do spraw częstochowskich, nawet takich, do których nie ma jak nawiązać w szerszym kontekście, pojedynczych rzekłbym, ale ważnych. Zostawiam więc na chwilę sprawy na Wyspach i wędruję myślowo do Częstochowy. Zwłaszcza, że sprawa jest wagi najwyższej.

Jak wiadomo, kilka tygodni temu na ścianie garażu na Tysiącleciu młody częstochowski artysta namalował obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Namalował go z niewątpliwym talentem, stworzył niemal wierną kopię obrazu jasnogórskiego, dodając jedynie swój znak rozpoznawczy – kolorowe trójkąty, które kompozycji w żaden sposób nie zakłócają i wymowy nie osłabiają. To bez wątpienia spektakularny, optymistyczny i pozytywny przekaz młodego artysty w kwestii tak delikatnej jak wiara. Powiem nawet więcej: tym obrazem częstochowianin wypuścił trochę tej wiary z dusznych kościołów na świeże powietrze, rozprzestrzenił ją na ulice i ożywił, sprawił, że zamiast gapić się na tysiące bezmyślnych najczęściej reklam bijących po oczach z każdego zakątka miasta, spojrzeć możemy na coś zawsze bliskiego, skłaniającego do refleksji i na pewno czyniącego nas lepszymi.
Trzeba w tym miejscu postawić tezę, że jeżeli pojawia się coś ze wszech miar dobrego i  pozytywnego, to zawsze znajdzie się jakiś debil, który postanawia to, słowem lub czynem, zepsuć. No więc jakiś debil ten malunek zepsuł, oblewając go farbą. Chciał zaistnieć, ale tak, by nikt się o nim nie dowiedział, chciał coś pokazać, ale po kryjomu, zza winkla. Debile tak mają. Więcej na ten temat ani słowa, bo byłoby to działanie na korzyść debila.
Cała sprawa, poza działalnością debila oczywiście, ma moim zdaniem wymiar znacznie szerszy i poważniejszy, i można ją sprowadzić do pytania, czy przeciętny, normalny człowiek ma prawo rysować czy malować w publicznych miejscach co mu się podoba, nie naruszając oczywiście prawa i dobrych obyczajów. Otóż ma. Stanowczo twierdzę, że ma. Zwłaszcza w kwestii tak delikatnej jak wiara. Czyż obraz młodego artysty, cóż z tego, że na garażu, nie jest śmiałą i odważną demonstracją wiary? Czyż ten akt nie jest godny pochwały i szacunku? Okazuje się, że nie! Oto bowiem arcybiskup częstochowski Wacław Depo młodemu częstochowskiemu artyście pryncypialnie pogroził palcem, pisząc na internetowej stronie kurii m.in. tak: „Nie chcielibyśmy, aby niedawno sprofanowany Wizerunek po raz kolejny stał się celem profanacji i podziałów częstochowian, zarówno wierzących jak i wyznających inny światopogląd. Prosimy wszystkich o modlitwę w intencji powstrzymania fali zła, która wykorzystuje świętości czy to do prywatnych rozgrywek, wypowiadania swojego sprzeciwu czy być może nieprzemyślanych zachowań”. Uważam to oświadczenie za absolutnie niepotrzebne i nieprzemyślane. O jakich podziałach częstochowian ksiądz arcybiskup mówi? Jakiej fali zła? Jakich prywatnych rozgrywek? Jakiego sprzeciwu? Jakich nieprzemyślanych zachowań?
Nie twierdzę, że oświadczenie arcybiskupa zachęciło jakiegoś debila do oblania garażowego malunku farbą. Twierdzę natomiast, że nie pomogło przed takim działaniem debila powstrzymać. 

Na zdjęciu: Mural Matki Boskiej Częstochowskiej na garażu w dzielnicy Tysiąclecie przed dewastacją.
Fot. Marek Dziurkowski. 

Udostępnij:

1 Komentarz

  • denver@op.pl

    Znakomita „konstrukcja” felietonu – od obserwacji zdarzenia niecodziennego – kontrowersyjnej (ale tylko kontrowersyjnej!) ekspresji twórczej artysty – poprzez reakcje małomiasteczkowej kołtunerii (komentarze na forach) i oburzenia wyalienowanej z bogactwa różnorodności przejawów życia „hierarchii”, w jej nieustającej walce o prymat pouczania, o rząd dusz w oparach obsesji „profanacji” – a czyż 13 metrowa miniaturka JP II czy jego grobu w częstochowskim kiczolandzie to nie profanacja uświęcona ? – po akt kolejnej „profanacji”, destrukcji dzieła przez kolejnego „artystę”, tym razem bez cienia talentu. Who’s next? Next move, please. Widać, że najważniejsze by się działo – cokolwiek… nuda, panie, ogłupiająca nuda.

  • denver@op.pl

    Znakomita „konstrukcja” felietonu – od obserwacji zdarzenia niecodziennego – kontrowersyjnej (ale tylko kontrowersyjnej!) ekspresji twórczej artysty – poprzez reakcje małomiasteczkowej kołtunerii (komentarze na forach) i oburzenia wyalienowanej z bogactwa różnorodności przejawów życia „hierarchii”, w jej nieustającej walce o prymat pouczania, o rząd dusz w oparach obsesji „profanacji” – a czyż 13 metrowa miniaturka JP II czy jego grobu w częstochowskim kiczolandzie to nie profanacja uświęcona ? – po akt kolejnej „profanacji”, destrukcji dzieła przez kolejnego „artystę”, tym razem bez cienia talentu. Who’s next? Next move, please. Widać, że najważniejsze by się działo – cokolwiek… nuda, panie, ogłupiająca nuda.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content