Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Wokół uczelni wyższych

O studenckiej pasji, narzekaniu studentów i wyjątkowym zjawisku astronomicznym słów kilka.

Kiedy nauka staje się pasją

Wybierając drogę edukacji, ludzie kierują się różnymi przesłankami: prestiżem uczelni, rankingami kierunków, aktualnym zapotrzebowaniem rynku pracy. Takie informacje mogą  jednak być wskazówką w ukierunkowywaniu się, a nie nadrzędnym motywem wyboru. Kiedy humanista z powołania idzie na fizykę stosowaną, raczej nie rozwinie skrzydeł kariery zawodowej. Żadna placówka oświatowa czy zawodowa nie da nam gwarancji na odnalezienie pracy. Rynek rozwija się dynamicznie, nie zawsze wedle oczekiwań i prognoz. Modne i promowane kierunki sprawiły, że rynek pracy stał się przesycony marketingowcami, psychologami, informatykami etc. Niektórzy przewidują w najbliższym czasie powodzenie nauk matematyczno-przyrodnicznym, ponieważ rynek odczuwa zapotrzebowanie na patenty i wynalazki. Najlepiej jednak w wyborze drogi zawodowej kierować się własnymi preferencjami i zainteresowaniami oraz konsekwentnie dążyć do celu.
Pasjonaci potrafią z nudnych i skomplikowanych teorii zrobić widowisko. Przekonywali do tego ostatnio studenci Politechniki na placu Biegańskiego podczas Festiwalu Nauk (26 maja).  Były doświadczenia laboratoryjne i pokazy sprzętu, sztuczki chemiczne „wyczarowujące” sztuczną krew czy prezentacja chodzącego robota złożonego z klocków lego. Takie ciekawostki wystawiane okazjonalnie na pokaz to ważna część życia pasjonatów. Kiedy jedni studenci narzekają na różne aspekty swoich uczelni, inni próbują na tym samym polu rozwinąć siebie i swoją pasję. Bo prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie – jak mówi przysłowie. Rozwijać się zawodowo można niezależnie od tego, w jakim mieście i na jakiej uczelni pobiera się edukację. Techniczne wynalazki nie są domeną jedynie Politechniki. Także na Akademii Długosza odbywają się ciekawe prace eksperymentalne. Niech przykładem będą badania nad ludzkim mózgiem prowadzone w ramach projektu biofeedback (tj. biologiczne sprzężenie zwrotne). Obecnie trwają prace nad utworzeniem i wyposażeniem laboratorium, w którym naukowcy pracowaliby nad innowacyjną terapią wykorzystywaną w leczeniu m.in. ADHD. Naukowcy twierdzą, że przeciętny człowiek wykorzystuje jedynie 5 proc. mózgu. Trening EEG-Biofeedback może zwiększyć te możliwości nawet do 25-30 proc. I oto właśnie chodzi – aby człowiek kontrolował reakcje własnego mózgu i potrafił wpływać na jego pracę i funkcje (fale mózgowe czy napięcie mięśni), a wraz z rozwojem technologii umożliwi to powstanie np. sztucznych rąk, które sterowane siłą umysłu będą wykonywać za nasz czynności codzienne. W ramach terapii Biofeedback pacjent może np. zobaczyć wizualizację koncentracji umysłu – na ekranie monitora w zależności od wysiłku koncentracyjnego piłka powiększy się lub obniży, samolot podwyższy lub obniży lot. Kiedy laboratorium biofeedback zostanie utworzone, na Akademii rozpoczną się projekty badawcze, rozwojowe i celowe. Koszt przedsięwzięcia jest spory – ponad 770 tys. zł. (dofinansowanie ze środków unijnych).
Pasja może prowadzić do rozwoju technologii, ale też do interesujących przedsięwzięć z dziedziny humanistycznej. Częstochowskim przykładem może być Stowarzyszenie Historyczne „Reduta Częstochowska”. Rynek pracy jest już wprawdzie przesycony historykami, ale dla zapaleńców to nie problem. To zamiłowanie sprawiło, że grupa ludzi (także studenci AJD) postanowiła ożywić barwną historię miasta. Jako stowarzyszenie non profit działają już od września 2010 roku. Zajmują się rekonstrukcją historyczną, a więc uczestniczą w inscenizacjach, ale biorą też udział w akcjach edukacyjnych i kulturalnych. Ostatnio (w marcu) wzięli udział w kieleckiej rekonstrukcji „IV Odprawy na Westerplatte” – odtwarzali walki związane z obroną Kielc z 5 września 1939 roku. W Dzień Dziecka natomiast będziemy mogli ponownie zobaczyć ich w akcji – organizują rajd rowerowy po umocnieniach z II wojny światowej, który rozpocznie się wykładem przy schronie obserwacyjnym na Lisińcu, podąży Szlakiem 7. Dywizji Piechoty, a zakończy piknikiem historycznym na placu Biegańskiego. Przedsięwzięcie będzie miało walor nie tylko historyczny – zapomniane schrony bojowe kryją w sobie potencjał turystyczny. Taki też cel przyświeca organizatorom rajdu – chcą zainicjować oficjalne utworzenie szlaku turystycznego po obiektach związanych z przedwojennym garnizonem częstochowskim i bitwami z września 1939 roku. Głównymi organizatorami imprezy jest Zespół Szkół Technicznym i Zespół Szkół Samochodowo-Budowlanych.
 
Listy czytelników
*Marek z Politechniki Częstochowskiej:
Poszedłem na mój kierunek, bo miał to być kierunek zamawiany, ale okazało się to niewypałem. Rok przed i po są zamawianymi, czyli dostają od Unii po 1000 zł na miesiąc, a nasz rocznik – nic. Dodatkowo poziom jest zaniżony, bo uczelnia ma problemy finansowe i stara się o każdego studenta. Ciężko więc wylecieć, a z powodu remontu budynku głównego mojego wydziału niektóre z zajęć są mocno okrojone.
*Magda, absolwentka Akademii im. J. Długosza:
Na Akademii skończyłam dwa kierunki pierwszego stopnia: zarządzanie i administrację.  Przedmioty, przynajmniej na zarządzaniu, miałam niedostosowane do potrzeb rynku pracy – zabrakło nawet zajęć, na których student dowiedziałby się, jak założyć własne przedsiębiorstwo. Poza tym kontynuować nauki nie mogłam, ponieważ studiów drugiego stopnia z tych kierunków po prostu nie było. Uważam za absurd fakt, że na częstochowskiej uczelni brakuje możliwości rozwoju na kierunkach praktycznych, „życiowych”, a na historii można zrobić nawet doktorat. Ilu archiwistów czy nauczycieli historii może znaleźć pracę?

Czy wiesz, że…
W nocy z 5 na 6 czerwca będzie można zaobserwować na niebie wyjątkowe zjawisko – przejście Wenus na tle tarczy Słońca. W Częstochowie będzie można je obserwować (przy przychylnej pogodzie) od godziny 4.30. Taka okazja powtórzy się dopiero za ponad 110 lat. W związku z tym Stowarzyszenie Astronomia Nova i Instytut Fizyki AJD w Częstochowie zapraszają do udziału w konkursie fotograficznym na najlepsze zdjęcie dokumentujące to wydarzenie. Więcej informacji na stronie: http://astronomianova.org.
Bogdan Wszołek, prezes Stowarzyszenia Astronomia Nova, w liście do przyjaciół astronomii, zachęca do korzystania z techniki camera obscura: „Już samo przygotowanie tej kamery dużo uczy. Kto ma okno na wschód, wystarczy, że je zasłoni, a w zasłonie zostawi lub zrobi dziurkę (powiedzmy o średnicy 1 cm). W odległości 2-3 metrów od okna wystarczy postawić możliwie najbielszy ekran. Na ekranie pojawi się okrągły (odwrócony) obraz tarczy słonecznej. Podczas tranzytu zauważymy na tarczy ciemną kropkę. Rzecz możemy udokumentować zwykłym aparatem cyfrowym, nie istnieje ryzyko uszkodzenia wzroku, jednocześnie może obserwować/fotografować wiele osób”.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content