Za rok o tej porze będziemy świadkami kolejnych igrzysk wyborczych – po parlamentarnych, których doświadczymy już jesienią 2023 roku. Mieszkańcy zdecydują w wyborach samorządowych o tym, kto zasiądzie w fotelu radnego, a kto za stołem prezydialnym. Wielu radnych obecnej kadencji zechce ponownie reprezentować mieszkańców swojego okręgu. Czy jednak zasługują na ten zaszczyt – oddajemy ocenie Czytelników. Dziś publikujemy informacje o radnym Łukaszu Kocie (Sojusz Lewicy Demokratycznej), który co prawda nie zechciał podzielić się z mieszkańcami wiedzą o swoich osiągnięciach radnego, ale nic nie szkodzi – odpowiemy za niego.Łukasz Kot nie znalazł się w radzie miasta w 2010 roku (po wyborach do samorządu), lecz w 2011 roku. Kot zajął miejsce radnego Marka Balta (SLD), któremu w październiku 2011 roku udało się zdobyć mandat posła, więc zrezygnował z rady miasta Częstochowa. Łukasz Kot został radnym, bo był kolejnym pod względem liczby głosów na liście lewicy. Do polityki Kota przywiodły… ścieżki rowerowe, bo to właśnie tym tematem brylował przed wyborami, wykorzystując utworzone w czerwcu 2010 roku Stowarzyszenie „Częstochowa 2020”, któremu zresztą przewodniczył. Szybka ścieżka kariery politycznej najwyraźniej nie była radnemu po drodze z działalnością stowarzyszenia, bo dziś nie zasiada już w strukturach „Częstochowa 2020”.Pytanie w naszym cyklu brzmi: „Czy można kupić radnego?” Można lub nie, ale odpowiedź na to pytanie pozostawiamy mieszkańcom Częstochowy. Ponieważ radny nie odpowiedział na pytania redakcji, poszukaliśmy jego wypowiedzi sprzed lat.Łukasz Kot (Sojusz Lewicy Demokratycznej)Wiek: 41 latWykształcenie: wypowiedź z 2013 roku – „wyższe, magister nauk politycznych”Stan cywilny: wypowiedź z 2013 roku – „żonaty”od redakcji: tak było kiedyś, jak jest dziś nie wiemy.Zawód małżonki i zawodowe powiązania rodziny radnego z instytucjami publicznymi – miejsce pracy: brak odpowiedziod redakcji: nasuwają się uzasadnione przypuszczenia…Radny z okręgu: nr 3 – Mirów, Północ, Wyczerpy-Aniołów, Zawodzie-Dąbie Miejsce zamieszkania (dzielnica): wypowiedź z 2013 roku – „Częstochowa”Skąd zainteresowanie polityką?: wypowiedź z 2013 roku – „w politykę nie zaangażowałem się celowo, nie był to mój pomysł na życie. (…) Polityka ciągle nie jest dla mnie celem samym w sobie, dlatego też nie pełnię jedynie funkcji radnego i nie zadaję sobie wciąż pytania – „Gdybym nie był radnym…”.od redakcji: wypowiedź radnego sprzed 10 lat wydaje się być wybitnie nieaktualna. Polityka wręcz zawładnęła życiem radnego. Rzeczywiście Łukasz Kot nie zadaje sobie wciąż pytania: co bym zrobił ze swoim życiem, gdybym nie był radnym… Zada je sobie, gdy przegra wybory i przestanie być radnym.Zainteresowania/hobby: brak odpowiedziPOZA RADĄGdybym nie był radnym: wypowiedź z 2013 roku – „kontynuowałbym swoją działalność społeczną w Stowarzyszeniu Częstochowa 2020 oraz w Radzie Dzielnicy (oczywiście, gdybym został wybrany do Rady głosami mieszkańców).”od redakcji: już nieaktualna działalność radnego.Źródło utrzymania/miejsce pracy: brak odpowiedziod redakcji: radny Kot otrzymuje wynagrodzenie z 4 różnych źródeł – dieta radnego, najem nieruchomości, umowa o pracę, Szpital Miejski w Siemianowicach Śląskich (członek rady nadzorczej). Dochód łączny radnego w 2021 roku (według oświadczenia majątkowego) wyniósł 203.694,89 złotych (miesięcznie – 16.974,57 złotych).Doświadczenie zawodowe: brak odpowiedziod redakcji: radny Kot zaliczył epizod zawodowy w Zakładach Przemysłu Cukierniczego „Mieszko” w Raciborzu (polski producent słodyczy). Od 2005 do 2014 roku pracował w niewielkiej spółce w Częstochowie, zajmującej się zaopatrzeniem złotników w narzędzia do produkcji i naprawy biżuterii. Od 2015 roku kariera zawodowa Łukasza Kota nierozerwalnie łączy się w miejskimi podmiotami. Do 2020 roku radny Kot był dyrektor ds. Usług Zewnętrznych CzPK (wysypisko śmieci). Od 3 lat jest naczelnikiem Działu Usług Zewnętrznych Centrum Usług Komunalnych w Częstochowie, które odpowiedzialne jest za pielęgnację zieleni miejskiej. Ostatnio CUK dostało w administrowanie plac Biegańskiego w Częstochowie, gdzie miałoby wypracować nową koncepcję dla tego miejsca.Organizacje pozarządowe: wypowiedź z 2013 roku – „przewodniczący Stowarzyszenia Częstochowa 2020 oraz sekretarz w UKS Jurajskie Wilki.”od redakcji: już nieaktualne zaangażowanie radnego w stowarzyszeniu, ale nadal w Jurajskich Wilkach.Awans zawodowy podczas kadencji: wypowiedź z 2013 roku – „funkcja radnego na pewno jest prestiżowa, ale nie uważam jej piastowania za awans lub karierę.”od redakcji: funkcja radnego może i awansem nie jest, ale… środkiem do celu, jakim jest kariera zawodowa – stabilne, dobrze opłacane miejsce pracy. Radny obecnie zatrudniony w miejskiej jednostce, miesięcznie inkasuje ponad 16 tysięcy złotych. Mało prawdopodobne, by Kot tak dużo zarabiał, pracując w prywatnej firmie (średni dochód radnego w zaopatrzeniu branży jubilerskiej wynosił około 6 tysięcy złotych miesięcznie). W zaledwie kilka lat jego budżet wzrósł o prawie 170%.Doświadczenie w pracy w samorządzie: brak odpowiedziW RADZIE Ilość kadencji w Radzie Miasta: 3 kadencjeCzłonek komisji: brak odpowiedziod redakcji: radny Kot nie zasiada w żadnej komisji miejskiej, jest natomiast wiceprzewodniczącym Rady Miasta Częstochowy.Działania dla dzielnic swojego okręgu: wypowiedź z 2013 roku – (…) Mieszkańcy Dzielnicy Północ najbardziej obawiają się tirów na korytarzu północnym, stąd wizja lokalna oraz zabiegi o umożliwienie ważenia pojazdów. (…)Dzielnica Zawodzie to przede wszystkim zabiegi o utworzenie placu rekreacji ruchowej dla seniorów, remont ul. Olsztyńskiej, oświetlenie ul. Kaczorowskiej, a także ul. Kopcowa. Ciągle także należy pamiętać o zabezpieczeniach przeciwpowodziowych, jednak tutaj wymagana jest współpraca i nakłady finansowe od odpowiednich instytucji z Katowic. (…)Warto przypomnieć, że w latach 80-tych XX wieku Częstochowa mogła się poszczycić jedną z większych liczb rzemieślników lub prywatnych przedsiębiorców w skali kraju. Mam nadzieję, że uda mi się wkrótce zaprosić do Częstochowy instytucję, która będzie pomagać rozwijać się małym, nowym częstochowskim firmom.od redakcji: obietnice radnego Kota… były, a nawet niektóre doczekały się realizacji, ale nie dzięki wysiłkom Łukasza Kota. Powstałe w dzielnicy Zawodzie place rekreacji ruchowej sfinansowano z budżetu obywatelskiego przede wszystkim dzięki staraniom radnej Krystyny Stefańskiej (Wspólnie dla Częstochowy). Ulica Olszyńska, mimo upływu lat i zapewnień radnego Kota, nie doczekała się gruntownego remontu, chyba że mamy na myśli wyłącznie budowę chodnika od ulicy Hutników do ulicy Suchej. Ale i to nie stało się za sprawą radnego Kota. Zabezpieczenia przeciwpowodziowe są, a jakże, tylko że nie dzięki radnemu Kotowi, a ponownie w wyniku pracy bardzo aktywnej na Zawodziu radnej Stefańskiej. Natomiast małym i nowo powstającym firmom częstochowskim nic nie wiadomo na temat instytucji pomocowej, która miałaby wspierać rozwój rodzimego biznesu. Jest takie powiedzenia: im więcej obiecasz tym mniej musisz zrealizować…Spotkania z mieszkańcami: brak odpowiedziPriorytet budżetowy radnego: brak odpowiedziCzego nie udało się radnej zrealizować do tej pory?: brak odpowiedziWady i zalety prezydenta Matyjaszczyka: brak odpowiedziKoalicje, zależności, układy…: wypowiedź z 2013 roku – „Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że pracuję w prywatnej firmie i