Wybory parlamentarne w roku 2015 zapiszą się w historii Polski, jako moment gruntownych zmian na polskiej scenie politycznej, bowiem po ośmiu latach funkcjonowania koalicyjnego gabinetu Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego władzę przejęła Zjednoczona Prawica, tak na poziomie rządu, jak i w parlamencie. 7 lat temu partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła 38 proc. głosów, co dało jej możliwość samodzielnych rządów. W kolejnych wyborach w 2019 roku Prawo i Sprawiedliwość wręcz zdeklasowało przeciwników politycznych i zdobyło rekordowe poparcie aż 43 proc. głosów, uczestniczących w wyborach Polaków. Krajowa układanka polityczna, jednak zupełnie nie miała odzwierciedlenia w Częstochowie. Gwoli wstępu… Parlament jest organem władzy ustawodawczej, zatem ma wyłączne prawo do stanowienia ustaw, które są podstawowymi aktami prawnymi. W państwach demokratycznych jest ciałem niezależnym od władzy wykonawczej i sądowniczej. Polski parlament składa się z dwóch odrębnych izb: niższej (Sejmu), gdzie zasiadają posłowie i posłanki (460 osób) oraz izby wyższej (Senatu), gdzie zasiadają senatorowie (100 osób). Tyle teorii… W 2015 roku reprezentantami mieszkańców ziemi częstochowskiej w Sejmie byli: * z PiS 4 posłów – Szymon Giżyński, Konrad Głębocki, Lidia Burzyńska, Andrzej Gawron;* z PO 2 posłanki – Izabela Leszczyna i Halina Rozpondek;* siódmy, ostatni mandat posła, przypadł Tomaszowi Jaskóle z listy Kukiz’15. Jaskóła został posłem po raz pierwszy i ostatni, choć na początku bardzo dobrze się zapowiadał. W trakcie tej kadencji Sejmu doszło do jednej zmiany, bowiem poseł Konrad Głębocki został we wrześniu 2018 roku ambasadorem RP we Włoszech, wcześniej rezygnując z zasiadania w Sejmie. Jednak zaledwie trzy miesiące od objęcia zaszczytnego stanowiska zakończył w niesławie urzędowanie w Rzymie i wrócił do Częstochowy, co przekreśliło jego karierę polityczną na przyszłość. Media krajowe wówczas twierdziły, że powodem dymisji Głębockiego „był fakt, że nie radził sobie ze sprawowaną funkcją. Pojawiły się głosy, że funkcja ambasadora go przerosła.” Ostatecznie Konrad Głębocki nie był już ani posłem PiS, ani ambasadorem RP w Rzymie. Jego miejsce w ławie sejmowej zajął kolejny kandydat z listy PiS Mariusz Trepka.W 2015 r. Platforma Obywatelska zdobyła 23 proc. poparcia, Kukiz’15 – 9 proc. (dlatego szansę dostał Jaskóła). Lewica natomiast nie przekroczyła progu wyborczego, więc z regionu częstochowskiego w Sejmie nie znalazł się żaden kandydat SLD. Do senatu w 2015 roku dostali się Artur Warzocha i Ryszard Majer, obaj z list PiS. Rok 2019 mimo zdecydowanego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości (aż 43 proc. poparcia) z regionu częstochowskiego do Sejmu na Wiejskiej ponownie trafiło 4 posłów, kandydujących z list PIS: Szymon Giżyński, Lidia Burzyńska, Andrzej Gawron i Mariusz Trepka. Ten ostatni wykorzystał szansę daną mu przez Głębockiego i przedłożył swoją karierę poselską na kolejne 4 lata. Platforma Obywatelska również odnotowała wzrost poparcia – o 4 punkty procentowe (27 proc.), ale podobnie jak w 2015 roku do Sejmu wprowadziła zaledwie 2 posłów: Izabelę Leszczynę i Andrzeja Szewińskiego (niegdyś senatora). Ten ostatni przejął karnet sejmowy po wieloletniej posłance Halinie Rozpondek. Po sromotnej porażce wyborczej z 2015 roku lewica wyciągnęła – najwyraźniej słuszne – wnioski i w wyborach w 2019 roku, na bazie wypracowanego 12-procentowego poparcia wprowadziła do Sejmu znanego z funkcji radnego Częstochowy – Zdzisława Wolskiego z SLD. Ogromne poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego w kraju nie miało znaczenia dla wyborców regionu częstochowskiego, w odniesieniu do Senatu. W 2015 roku liderzy lokalnego PiS-u mogli się chwalić przejęciem wszystkich mandatów senatorskich przypadających dla naszych okręgów (subregion częstochowski reprezentuje 2 senatorów). W wyborach w 2019 roku Artura Warzochę z PiS pokonał Wojciech Konieczny kandydat SLD. Jedynie Ryszardowi Majerowi z PiS udało się zachować mandat senatora. Dla PiS-u więc bilans wyborczy roku 2019 był ujemny. Kadencyjność czy dożywocie? Kadencja polskiego parlamentu trwa docelowo 4 lata, ale nie istnieją ograniczenia dotyczące maksymalnej liczby kadencji.Przeglądając oświadczenia majątkowe parlamentarzystów ziemi częstochowskiej śmiało można podzielić ich na co najmniej dwie kategorie: „jednorazowe strzały” i „zawodowi gracze”. Na pierwszym miejscu wśród „liderów długowieczności” z regionu częstochowskiego jest poseł (obecnie także wiceminister kultury) Szymon Giżyński z PiS. Aż 6 kadencji zasiada w Sejmie. Izabela Leszczyna z PO zaliczyła już 4 kadencje sejmowe, podobnie jak Jadwiga Wiśniewska z PiS, która co prawda w Parlamencie Europejskim jest dopiero po raz drugi, ale wcześniej dwukrotnie reprezentowała mieszkańców ziemi częstochowskiej w polskim Sejmie.I w tym miejscu zasadnym jest pytanie: czy długi staż idzie w parze z wysokimi kompetencjami? Odpowiadają na nie politolodzy: „jako że liczba mandatów jest ograniczona, taka „długowieczność” kadencyjności sprawia, że poseł często traci kontakt z rzeczywistością i przestaje rozumieć problemy ludzi poruszających się po tradycyjnym rynku pracy czy prowadzących przedsiębiorstwa. Wielu polityków skupia swoją uwagę bardziej na utrzymaniu się w parlamencie niż na pracy na rzecz sprawniejszego państwa i lepiej działającej gospodarki. W takiej sytuacji Sejm przestaje być miejscem realizacji nowych, coraz lepszych rozwiązań, a staje się miejscem walki o to, kto dłużej utrzyma się jako poseł.”Stąd pojawiają się głosy o ograniczeniu maksymalnej liczby kadencji posłów i senatorów, bo skoro prezydentem Polski można być tylko dwie kadencje (a ostatnio wprowadzono również dwukadencyjność w samorządzie), to dlaczego ma być inaczej z parlamentarzystami? *** W pierwszej części publikacji: oświadczenia majątkowe parlamentarzystów za rok 2021, prezentujemy tych posłów i senatorów, którzy zasiadają w ławach parlamentarnych najdłużej: JADWIGA WIŚNIEWSKA – Parlament Europejski (Prawo i Sprawiedliwość)posłanka 2 kadencje: VIII i IXOszczędności:* 99.111,46 zł; * 223.351,34 euro; * 3,72 USDPapiery wartościowe: akcje spółek: CCC – 800; DOMDEV – 400; KGHM – 762; PKN ORLEN – 1.500; PKO BP – 2.000; PZU – 3.500: na łączną kwotę 563.717,80 złUdziały i akcje: brakNieruchomości:* dom 154 mkw. o wartości 800 tys. zł (współwłasność);* mieszkanie 46 mkw. o wartości 730 tys. zł (współwłasność);* mieszkanie 43,7 mkw. o wartości 450 tys. zł (współwłasność);* mieszkanie 40 mkw. o wartości 565 tys. zł (współwłasność);* mieszkanie 35,9 mkw. o wartości 405 tys. zł (współwłasność);* gospodarstwo rolne 2,4 ha o wartości 80 tys. zł (współwłasność);* działka rolna 3.754 mkw. nabyta od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w dniu 01.06.2000 rokuDochody:* mandat Posła do Parlamentu Europejskiego: brutto – 518.697,87 zł (108.970,14 euro);* najem brutto – 58.314 zł;* dywidendy od posiadanych akcji – 18.500 zł;* sprzedaż samochodu Audi A1, rocznik 2011 – 16 tys. złDochód łączny: 611.511,87 zł – miesięcznie 50.959,32 złMienie ruchome:* Volvo XC60 / z 2020 roku;* Mercedes GLC / z 2021 rokuKredyty: brak RYSZARD MAJER – Senat RP (Prawo