Na kolejnej już w marcu nadzwyczajnej sesji rady miasta Częstochowy, zwołanej przez radnych PiS, która tym razem odbyła się w całości, radni nareszcie znaleźli wspólny mianownik, a nawet prześcigali się w przechwałkach nad własnym zaangażowaniem: kto bardziej jest przeciw powstającego w Gnaszynie zakładu produkcji larw muchy czarnej. W czasie, gdy radni prezentowali swój żenujący spektakl, mieszkańcy protestowali przed gmachem urzędu miasta przy ulicy Śląskiej.
W proteście uczestniczyło kilkadziesiąt osób z dzielnicy Gnaszyn i co chwalebne, stawili się przygotowani, bo niemal wszyscy mieli transparenty wyrażające sprzeciw wobec planowanej inwestycji, z muchą czarną w tle. Skandujący swe hasła uczestnicy protestu jasno sugerowali, że to miasto ma swój udział w przyzwoleniu na taką działalność gospodarczą, na co radni lewicy odpowiadali:. To prywatna inwestycja. Tym bardziej odwagą w tej sytuacji wykazał się wiceprezydent Częstochowy Piotr Grzybowski, który wyszedł do protestujących ze słowami solidarności i zapewnieniem, iż prezydent Krzysztof Matyjaszczyk (SLD) jest – rzekomo – tego samego zdania. Grzybowski najwyraźniej nie zna kulisów relacji biznesowo-politycznych w naszym mieście, bo poparcie sprzeciwu mieszkańców przez prezydenta w kontrze do tego inwestora, wcale oczywiste nie jest. Nieobecność na sesji Matyjaszczyka nie dziwi i nie dlatego, że zdarza mu się to w ostatnim czasie coraz częściej, ale w tej konkretnej sprawie wypowiadać się prezydentowi byłoby co najmniej niezręcznie. Właściciel spornej inwestycji był jednym z najhojniejszych sponsorów jego kampanii wyborczej, to jest kandydata na prezydenta Częstochowy w 2014 roku – Krzysztofa Matyjaszczyka. Ups…
Wiceprezydent Grzybowski w czasie rozmowy z protestującymi mieszkańcami zapewnił, że dotychczasowa działalność hodowli, która podobno już trwa od kilku miesięcy, jest w pełni nielegalna i stąd w przyszłym tygodniu na jej terenie ma odbyć się kontrola.
Radni podczas sesji nadzwyczajnej mówili nie tylko jednym głosem – przynajmniej w temacie powstania zakładu produkcji larw muchy czarnej, ale też jednomyślnie w tej sprawie głosowali.
27 radnych, uczestniczących w sesji, zatwierdziło uchwałę o przystąpieniu do przeprowadzenia planu zagospodarowania przestrzennego dla ulic: Główna, Tatrzańska i Warowna. Taki plam określi, czy na obszarze dzielnicy Gnaszyn będzie mógł powstać zakład produkcji larw bądź inna działalność uciążliwa dla mieszkańców. Ale o tym, kiedy i co, w dużej mierze zdecydują… podwładni prezydent Matyjaszczyka.
