Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

KULTURA: Teatralny poradnik seksualny

W połowie maja w klubie Politechnik odbędzie się gościnna prezentacja spektaklu o wymownym tytule „Dzikie żądze”. Na zachętę przeprowadziliśmy dla Państwa rozmowę z reżyserem spektaklu, Stefanem Friedmannem.

Na scenie pojawią się aktorzy znani nam ze szklanego ekranu, m.in. Elżbieta Zającówna i Karol Strasburger. Efektowna obsada to jednak nie wszystko – nietuzinkowa akcja przyciągnie teatromanów szukających rozrywki w postaci wybuchów śmiechu. Bohaterami spektaklu będzie znudzone małżeństwo angielskie, a motorem akcji – pragnienie urozmaicenia życia intymnego. W sukurs rozgoryczonym małżonkom przybędzie włamywacz, dozorca oraz porzucona mężatka. Przedstawienie skierowane jest tylko do widzów dorosłych! Osoby, dla których seks stanowi temat tabu, będą miały możliwość nabrania dystansu do sprawy poprzez niekontrolowany śmiech. Na zachętę przeprowadziliśmy dla Państwa rozmowę z reżyserem spektaklu, Stefanem Friedmannem.

Spektakl jest inscenizacją angielskiego dramatu o tematyce erotycznej. Jakie względy zaważyły na jego wyborze?
– Cóż, seks jest chyba aktualny zawsze. Sam dramat, w mojej ocenie, jest świetnie wymyślony i napisany, ma znakomity dialog. Sztuka miała polską prapremierę w Warszawie w teatrze Bajka w roku 2007. Na premierę przyleciał z Nowego Jorku autor, a z Londynu tłumaczka. O kilkuletnim powodzeniu spektaklu przeważyły, jak sądzę, zaskakujące sytuacje i rozwiązania sceniczne, a przede wszystkim świetnie wymyślone role.
Jak polska widownia reaguje na taką tematykę seksu – skrępowaniem, śmiechem, a może znudzeniem?
– Jeżeli nie przekracza się dobrego smaku – a to zdaniem recenzentów nam się udało – to przede wszystkim bawi i śmieszy. A chyba o to w komedii chodzi.
Czy są jakieś granice w sferze seksualnej, których nie ośmieliłby się Pan jako reżyser i aktor przekroczyć w dziele teatralnym?
– Pewnie są, ale nieskromnie muszę przyznać, że nie miałem do tej pory z nimi do czynienia. –Spośród zdjęć ze spektaklu chyba najbardziej przykuwa wzrok ujęcie Karola Strasburgera w sukience, czy spektakl dotyka tematyki zniewieścienia mężczyzn?
– Tę sytuację wyjaśnia akcja sztuki. Nie chciałbym jej uprzedzać. Ale nie jest to tylko kwestia grubego żartu. Mogę o tym zapewnić.
– Jest Pan jednocześnie reżyserem i aktorem spektaklu. Trudno jest chyba pogodzić ze sobą te dwie role… Co jest największym wyzwaniem?
– Kluczem do sukcesu jest udana współpraca z kolegami: wzajemna akceptacja i wspólny cel to priorytety, ale i najtrudniejsze wyzwania. Sukces spektaklu to jednocześnie sukces zespołu aktorskiego, dlatego dla reżysera nie ma ról ważnych i mniej ważnych – wszystkie są równie istotne.
„Dzikie żądze” to komedia. Bliżej jej do „Monty Pythona” czy raczej „Świata według Kiepskich”?
– To wcale nie jest trudny, ale też nie pospolity rodzaj humoru. Angielski, ale podany w polski sposób.
W Pana reżyserskim dorobku pojawiło się już kilka przedstawień, których akcja mocno osadzona jest w kontekście seksualności. Dojrzały wiek ułatwia czy utrudnia podejmowanie tematyki erotycznej?
– (uśmiech) Na to pytanie chętniej odpowiedziałbym psychiatrze na jego kanapie. Zacytuję więc Woody Allena: „Mózg jest moim drugim ulubionym organem!”. W tej dziedzinie doświadczenie nigdy się nie kończy…
Czy widz może wynieść ze spektaklu… praktyczne rady?
– Że nie ma tematów tabu. Niech się bawi i śmieje. Powodów mu dostarczymy.
Dziękuję za rozmowę.

Spektakl dopiero 16 maja. W następnym wydaniu będziemy mieli dla Państwa do rozdania bilety.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content