Osoby posiadające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności mają w Polsce szczególne uprawnienia dotyczące wyrobów medycznych. Jednym z najważniejszych jest możliwość otrzymania indywidualnie dostosowanej liczby wyrobów medycznych. Oznacza to dostęp do takiej ilości, jakiej pacjent naprawdę potrzebuje, a nie takiej, jaką narzuca ogólny limit Narodowego Funduszu Zdrowia.
Środki higieniczne, pieluchy, podkłady…
To właśnie w tej kategorii przepis działa najpełniej i daje realne korzyści. Standardowy limit NFZ wynosi zazwyczaj 90 sztuk pieluchomajtek miesięcznie. Jednak dzięki posiadanym uprawnieniom lekarz może wpisać na zleceniu 120, 150 czy nawet 180 sztuk, jeśli tyle faktycznie zużywa pacjent. NFZ powinien to zrefundować, ponieważ dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności sztywne limity ilościowe nie obowiązują. Kluczowy element to kod uprawnień dodatkowych na zleceniu. Bez niego system NFZ nie przepuści zwiększonej liczby sztuk.
Sensory do pomiaru cukru
Sensory do ciągłego monitoringu glikemii również są wyrobami medycznymi, ale podlegają innym przepisom refundacyjnym niż środki higieniczne. W praktyce oznacza to, że mają one sztywne limity wynikające z czasu ich działania, na przykład dwa sensory na miesiąc. System NFZ zazwyczaj nie pozwala na zwiększenie tej liczby, nawet przy znacznym stopniu niepełnosprawności. Ponadto, aby w ogóle je otrzymać, trzeba spełniać konkretne kryteria medyczne dotyczące typu cukrzycy i sposobu leczenia insuliną.
Podsumowując środki higieniczne można zwiększyć, natomiast przy sensorach nie zawsze jest to możliwe.
Refundacja a dochody
Należy podkreślić, że dochód nie ma żadnego znaczenia przy refundacji z NFZ. Refundacja wyrobów medycznych, zarówno podstawowa, jak i ta wynikająca z uprawnień dodatkowych, nie zależy od dochodu pacjenta. Liczy się stan zdrowia i posiadane uprawnienia, a nie sytuacja finansowa. Dochód ma znaczenie tylko w przypadku ubiegania się o wsparcie z MOPS lub PCPR. Jeśli pacjent chce dodatkowego dofinansowania, pokrycia wkładu własnego lub pomocy w zakupie sprzętu, wtedy dochód jest brany pod uwagę, ale nie jest to już refundacja z NFZ.
red.



