WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Co tam panie w polityce? Idzie nowe

Dywagacje polityczneZmieniła się krajowa scena polityczna. Niektórzy twierdzą wręcz, że od 25 października żyjemy w nowej rzeczywistości. Wielu Polaków, sympatyzujących z konkretnymi partiami politycznymi, emocjonowało się przez wiele tygodni walką o władze w Polsce pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością, a Platformą Obywatelską wespół z mniejszymi ugrupowaniami, tworzącymi tak zwany front przeciwko PiS-owi.

Na ile polityka krajowa będzie miała wpływ na politykę lokalną, częstochowską?

PiS rządzi
Na początek kilka słów o zwycięskiej partii, o PiS-ie. Poseł Szymon Giżyński (ponownie dostał się do Sejmu), przez lata niepodzielnie dzielił i rządził w lokalnym PiS, jako szef tychże struktur. Wbrew niepodważalnemu sukcesowi jego partii na arenie krajowej, poseł wcale nie ma powodów do radości. Wraz z Giżyńskim w ławach poselskich zasiądzie jeszcze trójka posłów ziemi częstochowskiej. Analizując dotychczasowe dokonania tych osób, lokalny PiS nie ma szans stworzenia silnej drużyny. Konrad Głębocki (jeszcze obecny radny Miasta Częstochowy, a za chwile poseł) wielokrotnie w przeszłości ostro krytykował posła Giżyńskiego, na co zapewne miał wpływ rodowód Głębockiego. Jako wychowanek Tadeusza Wrony (zagorzałego przeciwnika Giżyńskiego i vice versa) przejął po nim dowództwo w strukturach Wspólnoty Samorządowej. Przed wyborami samorządowymi (jesień 2014 r.), dla skonsolidowania wyborców prawicowych, Giżyński zawiązał pakt z pomniejszymi środowiskami prawej strony sceny politycznej. Wszyscy, jak jeden mąż poparli PiS w wyborach samorządowych. Za tę przysługę Giżyński musiał się zrewanżować, dzieląc się z koalicjantami miejscami na liście PiS-u do Sejmu. Tak Konrad Głębocki (Wspólnota Samorządowa) znalazł się na pisowskiej karcie do głosowania, a teraz w parlamencie. Giżyńskiego i Głębockiego dzieli przepaść. Pierwszemu nie przeszkadzają kompromisy np. z SLD (poprzednia kadencja samorządowa była tego ewidentnym przykładem) – Głębocki z kolei nie uznaje żadnych odstępstw nawet w sprawach, które by tego wymagały. Giżyński nie toleruje wybitnych jednostek w swoich szeregach, bo są nad aktywne, a to wiąże się z dodatkową pracą lokalnego PiS-u i konfliktuje go z politykami innych partii – Głębocki natomiast tak daleko posunął się we własnym indywidualizmie, że już nie potrafi pracować w grupie, chociaż pracowitości „własnej” nie można mu odmówić. Pomiędzy Giżyńskim, a Głębockim już zaiskrzyło, a to przecież dopiero początek. W najlepszym wypadku spodziewać się należy chłodnej, zdystansowanej znajomości.

Trzecią osobą w Sejmie z listy PiS jest Lidia Burzyńska, powszechnie uznawana za kandydatkę protegowaną przez eurodeputowaną Jadwigę Wiśniewską. Ta ostatnia kilka lat temu przebojem wdarła się na salony polityczne PiS-u, najpierw jako posłanka w sejmie RP, a potem jako reprezentantka Polski w Parlamencie Europejskim, czym zaskoczyła posła Giżyńskiego. Wiśniewska zaburzyła błogi spokój lokalnego PiS-u i stała się realną konkurencją dla Giżyńskiego, a tym samym nie mogła liczyć na jego przychylność. Burzyńska, dyrektorka Zespołu Szkół w Skrzydlowie w gminie Kłomnice, powiela drogę do kariery politycznej Jadwigi Wiśniewskiej. Z uwagi na tę ostatnią, ale i na wcześniejsze relacje pomiędzy Giżyńskim, a Burzyńską, wiadomo, że „chleba z tej mąki” nie będzie.
Czwartym posłem PiS-u został Andrzej Gawron z powiatu lublinieckiego. Tu również o współpracy pomiędzy szefem struktur częstochowskich, Szymonem Giżyńskim, a nowym posłem należy zapomnieć. Lubliniec nigdy nie identyfikował się z Częstochową, więc i poseł z tego terenu nie będzie szukał u nas sojuszników, bo i po co.

Teoretycznie więc, lokalny PiS wprowadził do Sejmu stosunkowo sporą drużynę, ale już dziś widać, że każdy z nowych posłów ciągnie kołdrę w swoja stronę.

Wychudzona Platforma
W lokalnej Platformie Obywatelskiej mamy zmianę warty. W zapomnienie odchodzą: Andrzej Szewiński i Grzegorz Sztolcman, na znaczeniu straciła Halina Rozpondek na rzecz Izabeli Leszczyny (obie panie zostały posłankami nowej kadencji Sejmu). 

“Koleżanka” Leszczyna (tak mawiają o niej w lokalnym PO, dodając, że jest koleżanką każdego i nikogo) będzie teraz w nie lada kłopocie. Jeśli utrzyma kurs w lewą stronę, ramie w ramie z SLD – przynajmniej na najbliższe lata – grozi jej śmierć polityczna, a tegoroczne wybory do parlamentu byłyby z pewnością jej ostatnimi. Nikt, nawet wyborcy Platformy, nie będą glosować na „farbowanego lisa” – niby z PO, a tak naprawdę z Sojuszu. Elektorat bywa naiwny, ale wbrew temu co myślą politycy w zdecydowanej większości, nie jest głupi. Nadal internet i wielu częstochowian pamięta, gdy lewica, w tym były już poseł Marek Balt (SLD) kpili z Leszczyny, m.in. przypisując jej podobieństwo do Fiony z bajki Shrek lub też wypominali jej nadwagę. Dziś posłanka udaje przed sobą, że wtedy „padał deszcz” i bez skrępowania popiera częstochowskie SLD. Ponieważ w polityce nie ma nic za darmo, posłanka Leszczyna zapewne ugrała (przy restauracyjnym stoliku) niejeden interesik, zwłaszcza przed wyborami do Sejmu, gdy kapryśny los mógł rzucić ją z powrotem do Częstochowy na łaskę lewicowych władz lokalnych. Udało się – na szczęście dla Leszczyny – została posłanką kolejnej kadencji, ale z pewnością po wejściu rządu PiS-u, stołka ministerialnego (wiceminister finansów) nie utrzyma.

A co się stanie z Platformą częstochowską? Po sromotnej klęsce szefa struktur lokalnych i jednoczesne koła nr 1 PO w Częstochowie Andrzeja Szewińskiego (nie dostał się do Senatu), zapewne posłanka Leszczyna (koło nr 2) przejmie władzę Platformy w regionie. Ten zwrot sytuacji Leszczyna może uznać za sukces. Spacyfikowaniu koła nr 1 nie będzie przeciwstawiała się  niegdysiejsza konkurentka Leszczyny wewnątrz PO Halina Rozpondek (koło nr 1) – wiek nie ten i pary nie tyle. Dla liczniejszej armii koła nr 1 przejęcie lokalnego PO przez Leszczynę oznacza kłopoty. Przemysław Wrona, Jacek Krawczyk, Bartłomiej Sabat i wielu innych muszą podporządkować się dawnej oponentce, albo z partii odejść. Ten scenariusz wcale nie jest niemożliwy, zwłaszcza że mają coraz mniej argumentów za przynależnością do Platformy. Po wejściu rządu PiS-u większość członków PO starci pracę w instytucjach publicznych (Agencjach Rolnych, Wojewódzkich Urzędach Pracy i innych). Być może część osób ulokuje się w jednostkach miejskich, ale dla wszystkich miejsca nie starczy. Poza tym analizując obecne działania lokalnej PO nie należy zapominać o okładzie sił w Radzie Miasta Częstochowy. Decyzja radnego Łukasza Banasia o rezygnacji z członkostwa w Platformie jeszcze kilka miesięcy temu wydawała się nielogiczna, jednak z perspektywy czasu okazała się niezwykle trafna. Nie chodzi tylko o to, że radny w ostatnim momencie opuścił tonący okręt pod banderą PO, ale zmielił też równowagę głosów w radzie miasta. Nie można wykluczyć, że znajdą się naśladowcy wśród pozostałych radnych PO.

Wielki sukces Jaskóły
Największym zwycięzcą tegorocznych wyborów parlamentarnych jest bez wątpienia Tomasz Jaskóła (Kukiz`15). Zdobył 10.952 głosy i pokonał takich tuzów polityki lokalnej jak: Marek Balt (SLD) – 10.679 głosów, Grzegorz Sztolcman (PO) – 6.069, Marta Salwierak (PO) – 3.415, Stanisław Dzwonnik (SLD) – 3.382 czy Stanisław Gmitruk (PSL) – 2.861. Tomasz Jaskóła ma tylu samo zwolenników, co przeciwników. Na ile będzie aktywny nie tylko w Warszawie, ale także lokalnie przekonamy się w ciągu najbliższego pół roku.

Zmiana szyldu?
Rozważając to, co zmieniło się w polityce lokalnej po wyborach parlamentarnych nie sposób nie wspomnieć o Zjednoczonej Lewicy i rządzącym Częstochową Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Rzeczywiście sytuacja się im mocno skomplikowała – nie ma reprezentacji lewicy w parlamencie i jakby tego było mało wybory wygrał przeciwnik polityczny, Prawo i Sprawiedliwość. Samo istnienie SLD – przynajmniej w obecnej formie – stoi pod wielkim znakiem zapytania. Czy wobec tego sensownym jest, by prezydent miasta i jego ekipa występowali pod szyldem Sojuszu? Jako żywa lokalna lewica bije się z myślami, bo już za dwa lata kampania wyborcza do samorządu czas zacząć. Jedna z opcji przewiduje przemianowanie częstochowskiego SLD na ugrupowanie samorządowe. I tu pojawia się przeszkoda – Marcin Maranda i trzech pozostałych radnych („Mieszkańcy Częstochowy”). To oni w wyborach samorządowych szli z hasłem na ustach: „postaw na samorządowców, a nie na polityków”.

Zbyt wiele ugrupowań chełpiących się bezpartyjnością w wyborach samorządowych oznaczać może rozbicie zrażonego partiami elektoratu. Możliwy jest więc scenariusz połączenia sił – „Marandowcy” plus prezydent Krzysztof Matyjaszczyk, występujący w roli byłego już członka SLD. Taka koalicja miałaby szanse zaistnienia, chociaż dla samego Marandy stałaby się gwoździem do politycznej trumny. Oczywiście i SLD nie może mieć pewności, że manewr przemalowania się z sldowców w samorządowców przyniósłby sukces, przecież mieszkańcy nie cierpią na amnezje.

A skoro przy Marcinie Marandzie jesteśmy, snując rozważania o lokalnym krajobrazie po wyborach parlamentarnych, to jako kandydat na senatora RP zasłużył na miano największego przegranego. Niespełna rok wcześniej w wyborach na prezydenta Częstochowy zajął zaskakująco wysokie, trzecie miejsce, za Krzysztofem Matyjaszczykiem (SLD) i Arturem Warzochą (PiS). Zdobył wówczas 12.005 głosów, deklasując – wydawało się – silnego kandydata Platformy Obywatelskiej Andrzeja Szewińskiego (tylko 7.884 głosów). W wyborach do Senatu natomiast notowania Marandy wyraźnie spadły, tym razem Szewiński zdobył 29.755 głosów, a Maranda zaledwie 15.087.

Drodzy Czytelnicy!

Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami i przepuszczeniami.

Udostępnij:

3 komentarzy

  • Anonim

    Na chwilę obecną ZLEW jest zainteresowany politycznym zamachem na rady dzielnicowe, a potem się zobaczy, jak rozwinie się sytuacja 🙂

  • Anonim

    Na chwilę obecną ZLEW jest zainteresowany politycznym zamachem na rady dzielnicowe, a potem się zobaczy, jak rozwinie się sytuacja 🙂

  • v.ci@gazeta.pl

    SLDowcy kpili z posłanki Leszczyny publicznie? Nie pamiętam takich rzeczy. Pamiętam za to jej bilbordy z niezbyt wyszukanym hasłem: “W Częstochowie czerwony jest tylko Mikołaj”…

  • v.ci@gazeta.pl

    SLDowcy kpili z posłanki Leszczyny publicznie? Nie pamiętam takich rzeczy. Pamiętam za to jej bilbordy z niezbyt wyszukanym hasłem: “W Częstochowie czerwony jest tylko Mikołaj”…

  • Anonim

    To ja CI przypomnę… a kto nazywał ją publicznie Fioną? Albo wypominał, że ma zaciągnięte kredyty, które będzie spłacać prezydencką pensją?

    DLa równowagi proponuję zajrzeć do oświadczeń majątkowych obecnego prezydenta, wiceprezydentów i lewicowych posłów i radnych z Częstochowy.

  • Anonim

    To ja CI przypomnę… a kto nazywał ją publicznie Fioną? Albo wypominał, że ma zaciągnięte kredyty, które będzie spłacać prezydencką pensją?

    DLa równowagi proponuję zajrzeć do oświadczeń majątkowych obecnego prezydenta, wiceprezydentów i lewicowych posłów i radnych z Częstochowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści