Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Balt kłamie

Toż to była niespodzianka dla radnych i obserwatorów sesyjnych zmagań! Na lutowe spotkanie Rady Miasta wpadł miglanc Balt (poseł SLD, reprezentant ziemi częstochowskiej w Sejmie). Wybrał moment szczególny, gdy radni mieli podjąć istotną decyzję o odebraniu przywileju władzy nad spółkami miejskimi prezydentowi Częstochowy.

Tak dla przypomnienia: w styczniu ubiegłego roku radni – podobno niechcący – przegłosowali uchwałę o spółkach miejskich. Od tego momentu rajcowie nie mają już nic do powiedzenia w kwestii zbywania czy nabywania akcji lub udziałów mienia miasta. Po wielu miesiącach doszli jednak do wniosku, że przekazując prezydentowi pełnię władzy nad spółkami miejskimi, umniejszają własny udział w decydowaniu o sprawach lokalnych. Wspólnota Samorządowa wysunęła propozycję skopiowania uchwały z Gliwic, która to zmusza tamtejszego prezydenta do konsultowania z radnymi każdej zmiany w spółkach miejskich.
Na myśl o tym Matyjaszczyk zadrżał w cichości gabinetu swego, bo nie chciał pokazywać publicznie, jak bardzo odpowiada mu obecny stan rzeczy. Wezwał więc na pomoc bajeranta Balta. Ten przybiegł na sesję, aby dać przed radnymi popis krętactwa z elementami szantażu – co by było gdyby…
Marek Balt: „Pan Przewodniczący Głębocki nie poinformował Rady, że w Gliwicach, u Prezydenta Frankiewicza, Rada Miasta spotyka się 6 razy w miesiącu. (…) Rozumiem więc, że jest to postulat, aby Rada Miasta więcej pracowała, bo bierze dobrą dietę, a mało pracuje, o czym mówiła Solidarność”.

I TU POSŁA ZŁAPALIŚMY NA KŁAMSTWIE!

Blagier Balt twierdzi, że jakoby u kolegi Zygmunta Frankiewicza (bezpartyjny) radni strasznie się przepracowują. A to nieprawda!!! W listopadzie 2012 roku gliwiccy radni nie mieli ani jednej sesji. W grudniu były wprawdzie cztery, ale nie z powodu spółek miejskich, lecz budżetu. Od nowego roku radni spotykali się tylko raz w miesiącu (informacje o sesja w Gliwicach pochodzą z Biura Prasowego oraz z Biura Rady Miasta Gliwice). Skąd kłamczuszek Balt wziął 6 spotkań w miesiącu – tego nie sposób wydedukować. Faktem jest, że mija się z prawdą i manipuluje radnymi, co nie przystoi politykowi na tak wysokim szczeblu. 

Udostępnij:

17 komentarzy

  • marek.balt@sejm.pl

    W grudniu w 4 dni było 5 posiedzeń Rady Miasta Gliwice bo w jednym dniu były 2 posiedzenia. A Pani Kluczna twierdzi, że 4. To prawda pomyliłem się za co przepraszam ale ja jestem społecznym politykiem który nie pobiera uposażenia a Pani redaktor jest zawodowom dziennikarką, profesjonalistką pierwszej klasy i przyjmując jej terminologję – kłamie! Pani Kluczna powinna dołożyć wszelkiej staranności dziennikarskiej aby pisać prawdę. Ale zawsze pozostaje pytanie czy to pomyłka czy polityczne zlecenie w postaci wykupionego ogłoszenia przez moich konkurentów politycznych. Ja oczywiście nie mam żalu do Pani Klucznej za oczywiście przykry dla mnie tekst ale rozumiem, że za tydzień na pierwszej stronie pojawi się zdjęcie red. Naczelnej “7 dni ” Pani Klucznej z nosem pinokia opatrzony tytułem np. “Kluczna też Kłamie”! Tego wymaga zwykła uczciwość. Wkońcu popełniliśmy taką samą pomyłkę :).

  • marek.balt@sejm.pl

    W grudniu w 4 dni było 5 posiedzeń Rady Miasta Gliwice bo w jednym dniu były 2 posiedzenia. A Pani Kluczna twierdzi, że 4. To prawda pomyliłem się za co przepraszam ale ja jestem społecznym politykiem który nie pobiera uposażenia a Pani redaktor jest zawodowom dziennikarką, profesjonalistką pierwszej klasy i przyjmując jej terminologję – kłamie! Pani Kluczna powinna dołożyć wszelkiej staranności dziennikarskiej aby pisać prawdę. Ale zawsze pozostaje pytanie czy to pomyłka czy polityczne zlecenie w postaci wykupionego ogłoszenia przez moich konkurentów politycznych. Ja oczywiście nie mam żalu do Pani Klucznej za oczywiście przykry dla mnie tekst ale rozumiem, że za tydzień na pierwszej stronie pojawi się zdjęcie red. Naczelnej “7 dni ” Pani Klucznej z nosem pinokia opatrzony tytułem np. “Kluczna też Kłamie”! Tego wymaga zwykła uczciwość. Wkońcu popełniliśmy taką samą pomyłkę :).

  • frantic.freelancer@gmail.com

    Znakomita fota – gość dość jeszcze młody, ale po tych operacjach plastycznych – botox, kwas hialuronowy, toksyna botulinowa… naciąganie skóry na nową “ramę” chrzęstno-kostną??? – wygląda jak nowy. I jaki prawdziwy. MB – matko boska. Brak uczciwości i przyzwoitości – obok ignorancji i braku inteligencji – to standard wśród – pożal się boshe – „polityków” różnych szczebli „władzy”. Dla niektórych pinokizm i manipulacje opinią innych, to chlebek powszedni, inaczej nie potrafią bo są słabi jak herbatka u stulatki na urodzinach. Łżą bo nie grozi im żadna odpowiedzialność. Łżą bo część publiki ma w odbycie pajacowanie chamowatych prostaków.
    Nie ma kary, nie ma winy albo jest dla niektórych „wątpliwa”. Dlatego tak ważne jest demaskowanie i piętnowanie ohydy ich postępowania. Bo trudno jest pogodzić z prawdą, że ludzkie życie społeczne jest siecią kłamstw i podstępów, a „fałsz jest zasadą, a prawda jest wyjątkiem”. Jedyna pociecha jest w tym, iż „kłamstwo polityczne jest dla wszystkich wcześniej czy później widoczne” i takim gościom trzeba „podziękować”. Im szybciej, tym lepiej. Tacy „gracze” nie zrozumieją, że obowiązkiem państwa czy samorządu gminy jest troska o obywateli, a nie dbałość o prywatne interesy „wybrańców”. MB – matko boska – jad kiełbasiany?

  • frantic.freelancer@gmail.com

    Znakomita fota – gość dość jeszcze młody, ale po tych operacjach plastycznych – botox, kwas hialuronowy, toksyna botulinowa… naciąganie skóry na nową “ramę” chrzęstno-kostną??? – wygląda jak nowy. I jaki prawdziwy. MB – matko boska. Brak uczciwości i przyzwoitości – obok ignorancji i braku inteligencji – to standard wśród – pożal się boshe – „polityków” różnych szczebli „władzy”. Dla niektórych pinokizm i manipulacje opinią innych, to chlebek powszedni, inaczej nie potrafią bo są słabi jak herbatka u stulatki na urodzinach. Łżą bo nie grozi im żadna odpowiedzialność. Łżą bo część publiki ma w odbycie pajacowanie chamowatych prostaków.
    Nie ma kary, nie ma winy albo jest dla niektórych „wątpliwa”. Dlatego tak ważne jest demaskowanie i piętnowanie ohydy ich postępowania. Bo trudno jest pogodzić z prawdą, że ludzkie życie społeczne jest siecią kłamstw i podstępów, a „fałsz jest zasadą, a prawda jest wyjątkiem”. Jedyna pociecha jest w tym, iż „kłamstwo polityczne jest dla wszystkich wcześniej czy później widoczne” i takim gościom trzeba „podziękować”. Im szybciej, tym lepiej. Tacy „gracze” nie zrozumieją, że obowiązkiem państwa czy samorządu gminy jest troska o obywateli, a nie dbałość o prywatne interesy „wybrańców”. MB – matko boska – jad kiełbasiany?

  • fan

    a co z pozostałymi miesiącami, Panie Pośle, nawet tylko w tym roku? tez się Pan pomylił? Red. Kluczna nie powinna pisać o poprzednim roku tylko o tym obecnie i co by Pan wtedy powiedział?

  • fan

    a co z pozostałymi miesiącami, Panie Pośle, nawet tylko w tym roku? tez się Pan pomylił? Red. Kluczna nie powinna pisać o poprzednim roku tylko o tym obecnie i co by Pan wtedy powiedział?

  • denver@op.pl

    W Gliwicach odbyło się w 2011 – 13 sesji; w 2012 – 15 sesji (w tym jedna dwudniowa z przerwą); w 2013 – 3 sesje (do 14 marca 2013).
    W Częstochowie odbyło się w 2011 – 14 sesji (o jedną więcej niż w Gliwicach); w 2012 – 13 sesji; w 2013 – 3 (do 1 marca 2013).
    Panie Balt nie bądź pan małostkowy i używający argumentów jakby dopiero co pana oderwali od pługa, albo młota. Z całym szacunkiem do pracy oraczy i kowali.
    Panie Balt nie bądź pan większy… niż o panu mówią, a pan wygląda.

  • denver@op.pl

    W Gliwicach odbyło się w 2011 – 13 sesji; w 2012 – 15 sesji (w tym jedna dwudniowa z przerwą); w 2013 – 3 sesje (do 14 marca 2013).
    W Częstochowie odbyło się w 2011 – 14 sesji (o jedną więcej niż w Gliwicach); w 2012 – 13 sesji; w 2013 – 3 (do 1 marca 2013).
    Panie Balt nie bądź pan małostkowy i używający argumentów jakby dopiero co pana oderwali od pługa, albo młota. Z całym szacunkiem do pracy oraczy i kowali.
    Panie Balt nie bądź pan większy… niż o panu mówią, a pan wygląda.

  • marcel@op.pl

    Balt baltem… ale uchwała rady miasta o przywrócenie kontroli Rady miasta nad poczynaniami Matyjaszczyka nie zostałaby odrzucona gdyby do głosów na NIE całego SLD – co oczywiste – nie dołączyli przedstawiciele częstochowskiej komuny z PISu: Gawroński Artur, Kocik Beata, Majer Ryszard, Nowakowski Jerzy.
    A to bące z PISu – zapamiętamy im toto i wiele więcej.

  • marcel@op.pl

    Balt baltem… ale uchwała rady miasta o przywrócenie kontroli Rady miasta nad poczynaniami Matyjaszczyka nie zostałaby odrzucona gdyby do głosów na NIE całego SLD – co oczywiste – nie dołączyli przedstawiciele częstochowskiej komuny z PISu: Gawroński Artur, Kocik Beata, Majer Ryszard, Nowakowski Jerzy.
    A to bące z PISu – zapamiętamy im toto i wiele więcej.

  • oskar_kucharzewski@o2.pl

    Chodziło o ilość spotkań w ciągu dnia, a nie nie o ilość otwartych posiedzeń w ciągu jednego dnia – teoretycznie 2 posiedzenia w praktyce 1 – bo radni zebrali się raz, więc gdzie tu kłamstwo? Bardziej niedopatrzenie biura prasowego um oraz biura rady które przesłało info do dziennikarza.
    Panie pośle mam rozumieć, że może pan kłamać, bądź przedstawiać “fakty” po swojemu bo nie pobiera Pan uposażenia jako poseł? Kpina, granda, chamstwo. Tak obrażać swoich wyborców? Panie pośle kpina.
    A i jeszcze jedna mała różnica:
    Pan jest posłem na sejm, wybranym przez obywateli,czy pan korzysta z uposażenia czy nie. Ma pan działać na naszą korzyść nawet za darmo, bo to Pan zdecydował o tym, że nie będzie pan pobierał uposażenia – no chyba, że został pan do tego przez kogoś zmuszony?
    Pani redaktor natomiast jest, oprócz tego, że dziennikarzem, również przedsiębiorcą, który prowadzi gazetę – którą można czytać bądź nie. Choćby Pani Kluczna bardzo chciała nie ma mocy zmuszenia mnie do czytania swojej gazety.Pan natomiast jest POSŁEM NA SEJM RP. Widzi Pan Poseł różnicę ?

  • oskar_kucharzewski@o2.pl

    Chodziło o ilość spotkań w ciągu dnia, a nie nie o ilość otwartych posiedzeń w ciągu jednego dnia – teoretycznie 2 posiedzenia w praktyce 1 – bo radni zebrali się raz, więc gdzie tu kłamstwo? Bardziej niedopatrzenie biura prasowego um oraz biura rady które przesłało info do dziennikarza.
    Panie pośle mam rozumieć, że może pan kłamać, bądź przedstawiać “fakty” po swojemu bo nie pobiera Pan uposażenia jako poseł? Kpina, granda, chamstwo. Tak obrażać swoich wyborców? Panie pośle kpina.
    A i jeszcze jedna mała różnica:
    Pan jest posłem na sejm, wybranym przez obywateli,czy pan korzysta z uposażenia czy nie. Ma pan działać na naszą korzyść nawet za darmo, bo to Pan zdecydował o tym, że nie będzie pan pobierał uposażenia – no chyba, że został pan do tego przez kogoś zmuszony?
    Pani redaktor natomiast jest, oprócz tego, że dziennikarzem, również przedsiębiorcą, który prowadzi gazetę – którą można czytać bądź nie. Choćby Pani Kluczna bardzo chciała nie ma mocy zmuszenia mnie do czytania swojej gazety.Pan natomiast jest POSŁEM NA SEJM RP. Widzi Pan Poseł różnicę ?

  • Jasoł

    Co to ma być..? Nie po to czytam ten tygodnik, żeby napychać sobie głowę takimi bzdurnymi wiadomościami. Rzeczywiście sensacja na miarę Watergate bo facet zamiast 4 powiedział 6. Najlepiej na stos od razu.
    Jak Kluczna Balta nie lubi to niech sobie znajdzie inną metodę aby dać upust emocjom. Popełnianie takich artykułów z dziennikarstwem nie ma NIC wspólnego.

  • Jasoł

    Co to ma być..? Nie po to czytam ten tygodnik, żeby napychać sobie głowę takimi bzdurnymi wiadomościami. Rzeczywiście sensacja na miarę Watergate bo facet zamiast 4 powiedział 6. Najlepiej na stos od razu.
    Jak Kluczna Balta nie lubi to niech sobie znajdzie inną metodę aby dać upust emocjom. Popełnianie takich artykułów z dziennikarstwem nie ma NIC wspólnego.

  • pllotkara@onet.pl

    Władza w rękach jednego jest lepsza niż w rękach nastu radnych -tylu ilu ich jest tyle by było pomysłów a jeszcze więcej konfliktów spowodowanych pomysłami na spółki miejskie . Przecież prezydent ma doradców i wie jak zrobić by było lepiej a nie gorzej -a może chcemy żeby było jak w PO bałagan, zamieszanie i nic więcej .

  • pllotkara@onet.pl

    Władza w rękach jednego jest lepsza niż w rękach nastu radnych -tylu ilu ich jest tyle by było pomysłów a jeszcze więcej konfliktów spowodowanych pomysłami na spółki miejskie . Przecież prezydent ma doradców i wie jak zrobić by było lepiej a nie gorzej -a może chcemy żeby było jak w PO bałagan, zamieszanie i nic więcej .

  • denver@op.pl

    @pllotkara@onet.pl
    Cała władza w ręce Matyjaszczyka i jego doradców… chciałabyś bezradna pllotkaro raju na ziemi dla tych “przebierańców”. Można to zrozumieć, ale na razie mamy tak, że Matyjaszczyk to jeden organ czyli człon wykonawczy, a rada to ciało “stanowiące”. Jak widać toczy się walka kto ważniejszy – kto głową, a kto ogonem… Ale cierpliwość wielu podatników się kończy… i stąd te nerwowe ruchy. No i ten wskaźnik jakości życia w Częstochowie – na 379 polskich powiatów częstochowski ziemski zajmuje dopiero 252. miejsce pod względem jakości życia. Miasto Częstochowa – 89, za Tychami, Gliwicami, Katowicami, Bielskiem- Białą, Rybnikiem, Zabrzem, Mysłowicami, Żorami, Rudą Śląską, Jaworznem… (wg United Nations Development Programme).

  • denver@op.pl

    @pllotkara@onet.pl
    Cała władza w ręce Matyjaszczyka i jego doradców… chciałabyś bezradna pllotkaro raju na ziemi dla tych “przebierańców”. Można to zrozumieć, ale na razie mamy tak, że Matyjaszczyk to jeden organ czyli człon wykonawczy, a rada to ciało “stanowiące”. Jak widać toczy się walka kto ważniejszy – kto głową, a kto ogonem… Ale cierpliwość wielu podatników się kończy… i stąd te nerwowe ruchy. No i ten wskaźnik jakości życia w Częstochowie – na 379 polskich powiatów częstochowski ziemski zajmuje dopiero 252. miejsce pod względem jakości życia. Miasto Częstochowa – 89, za Tychami, Gliwicami, Katowicami, Bielskiem- Białą, Rybnikiem, Zabrzem, Mysłowicami, Żorami, Rudą Śląską, Jaworznem… (wg United Nations Development Programme).

  • wisnia.janek.wisnia@gmail.com

    Śmieszna ta cała sytuacja. Ja uważam, że to Matyjaszczyk jest prezydentem miasta, to on ma doradców i sztab ludzi, którzy mu doradzają i to on powinien brać odpowiedzialność za spółki miejskie a nie radny bez zaplecza intelektualnego, który ekspertem może byc od kultury..

  • wisnia.janek.wisnia@gmail.com

    Śmieszna ta cała sytuacja. Ja uważam, że to Matyjaszczyk jest prezydentem miasta, to on ma doradców i sztab ludzi, którzy mu doradzają i to on powinien brać odpowiedzialność za spółki miejskie a nie radny bez zaplecza intelektualnego, który ekspertem może byc od kultury..

  • denver@op.pl

    @wisnia.janek.wisnia@gmail.com
    widzę wiśnia, że masz zaplecze intelektualne z kręgów prezydenckich i to niestety słychać i czuć.

  • denver@op.pl

    @wisnia.janek.wisnia@gmail.com
    widzę wiśnia, że masz zaplecze intelektualne z kręgów prezydenckich i to niestety słychać i czuć.

  • wojcik-roman@o2.pl

    “na 379 polskich powiatów częstochowski ziemski zajmuje dopiero 252. miejsce pod względem jakości życia. Miasto Częstochowa – 89, za Tychami, Gliwicami, Katowicami, Bielskiem- Białą, Rybnikiem, Zabrzem, Mysłowicami, Żorami, Rudą Śląską, Jaworznem… (wg United Nations Development Programme)”. To trzeba podziękować “ojcu” Tadeuszowi W. za jego nieudolne rządy, całemu zapleczu politycznemu “ojca” W. które teraz z pianą na ustach próbuje odzyskać władze w mieście oraz komisarzowi, który przez rok nie zrobił żadnych znaczących ruchów żeby politykę poprzednika zmienić. Widać nie miał na miasto żadnego pomysłu. Kluczowe decyzje przynoszą efekty po kilku latach. W. rządził tak długo, że teraz właśnie mamy skutki jego decyzji. Przez to ilu “ta ekipa” odprawiła przedsiębiorców mamy tylu bezrobotnych. Pozdrawiam wszystkich, tych spokojnych i tych plujących jadem, życzę Wam wesołych świąt 😀

  • wojcik-roman@o2.pl

    “na 379 polskich powiatów częstochowski ziemski zajmuje dopiero 252. miejsce pod względem jakości życia. Miasto Częstochowa – 89, za Tychami, Gliwicami, Katowicami, Bielskiem- Białą, Rybnikiem, Zabrzem, Mysłowicami, Żorami, Rudą Śląską, Jaworznem… (wg United Nations Development Programme)”. To trzeba podziękować “ojcu” Tadeuszowi W. za jego nieudolne rządy, całemu zapleczu politycznemu “ojca” W. które teraz z pianą na ustach próbuje odzyskać władze w mieście oraz komisarzowi, który przez rok nie zrobił żadnych znaczących ruchów żeby politykę poprzednika zmienić. Widać nie miał na miasto żadnego pomysłu. Kluczowe decyzje przynoszą efekty po kilku latach. W. rządził tak długo, że teraz właśnie mamy skutki jego decyzji. Przez to ilu “ta ekipa” odprawiła przedsiębiorców mamy tylu bezrobotnych. Pozdrawiam wszystkich, tych spokojnych i tych plujących jadem, życzę Wam wesołych świąt 😀

  • denver@op.pl

    Wójciku Romanie,
    „Ojca” Tadeusza W. nie ma już od końca 2009, mamy 1/4 2013… a waść o “ojcu” – stara zagrywka i śpiewka propagandystów zwalających wszystko na poprzednika. O ile pamięć mnie nie myli “ojciec” Tadeusz W. nastał po wspaniałym okresie rozwoju Częstochowy w latach 1998-2002 pod panowaniem tandemu z SLD za niejakiego Marasa i Pani Janik – to był prawdziwy marazm, jak piszą historycy rozwoju miasta. Z tego widać, że Częstochowa ma permanentnego pecha do swoich preziów… Rozpondkowa, Janikowa, Maras, Wrona, a teraz najlepszy z nich “nawijacz” Matyjaszczyk. Jeśli Wrona – jak pisze RW – “odprawiał przedsiębiorców” – to Matyjaszczyk ich “przyprawia” i mamy ponad 14% bezrobocie rejestrowane w mieście. Czyli Matyjaszczyk daje du.py i wcale, choć obiecał, nie jest lepszy od poprzednika. I w tym całe nieszczęście tego miasta i jego mieszkańców – sitwiarstwo i kolesiostwo partyjniackie w rozkwicie, paru doi miasto, reszta – poza nielicznymi wyjątkami – na to pozwala. Trącając się jajem panie Romanie, niechże pan nie zapomni o pieprzu… ale też nie przepieprzy!

  • denver@op.pl

    Wójciku Romanie,
    „Ojca” Tadeusza W. nie ma już od końca 2009, mamy 1/4 2013… a waść o “ojcu” – stara zagrywka i śpiewka propagandystów zwalających wszystko na poprzednika. O ile pamięć mnie nie myli “ojciec” Tadeusz W. nastał po wspaniałym okresie rozwoju Częstochowy w latach 1998-2002 pod panowaniem tandemu z SLD za niejakiego Marasa i Pani Janik – to był prawdziwy marazm, jak piszą historycy rozwoju miasta. Z tego widać, że Częstochowa ma permanentnego pecha do swoich preziów… Rozpondkowa, Janikowa, Maras, Wrona, a teraz najlepszy z nich “nawijacz” Matyjaszczyk. Jeśli Wrona – jak pisze RW – “odprawiał przedsiębiorców” – to Matyjaszczyk ich “przyprawia” i mamy ponad 14% bezrobocie rejestrowane w mieście. Czyli Matyjaszczyk daje du.py i wcale, choć obiecał, nie jest lepszy od poprzednika. I w tym całe nieszczęście tego miasta i jego mieszkańców – sitwiarstwo i kolesiostwo partyjniackie w rozkwicie, paru doi miasto, reszta – poza nielicznymi wyjątkami – na to pozwala. Trącając się jajem panie Romanie, niechże pan nie zapomni o pieprzu… ale też nie przepieprzy!

  • wojcik-roman@o2.pl

    Ojca Tadeusza już u nas nie ma, to fakt niezaprzeczalny. Reszta Pana wypowiedzi to bzdury. ten kto chociaż trochę się zna na gospodarce i polityce wiem, że dzisiejszy stan rzeczy (bezrobocie dziury w drogach itp.) o efekt decyzji z tamtych lat. Rządzenie miastem to nie gra SIMCITY, tutaj skutki decyzji przychodzą z czasem. T.W. ten czas miał i miasto pogrążył. Dlatego nie można dopuścić, żeby do władzy dopchali się ludzie z jego otoczenia. To była by największa porażka tego miasta!!!

  • wojcik-roman@o2.pl

    Ojca Tadeusza już u nas nie ma, to fakt niezaprzeczalny. Reszta Pana wypowiedzi to bzdury. ten kto chociaż trochę się zna na gospodarce i polityce wiem, że dzisiejszy stan rzeczy (bezrobocie dziury w drogach itp.) o efekt decyzji z tamtych lat. Rządzenie miastem to nie gra SIMCITY, tutaj skutki decyzji przychodzą z czasem. T.W. ten czas miał i miasto pogrążył. Dlatego nie można dopuścić, żeby do władzy dopchali się ludzie z jego otoczenia. To była by największa porażka tego miasta!!!

  • denver@op.pl

    Widzę panie Romanie, że pana nie doceniłem, myślałem, że pan ma dwie błądzące komórki a jednak zmieniam zdanie – pan ma trzy, a to nie taki częsty wypadek. Teraz do rzeczy. Pisze pan „bezrobocie”… i popatrzmy na rzecz historycznie. Na fakty. Wybierzmy najlepszy z dostępnych w statystyce publicznej GUS wskaźnik funkcjonowania lokalnej gospodarki – stopę bezrobocia rejestrowanego. Tandem Janik and Maras z SLD „panowali” w Częstochowie w latach 1998 – 2002 po pani Rozpondkowej. Ta ostatnia „zostawiła” miasto w przyzwoitej sytuacji – stopa bezrobocia w latach 1997 i 1998 wynosiła odpowiednio 7,4 i 8,4 %. W kolejnych latach, za Janikowej i Marasa, stopa bezrobocia już tylko rosła w 1999 – 11,1 %, 2000 – 12,7 %, 2002 – 15,7 %. Za Wrony – w pierwszych latach, „odziedziczona” niejako (skutki braku decyzji poprzedników „przyszły z czasem”), stopa bezrobocia wynosiła w 2003 – 16,2%, by w kolejnych latach systematycznie się obniżać: w 2005 – 15,3 %, 2006 – 13,5 %, w 2007 – 9,7 %, w 2008 – 7,8 % i w 2009 – 10,3 %. A potem nastał Kurpios, boshe widzisz i nie grzmisz, i stopa bezrobocia w 2010, na koniec roku, wyniosła – 11,5 %, a potem „przyszedł” Matyjaszczyk i stopa bezrobocia dalej rośnie: w 2011 – 12,2 %, w 2012 – 13,5 %, a ostatnio nawet 14,2 %. Poczekamy co czas pokaże na koniec 2013 i 2014. W świetle tych faktów, rosnącego bezrobocia w Częstochowie, nie dziwi, że coraz częściej słychać skandowanie zdesperowanych mieszkańców: MATYJASZCZYK musi odejść!

    Panie Romanie, przykro stwierdzić, ale pan jest niedoukiem i umysłowo leniwym. Mam nadzieję, że nie jest pan jednym z licznych doradców Matyjaczczyka? Ostatnio słynny lokalny socjolog prof. Bylok z PCz oznajmił w TV Orion, że nie widzi żadnego „budzenia energii” Matyjaszczyka, a wręcz przeciwnie jest coraz gorzej. Nie wiem czy mu wierzyć?

  • denver@op.pl

    Widzę panie Romanie, że pana nie doceniłem, myślałem, że pan ma dwie błądzące komórki a jednak zmieniam zdanie – pan ma trzy, a to nie taki częsty wypadek. Teraz do rzeczy. Pisze pan „bezrobocie”… i popatrzmy na rzecz historycznie. Na fakty. Wybierzmy najlepszy z dostępnych w statystyce publicznej GUS wskaźnik funkcjonowania lokalnej gospodarki – stopę bezrobocia rejestrowanego. Tandem Janik and Maras z SLD „panowali” w Częstochowie w latach 1998 – 2002 po pani Rozpondkowej. Ta ostatnia „zostawiła” miasto w przyzwoitej sytuacji – stopa bezrobocia w latach 1997 i 1998 wynosiła odpowiednio 7,4 i 8,4 %. W kolejnych latach, za Janikowej i Marasa, stopa bezrobocia już tylko rosła w 1999 – 11,1 %, 2000 – 12,7 %, 2002 – 15,7 %. Za Wrony – w pierwszych latach, „odziedziczona” niejako (skutki braku decyzji poprzedników „przyszły z czasem”), stopa bezrobocia wynosiła w 2003 – 16,2%, by w kolejnych latach systematycznie się obniżać: w 2005 – 15,3 %, 2006 – 13,5 %, w 2007 – 9,7 %, w 2008 – 7,8 % i w 2009 – 10,3 %. A potem nastał Kurpios, boshe widzisz i nie grzmisz, i stopa bezrobocia w 2010, na koniec roku, wyniosła – 11,5 %, a potem „przyszedł” Matyjaszczyk i stopa bezrobocia dalej rośnie: w 2011 – 12,2 %, w 2012 – 13,5 %, a ostatnio nawet 14,2 %. Poczekamy co czas pokaże na koniec 2013 i 2014. W świetle tych faktów, rosnącego bezrobocia w Częstochowie, nie dziwi, że coraz częściej słychać skandowanie zdesperowanych mieszkańców: MATYJASZCZYK musi odejść!

    Panie Romanie, przykro stwierdzić, ale pan jest niedoukiem i umysłowo leniwym. Mam nadzieję, że nie jest pan jednym z licznych doradców Matyjaczczyka? Ostatnio słynny lokalny socjolog prof. Bylok z PCz oznajmił w TV Orion, że nie widzi żadnego „budzenia energii” Matyjaszczyka, a wręcz przeciwnie jest coraz gorzej. Nie wiem czy mu wierzyć?

  • wojcik-roman@o2.pl

    Janik-Maras to jedno, ale nie rozumiem czemu łączy Pan te osoby z Matyjaszczykiem. Przecież za rządów tej pary nie pełnił żadnych funkcji. To zupełnie inna bajka. Natomiast obecna ekipa Wspólnoty rządziła razem z o. Tadeuszem i jest współodpowiedzialna za to co się stało! A może jest Pan jednym z nich?
    odnośnie słynnego socjologa powiem krótko: jaki wydział taki dziekan i odwrotnie, a wszyscy dobrze wiemy jaki jest poziom na zarządzaniu!
    I na koniec Pana zasmucę. Otóż teksty typu jest “przykro stwierdzić, ale pan jest niedoukiem i umysłowo leniwym” nie obrażają mnie, a wręcz przeciwnie – zmartwiłbym się gdyby osoba o tak średniowiecznych poglądach jak
    Pan udzieliła mi poparcia. Poszedłbym nawet do lekarza sprawdzić czy nic mi nie jest.

  • wojcik-roman@o2.pl

    Janik-Maras to jedno, ale nie rozumiem czemu łączy Pan te osoby z Matyjaszczykiem. Przecież za rządów tej pary nie pełnił żadnych funkcji. To zupełnie inna bajka. Natomiast obecna ekipa Wspólnoty rządziła razem z o. Tadeuszem i jest współodpowiedzialna za to co się stało! A może jest Pan jednym z nich?
    odnośnie słynnego socjologa powiem krótko: jaki wydział taki dziekan i odwrotnie, a wszyscy dobrze wiemy jaki jest poziom na zarządzaniu!
    I na koniec Pana zasmucę. Otóż teksty typu jest “przykro stwierdzić, ale pan jest niedoukiem i umysłowo leniwym” nie obrażają mnie, a wręcz przeciwnie – zmartwiłbym się gdyby osoba o tak średniowiecznych poglądach jak
    Pan udzieliła mi poparcia. Poszedłbym nawet do lekarza sprawdzić czy nic mi nie jest.

  • denver@op.pl

    Wójciku Romanie – gnomie czyli krasnalu – i co z tym bezrobociem za rządów SLD w Częstochowie? Uciekamy w krzaki, inne bajki i choroby… Wychodzi też brzydka skłonność, esbeckich natur – nie ważne co pisze, tylko kto to pisze… Pan nie wie co łączy Matyjaszczyka z panią Janikową? Ta ostatnia mówi o Matyjaszczyku: “- Krzysztof był moim pracownikiem, mógłby być moim synem. Trudno więc mówić o jakiejś formie szacunku. Jeszcze wiele wysiłku przed nim i wiele pracy” (XI.2011). Złośliwi mówią, że jako pracownik biura p. Janikowej, Matyjaszczyk się nie sprawdził, ale to pewnie plotka. Niech pan idzie jednak do tego lekarza, tak na wszelki wypadek – do specjalistów kolejki, jak to w naszej miejskiej służbie zdrowia. Ale będzie lepiej – dr Konieczny „objął” już szpital miejski, ginekolog-radny Adamkiewicz z SLD ma zostać – sorry, wygrać konkurs – na dyrektora pogotowia ratunkowego. http://e-tygodnik.pl/6381-konkurs-na-dyrektora-pogotowia-jeszcze-nie-rozstrzygniety-ale-ponoc-ma-wygrac-radny-adamkiewicz
    Dużo zdrowia…

  • denver@op.pl

    Wójciku Romanie – gnomie czyli krasnalu – i co z tym bezrobociem za rządów SLD w Częstochowie? Uciekamy w krzaki, inne bajki i choroby… Wychodzi też brzydka skłonność, esbeckich natur – nie ważne co pisze, tylko kto to pisze… Pan nie wie co łączy Matyjaszczyka z panią Janikową? Ta ostatnia mówi o Matyjaszczyku: “- Krzysztof był moim pracownikiem, mógłby być moim synem. Trudno więc mówić o jakiejś formie szacunku. Jeszcze wiele wysiłku przed nim i wiele pracy” (XI.2011). Złośliwi mówią, że jako pracownik biura p. Janikowej, Matyjaszczyk się nie sprawdził, ale to pewnie plotka. Niech pan idzie jednak do tego lekarza, tak na wszelki wypadek – do specjalistów kolejki, jak to w naszej miejskiej służbie zdrowia. Ale będzie lepiej – dr Konieczny „objął” już szpital miejski, ginekolog-radny Adamkiewicz z SLD ma zostać – sorry, wygrać konkurs – na dyrektora pogotowia ratunkowego. http://e-tygodnik.pl/6381-konkurs-na-dyrektora-pogotowia-jeszcze-nie-rozstrzygniety-ale-ponoc-ma-wygrac-radny-adamkiewicz
    Dużo zdrowia…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content