W najnowszym cyklu Tygodnika „” odpowiemy na pytanie: kogo i za jaką cenę (spośród radnych) kupił prezydent Matyjaszczyk? Podczas wyborów, teoretycznie, wybieramy radnych z różnych opcji politycznych. W interesie ekipy rządzącej jest przekonanie do siebie tzw. radnych opozycyjnych. Dzięki ich głosom władza może przeforsować każdy swój pomysł. W dość nieskomplikowany i bezbolesny sposób prezydent eliminuje opozycję, tworząc własne koalicje. Dziś trudno powiedzieć, który radny reprezentuje jaką opcję. Dziwnym trafem w Polsce nie ma zakazu łączenia mandatu radnego, z pracą w spółkach należących do samorządu. I chociaż większość częstochowian nie ma pewności jutra, rajcowie prócz diety korzystają z licznych przywilejów finansowych niedanych pospólstwu. Sprawa dotyczy nie tylko radnych, ale także członków ich rodzin, dla których z łatwością znajdują się wolne wakaty lub tworzone są nowe stanowiska w instytucjach samorządowych i pokrewnych. Znana to prawda – w czasach kryzysu miejskie etaty są na wagę złota, a raczej… głosu radnego. Artur Gawroński (Prawo i Sprawiedliwość) Wiek: 41.Wykształcenie: – Technik ekonomista o specjalności gospodarka mieszkaniowa. Stan cywilny: – Żonaty.Zawód małżonka: – Żona w żadnym stopniu nie jest powiązana z magistratem i służbami miejskimi. Prowadzi firmę. Radny z okręgu: Mirów, Północ, Wyczerpy-Aniołów, Zawodzie-Dąbie. Miejsce zamieszkania: Północ.Skąd zainteresowanie polityką? – Moje zainteresowanie wynika, że tak jak wielu nie zgadzam się z absurdalnymi decyzjami. Nieważne, kto je wydaje. Czy Unia Europejska, parlament, sejmik czy rada miasta. Uważam, że powinniśmy bronić interesów mieszkańców przeciw złym decyzjom władzy. Na przykład nie zgadzam się na to, by ktoś w moim imieniu decydował o tym, jak ma być zakrzywiony banan czy ogórek, co jest w rozporządzeniach unijnych, a także, w tym momencie, uważam, że polityka ma wpływ na nasze portfele. Zainteresowania: – Historia, a dokładniej okres międzywojenny, zbieram wydawnictwa i czasopisma z tamtego okresu. Zajmuję się też sprawami spółdzielczymi, mieszkaniowymi. Przeglądam prasę dotyczącą różnych ustaw, te, które wchodzą na bieżąco. Interesuję się też piłką nożną, żużlem. POZA RADĄ Gdyby nie był radnym…: – To znaczy prowadziłbym firmę razem z żoną i zajmowałbym się tym, co obecnie, czyli problematyką spółdzielczą i wspieraniem inicjatyw lokalnych, działalnością w stowarzyszeniach. Źródło utrzymania: – Brak.Dodatkowe dochody: – Dieta radnego.Organizacje pozarządowe: Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców, jestem członkiem Stowarzyszenia „Wieczny Raków”, klubu „Gazety Polskiej”, Stowarzyszenia „Solidarność i Niezawisłość” i wspieram inne organizacje, które zwracają się o różne potrzeby. Z tego co mi wiadomo, to chyba po środki miasta sięga Wieczny Raków, ale ja w tym nie uczestniczę. Awans zawodowy podczas kadencji: Zgadzam się, że bycie radnym to awans społeczny, bo to wielki zaszczyt i odpowiedzialność. Dzięki temu można wyrazić opinię mieszkańców, którzy nie zawsze mają czas na udział w obradach Rady Miasta. Ja sam, nie będąc jeszcze kiedyś radnym, próbowałem zabrać głos na sesji, ale ponieważ trzeba zapisać się na początku sesji, po wielu godzinach oczekiwania przewodniczący zamknął sesję i w ogóle nie mogłem zabrać głosu. Dlatego uważam, że radny to jest głos mieszkańców na Radzie Miasta. Języki obce: rosyjski.Doświadczenie: – No to powiem tak… W samorządzie jak w życiu – człowiek się uczy cały czas. W zasadzie kieruję się zasadą ograniczonego zaufania do urzędników, przez to staram się, w tym momencie, zarówno wnikać w różnego rodzaju ustawy i projekty uchwał innych miast, dzięki temu z roku na rok moje doświadczenie rośnie w temacie bieżących spraw w samorządzie. Ponadto przykładam dość… takiego zainteresowania tym, co się dzieje ogólnie w sprawach związanych z nowelizacją ustaw. A dzięki temu też, interesując się tym, co planuje nam podjąć parlament, staram się dostrzec to, jak realizacja wpłynie na decyzje później w samorządzie. W RADZIE Kadencja: druga (2006-2010, 2010-2014).Członek komisji: Komisja Infrastruktury i Ochrony Środowiska, Komisja Kultury, Sportu i Turystyki, Komisja Skarbu, Komisja Mieszkaniowa i Zespół ds Planów Przestrzennych.Działania dla swojej dzielnicy: – Moja dzielnica to nie tylko okręg wyborczy Północ, ale także, w tym momencie, no jest to okręg trochę szerszy. To jest: Wyczerpy-Aniołów, Zawodzie-Dąbie i Mirów. Każda dzielnica ma inną problematykę i tutaj by trzeba było jakby spojrzeć pod kątem każdej dzielnicy, więc tak… Na przykład w dzielnicy Mirów od lat mieszkańcy walczyli o miejscowy plan i zmianę studium. To jest w trakcie prac, trwa już to prawie półtora roku w tej chwili, ale jest to jedna z ważniejszych spraw związanych no jakby z działaniami dla mieszkańców. Remont ulicy Czecha u siebie na dzielnicy, na Zawodziu na przykład ostatnio moja interpelacja w sprawie remontu odcinka ulicy Legionów od Faraday do ulicy Olsztyńskiej, gdzie nawet napisałem, żeby trzeba było ten odcinek wyłączyć w ogóle z ruchu dla samochodów osobowych, ponieważ no… jest tyle dziur. Także staram się jako radny swoich dzielnic realizować projekty mieszkańców, którzy się do mnie zwracają w tej sprawie. Tych projektów może nie jest za dużo zrealizowanych, ale, no wiadomo, jako radny opozycyjny nie mam takich możliwości. Spotkania z mieszkańcami: – Na początku, kiedy zostałem wybrany radnym, wynajmowałem od spółdzielni mieszkaniowej „Północ” lokal na spotkania. Ze względu na to, że zainteresowanie było dość nikłe, w tej chwili na stronie internetowej Urzędu Miasta znajduje się mój numer i każdy mieszkaniec, który do mnie zadzwoni, może się umówić. Co dwa-trzy dni jestem w Urzędzie Miasta, także te spotkania odbywają się na bieżąco. Oprócz tego uczestniczę w spotkaniach organizowanych przez rady dzielnic, nie tylko zawsze z własnego okręgu wyborczego. Często też podejmuję pewne działania wyjazdowe, by na miejscu zapoznać się z problemami i później ewentualnie wnioskować pewne wnioski do budżetu. Priorytet budżetowy radnego: – Znaczy tutaj trzeba też rozgraniczyć… Składam projekty lokalne, czyli dotyczące dzielnic, z których zostałem wybrany, jak i rozwiązania dla całego miasta. Także w trakcie roku staram się zainteresować prezydenta i jego służby sprawami związanymi z polityką różnych rozwiązań. Na pewno układ drogowy w Częstochowie, ponieważ wiem, że nie mamy dobrze skomunikowanego miasta. Ruszyliśmy z projektem Aleje, a tymczasem powinniśmy zacząć na przykład od połączenia innych ulic z DK-1, a w drugiej kolejności, w tym momencie, realizację projektu Alej. Na pewno komunikacja miejska i dostosowanie rozkładów jazdy do potrzeb mieszkańców, na pewno miejscowe plany, a podstawą wszystkiego powinno być ściąganie inwestorów i dbanie o tych, którzy obecnie prowadzą działalność. Także wnioski, które składam, odzwierciedlają te projekty małe i te projekty duże. Później jest taki pomysł, który
WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL
Skontaktuj się z nami!
Kontakt
Tygodnik Regionalny 7 dni
Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa
Redakcja
tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl
Biuro reklamy
tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl


