WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Spór o zalew w Poraju

PorajPowierzchnia zbiornika wodnego w Poraju wynosi 500 ha, a więc jest to wymarzone miejsce na letni wypoczynek. Można popływać żaglówką, rowerkiem wodnym, intensywnie rozwijają się sporty wodne. Niestety – kąpieliska nie ma tutaj nadal, a nielegalnie kąpiący się są narażeni na niebezpieczeństwo utonięcia. Zalew w Poraju od dawna jest przedmiotem sporu władz gminnych z zarządcami obiektu. Do kogo należy to miejsce?
 

 – Zalew nie należy do gminy, nie możemy bez zgody administratora zarządzać jego terenem. To tak, jakbym przyszedł na czyjeś podwórko i robił tam, co chciał – mówi wójt gminy Poraj Marian Szczerbak. To prawda, ponieważ, jak się okazuje, w przeważającej części zbiornik jest własnością Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Druga część zalewu z kolei należy do Regionalnego Funduszu Gospodarczego S.A. W Częstochowie (kiedyś do Huty na Rakowie).
 – Staram się, by RFG przekazał bądź sprzedał tereny pohutnicze naszej gminie. Mógłbym wtedy zrobić tam kąpielisko strzeżone, a nawet mam w planach wybudowanie w tym miejscu krytego basenu dla mieszkańców i turystów – twierdzi Szczerbak. RFG przedstawiło ofertę inwestycyjną na działkę przy zalewie w Jastrzębiu koło Poraja, a więc trudno jest jednoznacznie powiedzieć, co jest przeszkodą. Wielkość obszaru, kwota? – Rzeczywiście były prowadzone rozmowy z wójtem, ale szczegółów nie będę ujawniał – komentuje Wojciech Kulawiak, dyrektor RFG.
Wójt prowadzi też walkę o tereny z RZGW w Poznaniu. – Oczywiście na wszelkie sporty wodne mam pozwolenia od tego zarządcy, ale kąpieliska zarząd wciąż nie tworzy, a ja nie mogę tego zrobić za nich. Jeżeli użyczą mi teren to ja jestem bardzo chętny. Kiedyś zaproponowali, by gmina stanęła do przetargu, ale się nie zgodziłem, bo nie będę się z kimś przepychał  – mówi wójt Poraja.
I tutaj pojawia się problem, bo po skontaktowaniu się z RZGW, dowiadujemy się, że oni również nie mają kompetencji do stworzenia kąpieliska. – Organizowanie kąpielisk jak też inne zagospodarowanie obrzeży zbiornika w celu rekreacyjnego wykorzystania nie należy do RZGW – odpowiada zarząd w Poznaniu i kieruje nas do zapoznania się z nowelizacją prawa wodnego z dnia 4 marca 2010 roku. Ustawa mówi, że kąpielisko ustanawia uchwała rady gminy, po czym włodarz (tu: wójt) przekazuje do zaopiniowania m. in. właśnie regionalnemu zarządowi gospodarki wodnej. A zatem nasuwa się pytanie: kto ma być inicjatorem kąpieliska, skoro wszyscy umywają ręce, a jeden zrzuca problem na drugiego? Zbici z tropu postanowiliśmy skontaktować się ponownie z wójtem Szczerbakiem. Wójt stwierdził jednak, że to nadal nie leży w kompetencjach gminy, choć sam tym razem nie wydawał się pewny swojego stanowiska.
Wypowiedzi RZGW z Poznania mogą sugerować, że niewielka jest ich wiedza na temat zbiornika w Poraju i nie bardzo są zainteresowani np. tym, że z zalewu w dni upalne korzysta nielegalnie wielu miłośników kąpieli. – Zamontowali tablice dla świętego spokoju, choć ja osobiście nie widziałem żadnej, ale może gdzieś się znajdują, linia brzegowa wynosi w końcu 17 km – mówi Szczerbak. – Nie widziałem nigdzie zakazu kąpieli – mówi rybak, który bardzo często przychodzi nad zalew. Tymczasem RZGW stwierdza, że przy zbiorniku jest 15 tablic, których stanu technicznego w zasadzie nie zna. Jeżeli ktoś zauważy taką  tablicę, to przeczyta, że zabrania się m. in. kąpieli, biwakowania, palenia ognia, pozostawiania śmieci, niszczenia zieleni i urządzeń wodnych oraz pomiarowych.  Czy ktoś przestrzega tych zasad?  – Są różni ludzie, trudno tego dopilnować, ale myślę, że nie jest źle. Tutaj interweniuje policja z Częstochowy i Myszkowa, a także patrol na wodzie – stwierdza wójt Poraja. – Nie mamy uprawnień do ścigania i karania osób łamiących zakazy w tym zakresie. Raportów w sprawie interwencji policji nie posiadamy – komentuje poznański zarząd.
Problem zauważył natomiast w maju Zarząd Zlewni Górnej Warty z/s w Skęczniewie, który po kilkukrotnych zgłoszeniach osób prywatnych wystosował pismo do Komendy Powiatowej w Myszkowie, w którym zaznacza, że łamanie przepisów stało się normą i nikt tego nie kontroluje.
Toczący się spór o zalew spowodował, że odpowiedzialność za korzystających z uroków zbiornika jest dzielona jak włos na czworo.
Zbiornik w Poraju został uruchomiony w 1978 roku wyłącznie w celu gromadzenia wody przemysłowej dla potrzeb Huty Częstochowa. Po upadku huty zarządcą terenu został Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Regionalny Fundusz Gospodarczy S.A. (następca Huty  Częstochowa) dysponuje częścią gruntów, w tym ośrodkiem „Leśna Radość” w Jastrzębiu k. Poraja.
Od kilku lat zbiornik pełni głównie funkcję retencyjną i rekreacyjną. Mieszkańcy w listach mailowych do wójta pisali, że chcieliby, aby z zalewem coś się zadziało pozytywnego. Czy wójt spełni ich oczekiwania? – 19 sierpnia zaproszono mnie do Ministerstwa Skarbu. Będą prowadzone negocjacje w sprawie przekazania gruntów – informuje wójt. O tym, czy rozmowy przyniosły jakiś efekt, poinformujemy w najbliższym czasie.

Udostępnij:

1 Komentarz

  • Anonim

    zalew w Poraju przestanie istnieć jeżeli nowy wójt nie weżmie sprawy w swoje rence to zostanie po nim tylko legenda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści