Izabela Leszczyna, posłanka ziemi częstochowskiej, liderka lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej – właśnie została odwołana ze stanowiska ministry zdrowia przez premiera Donalda Tuska. Jej notowania w koalicyjnym rządzie od dłuższego czasu leciały w dół. Leszczynie nie udało się wdrożyć zapowiadanych przez nią reform, począwszy od e-rejestracji na oddłużeniu szpitali skończywszy.
Liderce lokalnej Platformy nie pomogły ciągnące się za nią afery z udziałem jej protegowanych. Za korupcję i pranie brudnych pieniędzy zatrzymano wicemarszałka Śląska Bartłomieja S., a z niefortunnych wypowiedzi posła Przemysława Witka śmiała się cała Polska – „cóż szkodzi obiecać”.
To raczej koniec kariery politycznej Leszczyny na szczeblu krajowym.
Podczas konferencji prasowej premier Tusk zapowiedział odpolitycznienie całego resortu zdrowia, a to oznacza, że wszyscy ludzie Leszczyny ściągnięci przez nią do ministerstwa pożegnają się ze swoimi stanowiskami w Warszawie i nie tylko.
Premier wymienił Izabelę Leszczynę na Jolantę Sobierańską-Grendę. która od 2017 roku pełniła funkcję prezesa Szpitali Pomorskich w Gdyni. Jest doktorem nauk społecznych w zakresie ekonomii i finansów oraz absolwentką prestiżowych programów edukacyjnych, takich jak MBA dla kadry medycznej i Advanced Management Program Akademii Leona Koźmińskiego. Ceniona jest za osiągnięcia w restrukturyzacji szpitali w całym kraju i efektywne zarządzanie placówkami medycznymi.
– Dziś potrzebujemy resortu zdrowia, który jest dedykowany robocie merytorycznej. Cały resort zostanie odpartyjniony i odpolityczniony. Ministerstwo przejdzie wyłącznie w ręce fachowców od zarządzania systemem ochrony zdrowia. Jedynym celem jest poprawa sytuacji pacjentów, a nie lekarzy – powiedział premier Tusk.
Zapowiadana od dłuższego czasu przez premiera Tuska rekonstrukcja rządu to nie tylko zmiana ministrów, ale też odchudzenie go z 26 do 21 ministrów konstytucyjnych. Premier przedstawił też priorytety nowego gabinetu.
– Porządek, bezpieczeństwo i przyszłość — to jest hasło przewodnie rządu. Naszym marzeniem jest bezpieczna Polska, Polska przyszłości. Dość marudzenia. Nie stało się nic takiego, co unieważniłoby zmiany, które dokonały się 15 października 2023 roku — mówił Donald Tusk.
Nowy skład rządu
Donald Tusk — premier
Krzysztof Gawkowski – wicepremier, minister cyfryzacji
Władysław Kosiniak-Kamysz – wicepremier, minister obrony narodowej
Radosław Sikorski – wicepremier, minister spraw zagranicznych
Wojciech Balczun – minister aktywów państwowych (za Jakuba Jaworowskiego)
Maciej Berek – minister, członek Rady Ministrów
Marta Cienkowska – ministra kultury i dziedzictwa narodowego (za Hannę Wróblewską)
Andrzej Domański – minister finansów i gospodarki
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk – ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Jan Grabiec – minister, członek Rady Ministrów, szef KPR
Paulina Hennig-Kloska – ministra klimatu i środowiska
Marcin Kierwiński – minister spraw wewnętrznych i administracji (za Tomasza Siemoniaka)
Dariusz Klimczak – minister infrastruktury
Stefan Krajewski – minister rolnictwa (za Czesława Siekierskiego)
Marcin Kulasek – minister nauki i szkolnictwa wyższego
Miłosz Motyka – minister energii
Barbara Nowacka – ministra edukacji
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – ministra funduszy i polityki regionalnej
Jakub Rutnicki – minister sportu (za Sławomira Nitrasa)
Tomasz Siemoniak – koordynator służb specjalnych
Jolanta Sobierańska-Grenda – ministra zdrowia (za Izabelę Leszczynę)
Waldemar Żurek – minister sprawiedliwości (za Adama Bodnara)
Renata R. Kluczna
