W poprzednim numerze przedstawiliśmy oświadczenia majątkowe miejskich radnych Prawa i Sprawiedliwości. Dziś analizujemy stan nieruchomości, oszczędności i dochodów radnych Platformy Obywatelskiej oraz Wspólnie dla Częstochowy (WdC). O ile radnych PiS-u można próbować zaliczyć do frontu opozycyjnego wobec rządzącego Częstochową Sojuszu Lewicy Demokratycznej, o tyle radni PO (w liczbie 3 osób) i WdC (5 radnych) idą ramię w ramię z lewicą. Lokalna PO, odkąd ogłosiła w 2014 roku, że zostaje koalicjantem SLD praktycznie przestała w Częstochowie istnieć. Lewica z „miłości” połknęła sojusznika w całości. Ten rodzimy układ polityczny jest przeciwieństwem krajowego trendu. WdC natomiast z założenia jest przybudówką lewicy, bo powstało z inicjatywy prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka – SLD. Co więcej, dziś szefową WdC jest Joanna Iskierka, prywatnie – obecna partnerka życiowa prezydenta Matyjaszczyka, zawodowo – podległa prezydentowi Matyjaszczykowi dyrektor Biura Ładu Korporacyjnego w urzędzie miasta Częstochowy.Konfiguracja polityczna ma o tyle znaczenie w odniesieniu do radnych, że sześciu z prezentowanej ósemki radnych, jest zależnych nie tylko politycznie, ale i zawodowo od sprawującego władzę w mieście SLD. PO kurczy się w oczachPlatforma Obywatelska w wyborach samorządowych w 2018 roku wprowadziła 5 radnych: Łukasza Banasia, Przemysława Wronę, Jacka Krawczyka, Barbarę Gieroń i Jolantę Urbańską. W zaledwie półtora miesiąca po wyborach radny Przemysław Wrona ogłosił podczas sesji rady miasta Częstochowy, że rezygnuje z mandatu radnego. Swoją decyzję argumentował względami osobistymi i zawodowymi, i nie kłamał, chociaż nie wszystko powiedział. Wrona zrezygnował sam, więc nikt specjalnie nie analizował tej sytuacji. Prawda jest jednak taka, że gdyby nie odszedł dobrowolnie – w cichości, to decyzję o usunięciu Wrony ogłosiłby (wcześniej poinformowany) wojewoda śląski – przy medialnych fleszach. Powód? Przemysław Wrona wyprowadził się z Częstochowy, czyli z gminy, w której został wybrany na radnego, a to powoduje wygaśnięcie jego mandatu – tak mówią przepisy. W miejsce Wrony weszła kolejna kandydatka na radną z listy PO, Agata Pawłowska. 2 lata później szeregi PO opuścili radni: Jacek Krawczyk i Jolanta Urbańska. W wydanych wówczas oświadczeniach decyzję swoją motywowali utratą zaufania do lokalnych struktur PO i brakiem możliwości współpracy z innymi radnymi PO. Urbańska i Krawczyk w radzie miasta pozostali, chociaż zmienili szyld na Wspólnie dla Częstochowy, które liczyło w radzie zaledwie jednego przedstawiciela – Krystynę Stefańską. Platforma Obywatelska w wyborach 2018 roku wprowadziła do rady miasta 5 radnych – dziś ma ich już tylko 3. Z uwagi na układ koalicyjny i słabość własnej formacji, stali się lennikami lewicy, czego wyrazem jest jednomyślność w głosowaniach nad uchwałami podczas sesji rady miasta. Wspólnie dla Częstochowy rośnie w oczachWspólnie dla Częstochowy, jest dziełem prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (SLD), który tuż przed wyborami samorządowymi w 2018 roku zainicjował powołanie nowego, lokalnego ruchu politycznego. Coś w rodzaju „dodatkowej nogi” miało zadanie wspierać działania częstochowskiego SLD, a przede wszystkim prezydenta, a jednocześnie nie być wprost kojarzone z lewicą. Poza tym stanowiło alternatywny przyczółek dla Matyjaszczyka, któremu nie zawsze jest po drodze z rodzimą partią. To, jak bardzo Matyjaszczyk utożsamia się ze Wspólnie dla Częstochowy świadczy fakt, że na prezesa WdC powołał obecną partnerkę życiową i jednocześnie pracownicę urzędu miasta – Joannę Iskierkę. Komitet Wyborczy Wyborców Wspólnie dla Częstochowy zadbał o znamienite nazwiska na listach wyborczych w 2018 roku: Tadeusz Ehrhardt-Orgielewski, znany muzyk jazzowy; Łukasz Raniewicz, członek rady dzielnicy Trzech Wieszczów z ramienia SLD; Włodzimierz Gidziela, przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji w Częstochowie; Teresa Szajer, redaktor naczelna Życia Częstochowy i Powiatu, i wielu innych. Lokomotywą była jednak radna Krystyna Stefańska, która dzięki aktywności w poprzedniej kadencji, zwłaszcza w dzielnicy Zawodzie – cieszyła się dużą rozpoznawalnością. I rzeczywiście, pewniak – Stefańska rozbiła bank i jako jedyna reprezentantka nowego komitetu WdC dostała się do 28-osobowej rady miasta. Osamotnienie nie dokuczało radnej Stefańskiej zbyt długo. W 2020 roku dołączyli do niej Jacek Krawczyk i Jolanta Urbańska, rezygnując z przynależności do PO, a zaraz potem kolejnych dwóch radnych Artur Gawroński i Andrzej Sowa. Ci ostatni znaleźli się w radzie miasta dzięki PiS-owi, jednak porzucili rodzimą partię na rzecz WdC, czym mocno osłabili lokalne struktury partii Jarosława Kaczyńskiego. Ostatecznie PiS zachował tylko 8 z 28 radnych. W kluczowych sprawach dla częstochowskiej lewicy i prezydenta, „piątka Matyjaszczyka” z WdC głosuje na sesjach zgodnie z wolą założyciela. ***Jedna z pierwszych rubryk w oświadczeniach majątkowych dotyczy zgromadzonych środków pieniężnych i papierów wartościowych.Platforma Obywatelska Spośród 3 radnych PO najwięcej w roku 2022 zaoszczędziła radna Barbara Gieroń – prawie 80 tys. zł;ok. 40 tys. zł – Agata Pawłowska;ok. 20 tys. zł – Łukasz Banaś.Wspólnie dla Częstochowy Spośród 5 radnych WdC najwięcej w roku 2022 zaoszczędził radny Andrzej Sowa – ponad 113 tys. zł;ok. 80 tys. zł – Artur Gawroński;ok. 50 tys. zł – Jolanta Urbańska;ok. 30 tys. zł – Krystyna Stefańska;ok. 20 tys. zł – Jacek Krawczyk.***W oświadczeniach majątkowych radni muszą też wpisać, jakie posiadają zasoby majątkowe, a chodzi o nieruchomości.Platforma Obywatelska Ponownie na czele jest radna Barbara Gieroń, która zgromadziła majątek wart 320 tys. zł.Radni: Agata Pawłowska i Łukasz Banaś nie posiadają żadnych nieruchomości. Wspólnie dla Częstochowy Niemały majątek zgromadziła radna Krystyna Stefańska. Jego wartość wynosi ponad 3 miliony zł;1 mln 160 tys. zł – Jacek Krawczyk;ok. 800 tys. zł – Andrzej Sowa;250 tys. zł – Artur Gawroński;200 tys. zł – Jolanta Urbańska.***Platforma Obywatelska W kategorii najlepiej zarabiającego radnego PO prym wiedzie Łukasz Banaś, bowiem to on zgarnął w 2022 roku ponad 220 tys. zł, co miesięcznie daje prawie 19 tysięcy. prawie 13 tys. zł miesięcznie – Barbara Gieroń;niespełna 11 tys. zł miesięcznie – Agata Pawłowska.Przed objęciem funkcji radnego Łukasz Banaś pracował w firmach handlujących artykułami dla dzieci (m.in. wózkami dziecięcymi), dziś jest pracownikiem miejskiej spółki ZGM zajmującej się nieruchomościami. Barbara Gieroń jest technikiem mechanikiem. Pracuje w Częstochowskim Przedsiębiorstwie Komunalnym jako inspektor w dziale edukacji. Agata Pawłowska z zawodu nauczycielka polonistka, przed wejściem do rady miasta nie pracowała nigdzie. Jako radna znalazła zatrudnienie w podmiotach miejskich: Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne, a także Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego oraz w Szkoła Podstawowa nr 38 w Częstochowie.Wszyscy radni PO znaleźli zatrudnienie w miejskich podmiotach, podległych rządzącej Częstochową lewicy.Wspólnie dla Częstochowy Najlepiej zarabiającym radnym wśród członków WdC jest Jacek Krawczyk, który w 2022 roku zarobił ponad 180 tys. zł, co miesięcznie daje 15 tys. prawie 11 tys. zł miesięcznie – Andrzej Sowa;ponad 10 tys. zł miesięcznie