Już za chwile witać będziemy Nowy 2018 Rok. Zanim jednak w Polsce wystrzelą korki od szampana, większość mieszkańców Ziemi będzie już odpoczywać po hucznym świętowaniu.
Już o godzinie 11. czasu polskiego Nowy Rok przywitają tradycyjnie mieszkańcy Republiki Kiribati położonej w centralnej części Oceanu Spokojnego. Godzinę później rok 2017 pożegnają na Tonga, a o 13. naszego czasu wyspy Fidżi, Nowa Zelandia, Samoa oraz na Antarktydzie. O 14. ze starym rokiem rozstaną się mieszkańcy wschodniej Australii. O 16. w innym ciekawym miejscu na Ziemi – Tokio – rozlegnie się dźwięk dzwonu, zwiastujący kolejny rok. O 17 otworzone zostaną wszystkie okna i drzwi domów w Pekinie, tak, żeby mogło się do nich dostać szczęście. Sześć godzin przed nami korki wystrzelą między innymi w Tajlandii. O 21. czasu wschodnioeuropejskiego Nowy Rok przywitają mieszkańcy Moskwy oraz m.in. w Gruzji, Azerbejdżanie i Armenii. O 23. rok 2018 pojawi się na terytorium Unii Europejskiej – w Rumunii, Bułgarii, Finlandii, Grecji, krajach nadbałtyckich oraz na Cyprze. Podobnie będzie w Turcji, Egipcie oraz Republice Południowej Afryki.
O 1. – naszego czasu szampan poleje się w Londynie, Lizbonie oraz państwach Afryki Zachodniej. Już o 3. zabawa będzie trwać w najlepszej na brazylijskiej plaży, Copacabanie. Gdy my będziemy powoli kłaść się spać, o 6. Nowy Rok przywita Nowy Jork. O 9. rano polskiego czasu rok 2014 przywita Los Angeles, San Francisco oraz Vancouver, a o 10. Alaska. Ostatnim zamieszkałym terytorium, które pożegna stary rok będzie Honolulu na Hawajach – godzina 11. Stary 2017 rok zakończy swoją obecność na Ziemi, na niezamieszkałej wyspie Baker, należącej do terytorium USA, a nastąpi to dla nas o 13. 1. stycznia 2018 roku.
Gdyby mieć bardzo szybki samolot lub inny środek transportu, można by w ciągu 24. godzin obchodzić sylwestra kilka razy. Może kiedyś…


