
Radni Lewicy i PO w jednej uchwale stanowczo odcinają się od wszelkich praktyk korupcyjnych, a w drugiej popierają prezydenta z zarzutami korupcyjnymi, o czym świadczy odrzucenie inicjatywy referendalnej odwołującej skompromitowanego Matyjaszczyka z funkcji szefa miasta Częstochowy. Radni PO tłumaczyli wstrzymanie się od głosu oczekiwaniem na ostateczne rozstrzygnięcia sądowe (które okazało się dla Matyjaszczyka niekorzystne), jednak decyzji podszytej polityczną hipokryzją w żaden sposób nie da się…







