Radni Lewicy i PO w jednej uchwale stanowczo odcinają się od wszelkich praktyk korupcyjnych, a w drugiej popierają prezydenta z zarzutami korupcyjnymi, o czym świadczy odrzucenie inicjatywy referendalnej odwołującej skompromitowanego Matyjaszczyka z funkcji szefa miasta Częstochowy. Radni PO tłumaczyli wstrzymanie się od głosu oczekiwaniem na ostateczne rozstrzygnięcia sądowe (które okazało się dla Matyjaszczyka niekorzystne), jednak decyzji podszytej polityczną hipokryzją w żaden sposób nie da się obronić. To czy Matyjaszczyk mógłby skorzystać z toalety w magistracie lub przekroczyć próg własnego gabinetu (dziś ma zakaz prokuratorski pełnienia funkcji prezydenta, a nawet wejścia do urzędu), nie ma najmniejszego znaczenia, bo nadal pozostaje facetem z zarzutami korupcyjnymi. 12 radnych Lewicy i PO najpierw potępia łapownictwo, po czym nie widzi nic złego we współpracy z podejrzanymi o łapownictwo. Podwójna moralność radnych zamieniła salę sesyjną w polityczny teatr, a że aktorzy słabi nikt nie uwierzył w ich sprzeciw wobec korupcji i sztuczne gesty oburzenia, które miały jedynie ukryć partyjną lojalność i chęć utrzymania władzy za wszelką cenę.
5 marca – rada miasta Częstochowy jednogłośnie potępiła działania korupcyjne
23 radnych, obecnych tego dnia na sali sesyjnej jednogłośnie przyjęło stanowisko w sprawie ochrony dobrego imienia samorządu Miasta Częstochowy oraz zapewnienia stabilności zarządzania Miastem.
W piśmie czytamy:
„Rada Miasta Częstochowy, jako organ stanowiący i kontrolny, wybrany przez mieszkańców do dbania o wspólne dobro, wyraża głębokie zaniepokojenie sytuacją kryzysową, w jakiej znalazł się częstochowski samorząd. W obliczu postawienia Prezydentowi Miasta zarzutów o charakterze korupcyjnym oraz nałożenia środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w obowiązkach służbowych, Rada Miasta przyjmuje następujące stanowisko:
Rada Miasta Częstochowy stanowczo odcina się od wszelkich praktyk korupcyjnych oraz metod sprawowania władzy, które prowadzą do nadużywania zaufania społecznego. Samorząd terytorialny musi być wolny od wszelkich podejrzeń, a transparentność i uczciwość powinny być fundamentem, na którym opiera się sprawowanie mandatu otrzymanego z wyboru mieszkańców. Jakiekolwiek działania naruszające te zasady uderzają w godność naszego Miasta.
(…)
Obecna sytuacja naraża Częstochowę na ogromną szkodę wizerunkową, podważając wiarygodność samorządu w relacjach z administracją rządową, partnerami zagranicznymi oraz potencjalnymi inwestorami. Rada Miasta podkreśla, że interes wspólnoty jest nadrzędny wobec interesu jakiejkolwiek jednostki, a piastowanie najwyższych urzędów wymaga nieposzlakowanej opinii.
(…)
Choć Miastem kieruje obecnie Pierwszy Zastępca Prezydenta, to Częstochowa nie może funkcjonować w stanie długotrwałej tymczasowości. Mieszkańcy mają prawo do stabilnego, silnego i w pełni legitymizowanego organu wykonawczego, który może bez przeszkód podejmować wiążące decyzje.”
23 kwietnia – rada miasta Częstochowy nie chciała odsunąć od władzy prezydenta z zarzutami prokuratorskimi
Nadzwyczajna sesja rady miasta z 23 kwietnia miała pochylić się nad uchwałą w sprawie referendum odwołującym Krzysztofa Matyjaszczyka z funkcji prezydenta miasta Częstochowy.
Pomijając wystąpienia agitujące za referendum, głosowanie odbyło się błyskawicznie.
* Za przyjęciem uchwały o referendum głosowało 11 radnych
Dziewięciu radnych Prawa i Sprawiedliwości:
Katarzyna Jastrzębska
Robert Leciński
Alan Piotrowski
Paweł Ruksza
Monika Pohorecka-Całko
Karolina Stępień
Beata Struzik
Artur Warzocha
Piotr Wrona
oraz
radny niezależny Krzysztof Świerczyński
i uwaga…
radna Platformy Obywatelskiej Zofia Wojtysiak-Kowalik.
* Przeciw przyjęciu uchwały było 7 radnych
Sześciu radnych Lewicy:
Tomasz Blukacz
Małgorzata Iżyńska
Dariusz Kapinos
Ewa Lewandowska
Michał Lewandowski
Zbigniew Niesmaczny
oraz
radna Wspólnie dla Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk Krystyna Stefańska.
* Od głosu wstrzymało się 6 radnych
Pięciu radnych Koalicji Obywatelskiej:
Marcin Biernat
Barbara Gieroń
Marcin Korzeniec
Joanna Rekwirewicz
Marta Salwierak
oraz
radny z listy Trzeciej Drogi Marcin Maranda.
Ostatecznie uchwała nie weszła w życie, bowiem jej przegłosowanie musiałoby poprzeć 3/5 radnych (15 osób), a poprało tylko 11.
Renata R. Kluczna




4 komentarzy
Szanuję to, że pani redaktor STARA się być obiektywna. Jednak nie uniknęła pani małej manipulacji w tym artykule. Tak Radny Maranda, jak i Świerczyński startowali z listy Trzeciej drogi‼️
Za to pani przedstawia K.Świerczyńskiego, jako niezależnego, bo głosował zgodnie z oczekiwaniami, a M. Maranda cały czas jest Radnym z listy Trzeciej Drogi. Jednak nie do końca jest pani obiektywna i niezależna.
Ale gówniana rada – jakie małpy taki cyrk…
Ich dewizą jest śmierć frajerom.
Trepiarstwo prowincjonalnej próby czyli matołectwo i bezczelność uświęcone.
Na to liczy sitwa – działająca na różnych polach bez względu na “barwy partyjne” – na zapomnienie, na wyparcie z pamięci publicznej ich niekompetencji, nieuczciwości, bezczelności i złodziejstwa oraz innych mafijnych obrzydliwych praktyk…
To nie jest zabawne – to śmierdzi na całą resztę ich nędznego zakłamanego żywota.
Tu nie ma żadnych “barw partyjnych” jest jedną zorganizowana GRUPA,……
Warto jednak uświadamiać – zwłaszcza niezorientownych i slabiej kumatych – iż to personalne combo:
Katarzyna Jastrzębska
Robert Leciński
Alan Piotrowski
Paweł Ruksza
Monika Pohorecka-Całko
Karolina Stępień
Beata Struzik
Artur Warzocha
Piotr Wrona
– glosujących w tym głosowaniu za
to jakiś odbiegający in plus, od częstochowskiej normy międzypartyjnej sitwy samorządowej, w ramach której – w różnych okresach i piastowanych intratnych stanowiskach – doili równie zachłannie, głównie dla osobistych korzyści, z państwowej czy samorządowej kasy – wystarczy wspomnieć historię Regionalnego Funduszu Gospdarczego i tworzone “pod pisdnych towarzyszy i towarzyszki” nowe podmioty niby gospodarcze, papierowe idee budownictwa mieszkaniowego itd itd, itp.
Regionalny Fundusz Gospodarczy (RFG) S.A. w Częstochowie w ostatnich latach budził kontrowersje głównie z powodu powiązań politycznych, nepotyzmu oraz problemów wokół afery Collegium Humanum. Spółka realizowała również inwestycje, które spotkały się z krytyką ze względu na opóźnienia i niską efektywność.
Afera Collegium Humanum – w listopadzie 2024 roku w związku ze śledztwem dotyczącym handlu dyplomami na uczelni Collegium Humanum zatrzymany został Michał J. – ówczesny członek rady nadzorczej RFG S.A. W rezultacie w spółce doszło do zmian kadrowych i odwołania poprzedniego zarządu powiązanego z obozem Zjednoczonej Prawicy.
Krytyka NIK – przeprowadzona kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała szereg nieprawidłowości w zarządzaniu i nadzorze nad spółkami zależnymi tworzącymi kapitałową grupę RFG, takimi jak Częstochowa Wiolinowa czy CM Amicus (m.in. w zakresie nieregularnego raportowania i braku przejrzystości wydatków).
Ze świecą trzeba szukać – nieumoczonych w “nierządzie” i “niesamorządzie” – posłów, radnych wielu kadencji, ich pociotków i kolesi…, kierowników spółek komunalnych, fundacji i stowarzyszeń pasożytujących na samorządzie miasta i spółkach oraz bossa czy raczej bossów tutejszej żarłocznej sitwy.
KORZYŚĆ OSOBISTA I ZABAWA W DWA OGNIE I DUPNIAKA – to dewiza częstochowskiej sitwy.
Jurajski Agro Fresh Park – projekt budowy nowoczesnego centrum logistyczno-handlowego dla rolnictwa u zbiegu ulicy Korfantego i alei Wojska Polskiego w Częstochowie. Inwestycja ta była sztandarowym pomysłem RFG, jednak jej realizacja notowała lata opóźnień, a wykopanie fundamentów oraz start pierwszego etapu przesuwano wielokrotnie.
Zarządzanie nieruchomościami – lokalne portale i media wielokrotnie zwracały uwagę na trudności w komercjalizacji niektórych przestrzeni biurowych należących do RFG oraz na rozbudowane koszty administracyjne w powiązanych spółkach celowych.