WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Sprostowanie

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie, po naszym artykule „Sygnalista o wodociągach: „To ja tu jestem stroną uczciwą” cz. 9” przesłało do naszej redakcji sprostowanie.

Zamieszczamy jego treść:

„Od kilku miesięcy, pracownikami Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie targają rozliczne emocje po tym, gdy – na polecenie Prokuratury Krajowej i (osobno) Prokuratury Regionalnej w Katowicach – do spółki weszły specsłużby. Na tym nie koniec. Obecnie w przestrzeni publicznej pojawił się nowy wątek. Dyrekcja wodociągów zwolniła właśnie jednego z pracowników, który jednak podlega daleko idącej ochronie i dodatkowym ponadprzeciętnym środkom bezpieczeństwa przed działaniami odwetowymi pracodawcy, o czym mówi ustawa o sygnalistach. Tak jestem sygnalistą. Tak przekazywałem właściwym instytucjom informacje o nieuczciwych działaniach w wodociągach. Na potwierdzenie tych tez miałem dowody, które gromadziłem od dawna. Robiłem to dlatego, że wiedziałem, z własnych obserwacji, ale też od co najmniej 100 osób pracujących w spółce, iż w wodociągach dochodzi do bardzo wielu nieprawidłowości – mówi źródło 5. Czy wodociągi dopuściły się, zakazanych przepisami działań odwetowych wobec pracownika, który zgłaszał organom kontrolnym naruszenia prawa w spółce zwalniając go z pracy? O tym zdecydują prawnicy. Faktem natomiast jest, że źródło 5 wypowiedzenie otrzymało, a jako przyczynę spółka podała: „,naruszenie obowiązków pracowniczych polegające na nieuprawnionym przeglądaniu dokumentów na kontach użytkowników komputerów oraz systemów informatycznych spółki bez uzyskania zgody, a następnie kopiowanie i gromadzenie, co potwierdzane zostało wewnętrznym audytem zewnętrznej firmy. Ponadto naruszenie obowiązujących procedur i instrukcji zakresie przetwarzania danych, W szczególności danych wrażliwych, co w konsekwencji naraziło spółkę na ewentualne sankcje finansowe ze strony właściwych organów ochrony danych osobowych oraz przyczyniło się do utraty zaufania pracodawcy do pracownika. Podstawa prawna art. 30 § 1 pkt. 2 Kodeksu Pracy [rozwiązania umowy o pracę przez jedną ze stron, bez zgody drugiej] “. A co na to ustawa o ochronie sygnalistów? W świetle polskiego prawa (a ustawa obowiązuję od 1 stycznia 2025 roku) zwolnienie z pracy sygnalisty z powodu tego, że dokonał zgłoszenia naruszenia prawa jest nielegalne i jeśli nastąpi, przełożonego czeka nawet odpowiedzialność karna. Co więcej, to na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że rozwiązanie stosunku pracy nie ma związku z działalnością sygnalisty. Dowody będą podlegały ocenie przez sąd. – Nie wiem, czy spółka zamierza respektować moje prawa sygnalisty, bo podobno muszą się skonsultować z radcą prawnym. Wręczenie mi wypowiedzenia nie było dla mnie zaskoczeniem, bo od dawna szukali sposobu, żeby mnie usunąć. No i znaleźli. Nie mogli mnie zwolnić z innego powodu, bo rzetelnie wykonywałem swoją pracę, więc dali mi wypowiedzenie związane z tym, co zostało przeze mnie służbom zasygnalizowane. Mamy tu ewidentnie do czynienia ze związkiem przyczynowo-skutkowym mówi źródło 5. Zgodnie z ustawą, sygnalistą jest każdy, kto zgłasza nieprawidłowości z szerokiego wachlarza działalności instytucji lub przedsiębiorstwa i działa w interesie wspólnym i w dobrej wierze, nie dla własnych korzyści. Forma zatrudnienia nie ma tu znaczenia, sygnalistą może być również stażysta czy wolontariusz. Przepisy dotyczą wszystkich podmiotów publicznych państwowych i samorządowych oraz firm prywatnych. Ustawa gwarantuje sygnaliście anonimowość, co oznacza, że jego dane osobowe muszą być odpowiednio zabezpieczone przed ich ujawnieniem osobom nieupoważnionym. Na każdym pracodawcy, zatrudniającym powyżej 50 pracowników spoczywa obowiązek opracowania wewnętrznych procedur zgłaszania ewentualnych nieprawidłowości. Wobec pracownika-sygnalisty nie mogą być podejmowane żadne działania odwetowe. Pracodawca nie może odmówić ani rozwiązać stosunku pracy, obniżyć wysokości wynagrodzenia, wstrzymać awans, przenieść na niższe stanowisko, mobbingować, dyskryminować, nawet utrudniać znalezienia w przyszłości pracy etc. Siłą rzeczy każdy powód podlega ocenie i jeśli zostanie podważony, sygnaliście przysługuje odszkodowanie, a pracodawcy grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat 2. – Nienawidzę fałszu, hipokryzji, złodziejstwa, nieuczciwości, świadomego wykorzystywania innych. Czułem się w obowiązku, by to wszystko robić. To ja tu jestem stroną uczciwą. To ja dbam o dobro spółki, o pomyślność i rozwój wodociągów – twierdzi źródło 5.”

W nawiązaniu do opublikowanego materiału redakcyjnego dotyczącego sytuacji pracownika Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego SA w Częstochowie, niniejszym przedstawiamy sprostowanie i doprecyzowanie szeregu informacji, które zostały przedstawione w sposób wprowadzający w błąd opinię publiczną i nieuwzględniający stanowiska Spółki.

Przede wszystkim należy stanowczo podkreślić, że rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem, o którym mowa w publikacji, nastąpiło z uwagi na konkretne, poważne i udokumentowane naruszenia – obowiązków pracowniczych. Ustalenia te zostały potwierdzone w niezależnym audycie przeprowadzonym przez zewnętrzną, wyspecjalizowaną firmę informatyczną. Spółka posiada potwierdzenia, że dochodziło do nieuprawnionych naruszeń ze strony pracownika – wskazanych w treści wypowiedzenia umowy o pracę.

Fakt rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem nie pozostaje w jakimkolwiek związku przyczynowo-skutkowym z rzekomym zgłoszeniem przez pracownika naruszeń. Decyzja o wypowiedzeniu została podjęta niezależnie i w oparciu o przesłanki niemające związku z żadnymi działaniami pracownika o charakterze sygnalizacyjnym – wypowiedzenie umowy o pracę nie stanowiło żadnego działania odwetowego. Jakiekolwiek sugestie o rzekomych działaniach odwetowych ze strony pracodawcy są całkowicie bezpodstawne i niepoparte żadnymi faktami.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym dotyczącymi ochrony sygnalistów, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Okręgu Częstochowskiego SA w Częstochowie przestrzega najwyższych standardów w zakresie ochrony praw pracowniczych, bezpieczeństwa informatycznego oraz danych osobowych. Spółka niezmiennie kieruje się interesem publicznym, a ochrona danych klientów, kontrahentów i pracowników oraz przestrzeganie prawa stanowią nadrzędną wartość.

Ewelina Balt,członek zarządu Dyrektor Produkcyjno-Handlowy
Zbigniew Cierpiał, członek zarządu Dyrektor Techniczny”.

Udostępnij:

4 komentarzy

  • Anka

    Tak tak…… Wyspecjalizowana zewnętrzna firma, gdzie właściciel to kolega Dyrektorki, a teraz jego żona pracuję w spółce. I to jest firma nie zależna

  • norek

    Zwolnienie “Pracownika o którym mowa w publikacji nastąpiło z uwagi na konkretne, poważne i udokumentowane naruszenia “, ano tak, bo ośmielał się publicznie mówić to co inni szeptali sobie do ucha od 2019 roku. A, że inne sposoby zakneblowania go, poniżanie i mobbing przez pampersa nie działały, to zapłacono za “niezależny audyt” który dał podkładkę do zwolnienia. Niezależność firmy owego Pana audytującego i jego powiązania koleżeńsko finansowe z wierchuszką LSD już bada CBA i PG. A daleko szukać nie było trzeba. Także Państwo dyrektorstwo, wasz koniec już bliski. Bartuś tymczasowo zwolnił celę, czeka na was.
    PS. A jak tam panie techniczny, szeregówka w Olsztynie już na sprzedaż, zięć się wprowadził czy dalej stoi pusta? No pogratulować intuicji, kupić za 50 tysa sprzedać za pińcet, trza mieć nosa do biznesu , nie ma co. Typowy częstochowski manager, drugi Elon , nie w kij pierdział….

    • Archanioł Raguel

      Ja nie mogę zrozumieć jednego. Dlaczego Wodociągów nie zajęły stanowiska w dprawie nieprawidłowości, dlaczego nie wynajęto firmę audytującą do sprawdzenia nieprawidłowości jakie wykazano? Przecież są ku temu podstawy….dowody przedstawione w prokuraturach czy innych instytucjach są niepodważalne. Sygnalista kopiował rzeczywiste “nieprawidłowości” a nie jakąś fikcje. Ja rozumie zarząd PWIK że najłatwiejznaleźć sobie kozła ofiarnego w postaci jakiegoś tam informatyka czy innych osób które są cały czas monitorowane w firmie. Ale jeżeli jest się krystalicznie czystym nie należałoby przedstawić swoją niewinność? W ten sposób sami się wykruszają bo jak widać po ostatnich wydarzeniach ludzka psychika ma jakieś ograniczenia…. jeden z winowajców spogląda już zza światów…. drugi manewruje zwolnieniami od psychiatry. Tylko kucharka się trzyma….wykończy ta kobieta wszystkich… Chciwość ludzka nie zna granic.

  • Medalik

    Taaak. A świstak siedzi i zawija w sreberka…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści