Spółdzielnia Inwalidów Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego ANKA w Częstochowie, definitywnie zakończyła swój żywot. Po prawie czterech latach „rządów” likwidatora, majątek spółdzielni został sprzedany firmie Neelam’s International Sp. z o.o. z Siemianowic Śląskich ze 100 proc. kapitałem zagranicznym, zajmującej się działalnością handlową w branży tekstylnej (tym samym rozwiewamy wątpliwości byłych udziałowców). Już niebawem przy al. Niepodległości 14 nowy właściciel budynków zamierza rozpocząć działalność związaną z nadrukami na tkaninach.Nie wszyscy udziałowcy Spółdzielni Inwalidów ANKA uważają, że proces likwidacji, a wcześniej samego upadku spółdzielni, odbyły się zgodnie z prawem. Ślą pisma do CBA.
Do naszej redakcji wpłynął list adresowany do CBA, którego autorem jest były pracownik spółdzielni:
„Wnoszę prośbę do CBA o przeprowadzenie audytu kontrolnego w sprawie likwidacji Spółdzielni Inwalidów Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego ANKA w Częstochowie przy al. Niepodległości 14.
Likwidacja zaczęła następować od początku 2012 roku przez mgr. inż. Marcina D., a w czerwcu złożył on rezygnację z powodu braku głównego księgowego, który w zmowie z prezesem Waldemarem K. przeprowadzał operacje finansowe niezgodne z prawem i skutecznie unikał pomocy likwidatorowi w wyjaśnieniu spraw zaszłych.
Ja na zebrania nie byłem zapraszany, gdyż zostałem pozbawiony członkostwa, lecz do momentu całkowitej likwidacji nie zostały mi zwrócone udziały, a według statutu spółdzielni w dalszym ciągu byłem udziałowcem.
Na zebraniach likwidator Henryk Z. nie przedstawiał żadnych faktur i umów ze sprzedaży maszyn czy urządzeń: jak 6 maszyn interlokowych, 2 kalandrów, 3 obrazów Jerzego Pogorzelskiego. Został pominięty nawet akt sprzedaży placu o powierzchni 10 arów i czynsz pobierany od wynajmu lokali.
Z zebrań były sporządzane fikcyjne sprawozdania, a podczas zebrań miało miejsce ciągłe zastraszanie udziałowców dopłatami do długów jakie spółdzielnia posiada. Członkowie to osoby starsze, niepełnosprawne, które nie wiedziały, że istnieje statut i rejestr sądowy w KRS.
W ciągu ostatnich 4 lat likwidator negocjował sprzedaż ze spółką „Silesia Equity Holding Sp. z o.o. Sp. K.” i do tej pory jest niewiadomą, kto zakupił spółdzielnię, prawdopodobnie Silesia.
Po moich interwencjach w ZUS, Urzędzie Skarbowym II oraz Urzędzie Miasta Częstochowa, nie otrzymałem jako udziałowiec wyjaśnień o skali zadłużenia spółdzielni. Wszystko co dotyczy Spółdzielni Inwalidów ANKA (również dokumenty) jest owiane tajemnicą. Do 2012 roku spółdzielnia była zwalniana przez Urząd Miasta z podatków. Po 2012 roku Spółdzielnia Inwalidów ANKA została powierzona likwidatorowi, on natomiast nie składał wniosków o umorzenie podatku, przez co naraził spółdzielnię i jej udziałowców na dodatkowe koszty.
Zgodnie z §55, a także §56 statutu spółdzielni, członkowie zarządu i rady nadzorczej odpowiadają osobiście za wyrządzone szkody, a §82 statutu stanowi, że oprócz zarządu i rady, także likwidator odpowiada karnie.
W związku z likwidacją Spółdzielni Inwalidów Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego ANKA w Częstochowie przy al. Niepodległości 14 wnoszę wraz z udziałowcami o przeprowadzenie kontroli prawdopodobnych zakupów w latach 2012-2016:
1. zakup: grunty + samochód Mitsubishi nowy
2. zakup: samochód Ford
3. zakup: mieszkanie lub budynek
Dobra te zakupili członkowie rady, także dawniejszy prezes Spółdzielni i podejrzewam ich o wspólne działania na szkodę udziałowców w celu osiągania własnych korzyści.
Nadmieniam, iż na ostatnim zebraniu likwidator zachował ze sprzedaży spółdzielni 5.000 zł i rozdzielił je między zaufanych – po 1.000 zł każdy, choć pozostali udziałowcy otrzymali z udziałów zaledwie od 1.300-1.800 zł.
Ja oraz inni udziałowcy Spółdzielni Inwalidów Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego ANKA w Częstochowie przy al. Niepodległości 14, prosimy o dogłębne przeanalizowanie zgłaszanych przez nas nieprawidłowości, ze szczególnym uwzględnieniem faktu, iż sprawa dotyczy osób chorych i niepełnosprawnych, gdyż Spółdzielnia ANKA zatrudniała przede wszystkim inwalidów.
Do wiadomości:
Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Redakcji Tygodnika „7 dni”.”
[nazwisko do wiadomości redakcji].
