Częstochowski PiS nie zaprzecza, że myślał o referendum; przed poparciem inicjatywy nie wzbrania się lokalna Konfederacja; a Grupa Elanex kojarzona z partią Razem, wydawała się rosnąc w oczach w przekazach medialnych, jako pomysłodawcy referendum w 2025. Ten absurdalny wyścig o laur pierwszeństwa – kto pierwszy publicznie zapowie referendum, kto pierwszy złoży wniosek do komisarza wyborczego, kto pierwszy poda nazwiska komitetu referendalnego – właśnie dobiegł końca. Wielkich rozgrywających rozegrał szachista Dariusz Goliszek, który – wbrew opinii dużych partii – nie uważa, by połowa sierpnia była zbyt wczesnym terminem na ogłoszenie referendum w sprawie odwołania Krzysztofa Matyjaszczyka z funkcji prezydenta Częstochowy.
Szok i niedowierzanie…
Po tym, gdy 18 sierpnia (wtorek) komisarz wyborcza Lidia Dudek wydała dokument potwierdzający, że wniosek złożony przez Dariusza Goliszka o wystąpieniu z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy, jest poprawny – nastąpiła konsternacja. Środowiska społeczno-polityczne, które miały chrapkę na tytuł grupy inicjatywnej i planowały na wrzesień budowę komitetu referendalnego przeżyły szok i niedowierzanie. Ubiegł ich, wszystkich, Dariusz Goliszek i przyjaciele z hasłem „lepsza Częstochowa” na ustach. Prócz pełnomocnika Goliszka w grupie inicjującej referendum znaleźli się: Grażyna Frankiewicz-Kabzińska, Jadwiga Grabarczyk, Jadwiga Hajdas, Janusz Karczewski i Jerzy Zimny.
Z różnych zakątków sceny politycznej padają pytania: dlaczego Goliszek wyskoczył ze złożeniem wniosku, niczym Filip z konopi, a nie połączył sił z pozostałymi grupami, chociażby z Elanex-em. Na co Dariusz Goliszek odpowiada, nieco naiwnie:
– Potrzebny był impuls, jeden cel – odwołanie Matyjaszczyka. Każdy, kto chce, może się przyłączyć. Proszę zbierać podpisy.
W odpowiedzi padają słowa oburzenia, a wręcz oskarżające Dariusza Goliszka, że celowo, jako ukryty szpieg lewicy, nieprzemyślanym działaniem doprowadził do sytuacji, w której referendum może zakończyć się niepowodzeniem. Zdaniem wielu, grupa inicjatywna Goliszek i przyjaciele nie jest w stanie samodzielnie przeprowadzić proces odwołania Matyjaszczyka. Ciężar organizacyjny, jaki spoczywa na inicjatorze przedsięwzięcia referendalnego jest ogromny od finansowego, po zasoby ludzkie.
Goliszek, zdeklarowany sympatyk prawicy odpowiada:
– Niech sobie mówią, co chcą. Dajmy sobie, jako mieszkańcy szanse na zmianę. Referendum z 2009 roku zakończyło się odwołaniem prezydenta, więc idąc tym śladem uda się i teraz. Liczę na aktywność obywatelską.
No cóż, prostolinijność Dariusza Goliszka może drogo go kosztować. Żeby referendum w ogóle mogło się odbyć, Goliszek i przyjaciele muszą zebrać prawie 16 tysięcy podpisów i to jest najłatwiejsza część zadania. Potem działaczy Lepszej Częstochowy czeka mordercza kampania referendalna, w której Goliszek i przyjaciele muszą przekonać do uczestniczenia w referendum niemal 47 tysięcy mieszkańców Częstochowy. Jeśli co najmniej tyle osób nie przyjdzie do punktów wyborczych i nie wrzuci głosów do urny przeciwko Matyjaszczykowi, referendum będzie nieważne.
Przeciwnicy polityczni lewicy myślą, że ta odda im (“ich”) miasto skarbów bez walki. Krążą pogłoski o planach przejęcia kliku radnych czy zaangażowaniu w referendum Platformy Obywatelskiej.
Sytuacja jest dynamiczna, ale szczegóły znać będą Czytelnicy 7 dni.
Renata R. KLuczna

12 komentarzy
Brawo Panie Darku! Najwyższy czas na sprwiedliwość.Wodociągi,Bartłomiej,układy i układziki wszedzie gdzie sie da.Najwyższy czas zrobić w tym miescie porządek.
Dariusz powiedział sprawdzam. Teraz ci wszyscy, którzy tak wiele mówili o referendum mogą pokazać czy faktycznie chodziło o referendum czy tylko robienie szumu wokół siebie i swojej partii (patrz grupa Elanex i partia Razem). Wszystkie środowiska, które tak głośno krzyczały Matyjaszczyka musi odejść jeśli dziś schowają głowę w piasek to oznacza, że jak zwykle nie chodziło o mieszkańców tylko o nabicie punktów poparcia i złudne obietnice by tylko zaistnieć. Ten komitet to papierek lakmusowy częstochowskich środowisk politycznych.
Mieszkańcy Częstochowy stajecie przed ogromną szansą na zrobienie porządku nie tylko w Urzędzie Miasta ale we wszystkich spółkach nad którymi czuwa Krzysio…Ciekawe jak zachowają się sojusznicy obsadzenie po ostatnich wyborach.Bedą zmiany w Wordzie ?Ktoś cos?
Ciekawe czy Bartek podpisze listę
Jan tylko pytanie kim by mieli tam zarzadzac, skoro tu brakuje kompetentnych osob. Wiekszosc jedyne co posiada to brak dobrego wyksztalcenia połączone z brakiem doswiadczenai z zarzadzaniu tego typu spolkami (czy nawet jakimikolwiek). A nikt spoza Częstochowy nie przyjedzie do takiego bur…
Nie zapomnijcie o Radzie Miasta.Co niektorzy pokazali jak mozna sie zwiazac z Krissem.
Skoro machina ruszyła to zamiast szukania dziury w całym należy połączyć siły i każda grupa niech zbiera wymagane do przeprowadzenia podpisy.
Salomon w punkt.Skoro Wszystkim zależy na dobru miasta to dokładnia tak powinni uczynić.Chyba,że Elanex chciał to rozegrać po siebie/Przecież to również jest odłam komuny.
Dobra wiadomość. Natomiast nie liczył bym na środowisko częstochowskiego PiS-u. Ta psedo opozycja nie zrobiła i nie zrobi nic przeciwko Krzysiowi. Za dużo mają wspólnych interesów. Choćby sprawę jednego radnego który mieszka poza miastem a jest radnym miejskim. Była sprawą aby go odwołać ,ale koledzy z lewicy się nie zgodzili. I ten pan dalej jest radnym. Oczywiście, wiadomo, że nic za darmo nie jest. To też pokazuje jaka jest erozja tego środowiska politycznego.
To lecimy dalej,wiadomo kto tym czymś zarządza .
Cisza w kwestii referendum.
https://zycieczestochowy.pl/
https://czestochowskie24.pl/czestochowa/zwiedzanie-muzeow-noca-taka-szansa-tylko-raz-w-roku/
Myślicie ,że PiS się zaangażuje ?
Pierwsi będą przy kamerach jesli referendum się uskuteczni .Ale wtedy będziemy pamiętać …
Wszyscy krzyczą – odwołać Krissa.Pytanie kto faktycznie przyłączy się do Pana Darka.Tak naprawdę facet ,,powiedział” sprawdzam
i teraz mieszkańcy Częstochowy zobaczą jak to faktycznie jest z tymi ich przedstawicielami w Radzie Miasta. Ilu radnych z opozycji ,która tak bardzo krytykuje działania obecnego obozu władzy odpowiedziała na apel Pana Darka??Póki co jakoś się ni wychylają.Może mieszkańcy powinni zadać pytanie – jak to ?Co bardziej zorientowani chybą już wiedzą jak to działa …CZERWONY POPIS ma się dobrze i pewnie już tak zostanie.Wam drodzy mieszkańcy pozostanie ponarzekać w domach i tyle.
Bądzcie pozdrowieni.
https://7dni.com.pl/radni-w-czasie-sesji-cala-prawde-o-sobie-powiedza/
Szkoda, że bez porozumienia z elanex. Razem można zdziałać więcej.