Kto zostanie zastępca prezydenta miasta Częstochowy, po tym gdy Jarosław Marszałek opuścił fotel wice- i przeszedł do zarządu częstochowskich wodociągów?
My wiemy…
To przedstawiciel częstochowskiej Lewicy. Jak mówią złośliwcy – młody, energiczny, błyskotliwy i ambitny erudyta…
Są tacy, którzy jednym tchem wymieniają jego zalety : ogromne doświadczenie, wieloletnia lojalność wobec towarzyszy partyjnych, znajomość współczesnych realiów, ale i tych z poprzedniej epoki.
Tą osobą jest…
Zdzisław Wolski (obecnie radny miasta Częstochowy).
Kto, w tej sytuacji zastąpi w radzie miasta Wolskiego, który musi zrezygnować z funkcji radnego, skoro zostaje wiceprezydentem?
Wiemy także…
Radną miasta Częstochowy zostanie…
Ewa Lewandowska, która na salony sesyjne powraca.
Tak o Wolskim pisaliśmy w lipcu 2025 roku, w ramach cyklu „Radni ujawnili swoje majątki”:
Radny Zdzisław Wolski (Lewica)
Radny Zdzisław Wolski (lat 70), mimo poprószonych siwizną skroni i pomarszczonego lica wciąż jest aktywny politycznie. Urodzony w Szczawnie-Zdroju Wolski przedstawia się jako praktykujący lekarz, polityk, samorządowiec, przedsiębiorca. Co prawda zarządzanie firmą budowlaną PAN-GAZ przekazał synowi, ale nadal jest jej większościowym udziałowcem. Jest także współwłaścicielem przychodni lekarskiej „Księżycowa”. W przeszłości był lekarzem miejskim, przez cztery lata w czasach miejskiej rady narodowej i rok za pierwszej prezydentury Tadeusza Wrony, był też naczelnikiem Wydziału Zdrowia i Opieki Społecznej w urzędzie miasta Częstochowy.
W 2015 roku bez powodzenia kandydował do Sejmu z listy Zjednoczonej Lewicy. W 2019 roku – mimo, że rok wcześniej ponownie został wybrany miejskim radnym – otrzymał mandat posła. Był nim przez 4 lata. Wolski zasilił grono jednokadencyjnych posłów, obok Artura Bramory, Tomasza Jaskóły i Konrada Głębockiego.
Zdzisław Wolski fotel radnego przyjął w 2024 roku z konieczności, bo kilka miesięcy wcześniej (wybory parlamentarne 2023) nieskutecznie zawalczył o reelekcję sejmową, chociaż był „jedynką” na liście Nowej Lewicy. Wręcz mówiono, że jest „pewniakiem” – a jednak nim nie był. Stąd ziemia częstochowska nie ma obecnie w parlamencie żadnego przedstawiciela Lewicy, a za powód porażki Wolskiego i lokalnej Lewicy uważa się brak zjednoczenia wewnątrz partii i… niedookreślenie lewicowego prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka – kogo popiera. Niewykluczone, że Wolskiemu zaszkodziły publiczne wypowiedzi kolegów z partii: „Moim kandydatem jest Częstochowa”, zamiast „Stawiam na Wolskiego”.
Wolski jako poseł też sobie nie pomagał. Tuż przed wyborami parlamentarnymi, we wrześniu 2023 roku o pośle ziemi częstochowskiej Zdzisławie Wolskim zrobiło się głośno w mediach krajowych za sprawą krytycznych wpisów na portalu społecznościowym Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej. Na profilu internetowym Akcji czytamy: „poseł Wolski twierdzi wprost, że: „Głównie to nasi Polacy gwałcą kobiety. I oby tak zostało”. Częstochowski parlamentarzysta ostro protestował przeciwko insynuacjom o rzekomym popieraniu przez niego gwałtów na kobietach, ale mleko się już rozlało.
Oczywiście wpływ na to, że Zdzisław Wolski ponownie nie został posłem miało wiele czynników. Dla przykładu, wyborcy pamiętali, że w 2019 roku Wolski podczas spotkania z mieszkańcami Częstochowy wtórował wypowiedziom Roberta Biedronia, lidera Wiosny. „Lewica od zawsze walczyła o świeckie państwo. Politycy Lewicy nigdy nie klękali przed biskupami. Rozdzielimy państwo od kościoła. Wprowadzimy takie podatki dla księży, jakie płacą zwykli obywatele. Nie może być tak, że w Częstochowie mechanik prowadzący warsztat samochodowy płaci kilkukrotnie wyższe podatki, niż proboszcz, który płaci podatek ryczałtowy 240 zł. To po prostu niesprawiedliwość, dlatego wprowadzimy kasy fiskalne dla księży. Zlikwidujemy też Fundusz Kościelny, który kosztuje budżet państwa 156 milionów złotych rocznie, a tę kwotę można przeznaczyć na służbę zdrowia. Lewica wyprowadzi także religię ze szkół, a 2 miliardy złotych, które państwo wydaje na naukę tego przedmiotu przeznaczy na lekcje języka angielskiego.”
Ocena Zdzisława Wolskiego przez jednego z internautów nie pozostawia złudzeń: „Moja obserwacja jest taka, że ten pan nie powinien pełnić żadnej funkcji publicznej, ponieważ traktuje je wyłącznie do celów towarzyskich, poznawczych, zaspakajania własnego ego, układów i robienia kasy. Sprawy miasta, dochodów, projektów nie istnieją. Wstyd, wstyd!!! Roześmiany wiecznie bawidamku i cała ekipo!!!”
Krytyczny wpis mieszkańca Częstochowy z 2013 roku znalazł potwierdzenie w 2023. Źródłem stał się Facebook Wolskiego. „Spotkania, rauty, eventy i pikniki – przytulania i uściski na obchodach Dnia Pielęgniarki i Położnej; (…) podczas rocznicy wstąpienia Polski do UE; inauguracji sezonu żużlowego w Częstochowie. Wolski pisał o „rodzinnej atmosferze i wspaniałych przysmakach podczas spotkania ze społecznością ziemi kłobuckiej oraz o powitaniu wiosny z sympatycznymi Myszkowiankami”. Rozrywkowa działalność ówczesnego posła Zdzisława Wolskiego wypadała zupełnie nieźle, ale każda inna fatalnie.
Tak czy inaczej, Zdzisław Wolski jest na emeryturze, chociaż nadal jest czynnym zawodowo lekarzem pierwszego kontaktu. Posiada 100 % akcji rodzinnej firmy budowlanej PAN-GAZ Częstochowa S.A., jest udziałowcem Przychodni Lekarskiej „Księżycowa”. Do 2029 roku będzie radnym miasta Częstochowy.
Renata R. Kluczna



3 komentarzy
Modelowy pieczeniarz – cyniczny hedonista… przeceniający siebie i partię.
Ten lekarz pierwszego kontaktu to prawdziwy erudyta, zna się na starożytności, literaturze i sztuce oraz kobietach zwłaszcza pielęgniarkach, które dobiera starannie w swojej przychodni, dbając osobiście o najwyższy standard usług wszelakich.
Nie powinien być lekarzem drugiego kontaktu i kolejnych jeśli pacjent wytrzyma, zdąży i przeżyje.
Tym bardziej ten gość może być niebezpieczny dla kondycji złachanej Częstochowy, bo cóż może zrobić lekarz pierwszego kontaktu, któremu grozi demencja i choroby neurodegeneracyjne, których oczywiście, jak nikomu, nie życzę… z takim ciałem i tkanką miasta kościelnego z brunatną Górą…
Choć tu akurat mógłby osiągnąć pewne sukcesy w zwalczaniu zawsze groźnego i rozbestwionego katonacjonalizmu… w wydaniu Bosaka (nie skończył nawet Collegium Tumanum, bo nie miał czasu?), kryptowaluciarza Mentzena też chorego, Bąkiewicza (odlot) i Brauna ze Skalikiem – to już borderline, zalecane terapie zwłaszcza Terapia Dialektyczno-Behawioralna – jak mówią źródła amerykańsko-wenezuelskie – mało skuteczne często zakończone policyjną egzekucją w obronie własnej.
Dzisiaj wszystko jest możliwe… trwa “kontrreformacja”, szaleńców, kretynów i debili u władzy nie trzeba szukać już są a niektórzy z nich dawno się ujawnili i robią wrażą robotę…
Nawet jeśli nastąpi przebudzenie tu i ówdzie … to lekko nie będzie a i czasu trochę upłynie i będzie srogo kosztowało…
A mnie się wydaje,że to duet doskonały Wandusia Kukla /lat 80 /i Zdzisio Wolski /lat 70/..Temu miastu już nic i nikt nie pomoże, więc śmiejmy się do rozpuku.
A pamiętacie te otwieracze do butelek rozdawane na Kwadratach podczas kampanii do Sejmu? Śmiechu warte. Jak to się ma licować z konsultacjami w sprawie prohibicji?