WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Drodzy politycy! Nie każda krytyka to hejt

Po raz kolejny Częstochowianie mają okazję do oceny poziomu lokalnych polityków. Na grudniowej sesji rady miasta sporo czasu poświęcono hejtowi wobec radnych. Za osoby szczególnie hejtowane uważają się radni Koalicji Obywatelskiej oraz Artur Warzocha (PiS) i Małgorzata Iżyńska (Lewica). Radna Joanna Rekwirewicz (KO) wygłosiła na sesji oświadczenie: „Zło kiełkuje od dawna. Radni KO są szkalowani w przestrzeni medialnej, podawane są nieprawdziwe informacje i ujawniane są informacje dotyczące życia prywatnego, publikowane są prześmiewcze memy”. Radny Artur Warzocha także zabrał głos w sprawie hejtu: Biorę czynny udział w życiu politycznym naszego miasta, regionu i Polski od ponad 30 lat i od ponad 30 lat jestem ciągłym celem hejtu, pomówień, obelg, kłamstw na mój temat. Wiele moich koleżanek i kolegów, kiedy tylko pokazało swoje aspiracje polityczne, od razu było hejtowanych czy wręcz linczowanych publiczne.”
I tu nasuwa się pytanie: czy lokalni politycy odróżniają hejt od krytyki? Można bowiem odnieść wrażenie, że działacze partyjni dążą do ograniczenia wolności słowa, gdyż każdą krytykę wrzucają do hejtowego worka.

Czym jest krytykowanie polityka?

Ostry osąd nie jest hejtem. Krytyka polityczna opiera się na logicznej ocenie zebranych faktów, które dotyczą grupy osób lub pojedynczego polityka i mają związek z ich pracą na rzecz społeczeństwa, także w przypadku radnych. Krytyka skupia się na działaniach, decyzjach i poglądach polityków.
Jeśli ich życie prywatne ma związek, choćby pośrednio, z podejmowanymi przez radnych decyzjami to i ten wątek zasługuje na ocenę opinii publicznej.
Politycy w trakcie kampanii wyborczych chętnie publikują w mediach społecznościowych swoje zdjęcia z małżonkami, dziećmi, psami. Nie kryją, gdzie spędzają wakacje, jakie lubią potrawy, jakie uprawiają sporty, a nawet z kim imprezują. Gdy jednak opinia publiczna interesuje się ich miejscem zamieszkania, jak w przypadku radnego Artura Warzochy (PiS) – to nagle sprawa staje się prywatną (miejsce zamieszkania w innej gminie niż miasto Częstochowa dyskwalifikuje radnego z jego funkcji). Gdy wyborcy chcą wiedzieć, czy sposób prowadzenia życia prywatnego, np. w miarę stabilna sytuacja materialna (jak w przypadku radnej Rekwirewicz (KO), która zajmowała się windykacją w miejskiej spółce sama ogłaszając upadłość konsumencką) jest odzwierciedleniem stabilności i wiarygodności w sferze publicznej – tego, zdaniem radnych, opinia publiczna nie ma prawa wiedzieć.

Czy się to politykom lokalnym podoba czy też nie, mieszkańcy często oceniają ich przez pryzmat życia osobistego (relacje, moralność), co wpływa na wizerunek, wiarygodność i odbiór polityka. Przede wszystkim jednak wpływa na zaufanie mieszkańców, a to przekłada się na poparcie w wyborach
Krytyka polityczna ma jeszcze jeden ważny cel. Nie chodzi wyłącznie o wytykanie błędów dla samego… wytykania, ale nakłonienie polityków do chwili refleksji nad swoim postępowaniem, na poprawę i naprawienie szkód.

Czym jest hejt w polityce?

To nic innego jak treści pozbawione argumentów, które najczęściej opierają się na półprawdach lub nawet kłamstwie. Są obraźliwe i poniżające, a do tego agresywne i często wulgarne, nasycone niecenzuralnymi epitetami. Hejterzy posuwają się do obelg, a nawet gróźb.
Cechą charakterystyczną treści hejterskich jest brak podpisu autora – z imienia i nazwiska. Anonimowość często napędza hejt, dając złudne poczucie bezkarności, ale hejterzy nie są anonimowi dla prawa, które pozwala na ściganie takich zachowań, a sądy coraz częściej wydają wyroki w sprawach o zniesławienie i znieważenie w sieci, ustalając tożsamość sprawców na podstawie danych dostawców internetu.
Hejt to mowa nienawiści, która ma na celu zranienie, poniżenie lub zastraszenie, a jego anonimowy charakter jest kluczową cechą, ułatwiającą agresywne zachowania.
Hejt to niszczenie z powodu nienawiści.

Wytykanie władzy kłamstwa, nepotyzmu, niegospodarności, a wręcz rozkradania publicznych pieniędzy albo zwykłej bezczelności – nie można nazwać „podsycaniem do nienawiści” czy „brutalizowaniem debaty publicznej”, jeśli ocena opiera się na faktach, także z prywatnego życia polityków.
Z wypowiedzi polityków można wywnioskować, że oczekują od mieszkańców konkretnych zachować. Obywatel ma się bać, że jak powie za dużo, nazwą go hejterem, ekstremistą, awanturnikiem. Ma się wstydzić własnego zdania. A w tym samym czasie władzy wolno wszystko, bo chronią ją immunitety, układy i zaprzyjaźnione media.
Tylko że demokracja bez możliwości głośnego sprzeciwu nie jest dekoracją, a mówienie prawdy o władzy – na bazie faktów – to obowiązek każdego obywatela.

Renata R. Kluczna

Udostępnij:

1 Komentarz

  • Matkens

    Racja. Teraz cokolwiek nie po mojej myśli wrzucę do worka “hejt”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści