„Pod koniec sierpnia na drzwiach klatek schodowych w bloku przy ul. Sportowej 64/66 pojawiła się pisemna informacja, iż administracja Spółdzielni „Hutnik” zamierza wyciąć przy bloku od strony balkonów 7 akacji, a dokładnie robinii akacjowych (Robinia pseudoacacia). Byliśmy bardzo zdziwieni tym ogłoszeniem, gdyż są to młode, niespełna 30 letnie drzewa.
Na wszelki wypadek zasięgnęliśmy opinii dendrologa, czy coś jest z nimi nie w porządku. Opinia była jednoznaczna: to zdrowe, ładne, pięknie kwitnące drzewa w wieku około 30 lat. Taki mały gaik wzdłuż chodnika za oknem w naszym blokowisku. Podjęliśmy decyzję o napisaniu petycji w ich obronie, zbierając podpisy mieszkańców bloku. Wszystkie obecne w mieszkaniach osoby w dniu zbierania podpisów udzieliły nam poparcia. Petycję złożyliśmy za potwierdzeniem w Spółdzielni „Hutnik” i Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Częstochowy.
9 września 2019 roku (…) dowiedzieliśmy się o przyczynie konieczności wycinki tych 7 drzew. Spółdzielnia otrzymała bowiem pismo z decyzją komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie z 7 stycznia 2019 roku, nakazujące wykonanie drogi pożarowej do budynku, podając dokładne wymiary. Pismo to było konsekwencją interwencji jednego (sic!) z mieszkańców naszego bloku, twierdzącego że brak drogi pożarowej może spowodować opóźnienia w podjęciu działań ratowniczo-gaśniczych. I tu nasuwają się pytania.
Czy komendant straży pożarnej każdorazowo na interwencję jednego mieszkańca wysyła kontrolę Państwowej Straży Pożarnej, która podejmuje tak drastyczne decyzje?
Dlaczego wówczas kierownik osiedla Raków-Zachód nie poinformował mieszkańców naszego bloku o zaistniałej sytuacji, a uczynił to dopiero w sierpniu?
Jest to oczywista kpina z mieszkańców naszego bloku, ponieważ straż pożarna wydała już swoją decyzję i wykonano już projekt tej drogi pożarowej, za który płacą członkowie spółdzielni. Mamy zatem uzasadnione pretensje do zarządu Spółdzielni „Hutnik”.
(…) W połowie naszego bloku od strony balkonów jest szeroka droga z parkingiem a z drugiej strony bloku trawniki i każdy najszerszy wóz strażacki może bez problemu wjechać i manewrować. Nasza straż dysponuje świetnym dalekosiężnym sprzętem gaśniczym i odległości od budynku w tym przypadku nie grają tu żadnej roli. Gdzież tu zatem Komisja Straży Pożarnej dopatrzyła się zagrożenia pożarowego i konieczności budowy drogi pożarowej? Wszak od zbudowania i zasiedlenia bloku upłynęły 33 lata!
(…) Rozejrzeliśmy się po osiedlu i stwierdziliśmy, działając konsekwentnie jak w naszym przypadku, iż budując kolejne drogi pożarowe przy takich blokach jak nasz, trzeba by wyciąć masę drzew i uczynić z osiedla bezdrzewne „betonowisko”.
(…) I jeszcze cytat trafiający w sedno powyższych rozważań. Jest taki program „Kierunek przyjazna Częstochowa”. Zawiera się w nim m.in. „poszerzanie możliwości rekreacji i wypoczynku, ale także powiększenie zielonych płuc osiedli i dzielnic, w postaci skwerów, zieleńców, zadrzewionych zakątków, aby jak najlepiej odpowiadać potrzebom i pragnieniom mieszkanek i mieszkańców”. Autorem powyższych słów jest mieszkający na naszym osiedlu Krzysztof Matyjaszczyk – Prezydent Miasta Częstochowy.
Mieszkańcy naszego osiedla (…) są różnej opcji politycznej. Jednak wszyscy są zgodni w opinii: Zostawcie nasz mały akacjowy gaik w spokoju!!!
Mieszkańcy bloku przy ul. Sportowej 64/66”.

1 Komentarz
Wytnijcie wszystkie drzewa i wylejcie więcej betonu, a potem narzekajcie że smog was truje.Głupota sięgnęła zenitu.A może Straż Pożarna zainteresuje się jak są parkowane samochody na osiedlach,polecam osiedle Trzech Wieszczów przed budynkami spółdzielni.Jest wytyczona droga pożarowa a na niej parkujące samochody.
Wytnijcie wszystkie drzewa i wylejcie więcej betonu, a potem narzekajcie że smog was truje.Głupota sięgnęła zenitu.A może Straż Pożarna zainteresuje się jak są parkowane samochody na osiedlach,polecam osiedle Trzech Wieszczów przed budynkami spółdzielni.Jest wytyczona droga pożarowa a na niej parkujące samochody.