WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Kto szkodzi rodzinnym domom dziecka?

MOPS kontroluje tam gdzie nie powinien i pomaga, by nie pomóc – tak w wielkim skrócie można określić działania urzędników na przykładzie szesnastoletniej Moniki.

Monika ma 16 lat. Życie jej nie rozpieszcza: począwszy od patologicznej rodziny, po ośrodki opiekuńcze, a na Rodzinnym Domu Dziecka w Częstochowie skończywszy. Wiele lat temu decyzją sądu ograniczono biologicznej matce prawa rodzicielskie, a w ostatnim czasie całkowicie ich jej pozbawiono. Mimo to żaden z ośrodków, w których mieszkała nieletnia Monika, nie zabraniał jej kontaktów z rodzicami. Rodzinny Dom Dziecka, w którym ostatnio dziewczyna przebywała, również pozwalał na wizyty u matki w mieszkaniu przy ul. Krakowskiej w Częstochowie. Po przykrych incydentach jednak RDD zadecydował o ukróceniu kontaktów, gdyż nastolatka nie znajdowała u rodziców ciepłego domu, lecz żulernię i lokal, w którym wciąż odbywają się libacje. Dla wyjaśnienia: Rodzinny Dom Dziecka jest placówką sprawującą opiekę nad dziećmi pozbawionymi właściwej pieczy ze strony rodzin naturalnych. Ideą RDD jest wychowanie porzuconych dzieci w strukturach rodziny. Nowy jej członek traktowany jest jak wszyscy pozostali. Dziecko ma tam prawa i obowiązki i musi podporządkować się zasadom dotyczącym wszystkich dzieci rodziny zastępczej, także biologicznych.
Szesnastoletnia Monika niestety wchodzi w taki okres swojego życia, gdzie reguły narzucone przez dorosłych nie są przez nastolatkę mile widziane. Dziewczyna wymyśliła sobie, że nie będzie dłużej w Rodzinnym Domu Dziecka w Częstochowie i woli przebywać w towarzystwie nietrzeźwych kompanów rodziny. Matka – z sobie jedynie znanych powodów – zadzwoniła na policję z informacją, iż jej „ukochana” córka doświadcza przemocy fizycznej w Rodzinnym Domu Dziecka. Powiadomiony o sprawie Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej rozpętał burzę nad RDD. Urzędniczki stwierdziły, że skoro matka coś mówi – to jest to prawdą, i nie potwierdziły tej informacji w Rodzinnym Domu Dziecka. Dla wyjaśnienia: MOPS jest w stosunku do RDD instytucją doradczo-pomocową, nie kontrolną. Nadzór prowadzi wojewoda.
Organa ścigania przeprowadziły gruntowne postępowanie, sprawdzające zgłoszenie matki. Zarówno policja, jak i prokuratura w żaden sposób nie potwierdziły faktu, by Monika była w RDD bita. Wręcz przeciwnie, placówka ta jest prowadzona wzorcowo. Niekompetencja urzędników MOPS- u ma jednak swoje konsekwencje. Dziewczyna przeniesiona została do Placówki Wielofunkcyjnej, gdzie – będąc w zgodzie z przepisami, a jednocześnie nie znając kuluarów tej sytuacji – kontakty z matką biologiczną są wręcz ułatwione. Każdy psycholog stwierdzi autorytatywnie, że wizyty w domu rodzinnym Monice nie służą. Zresztą matka swą miłość okazuje w dość niekonwencjonalny sposób: nie skorzystała z legalnej drogi poprzez sąd przywrócenia praw rodzicielskich, a po śmierci ojca dziewczyny (powiesił się kilka miesięcy temu) córka została wymeldowana z mieszkania. Co by więc nie powiedzieć, rodzicielka Moniki matką roku nie zostanie, lat ubiegłych zresztą też nie. Urzędnicy MOPS-u natomiast za pewnik przyjmują opowieści osoby, co do której można mieć wiele wątpliwości.
Rodzinny Dom Dziecka w Częstochowie wraz z opiekunem prawnym Moniki złożył już stosowne dokumenty do częstochowskiego sądu, gdyż to właśnie ten ostatni ma prawo i możliwości decydowania o losach dziecka. Nieudolność urzędników, oprócz ewidentnej krzywdy wyrządzonej nastolatce, nadszarpnęła dobre imię RDD. Nic więc dziwnego, że w 230-tysięcznym mieście nie ma zbyt wielu chętnych do prowadzenia Rodzinnych Domów Dziecka – mamy ich zaledwie 3.
Sprawa Moniki jest w trakcie analizy przez instytucje „wyższe”: dyrekcję MOPS oraz Urząd Miasta, któremu ośrodek pomocy podlega. W tym konkretnym przypadku klamka już zapadła. Należy natomiast zastanowić się nad kompleksowymi zmianami pracy MOPS-u, zwłaszcza jego pracowników. Rodzinny Dom Dziecka powinien uzyskać od urzędników wsparcie i pomoc, a nie jak dotychczas bezpodstawne kontrole i nakazy. Być może teoria o przyroście zatrudnienia w częstochowskim MOPS jest nie tylko słuszna. Najwyższy czas – niezależnie od protestów i vetum związku zawodowego – wyczyścić szeregi, pozostawiając wyłącznie pracowników kompetentnych i oddanych swojej pracy.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści