WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Kibice polityczni

Bycie kibicem to ciężkie i niewdzięczne zajęcie. Człowiek zmusza się do emocji, jakby w ten sposób współdecydował o wyniku meczu, ogląda wytrwale rzeczy nieoglądalne, rozpamiętuje latami rozmaite „co by było gdyby”. Nudniejsze od kibicowania jest tylko wędkarstwo słodkowodne, irracjonalne zaprzeczenie sensu wizyt w sklepie rybnym.

Telewizor barwnymi obrazkami zadecydował: kibicem się jest, a nie bywa. I chwała Bogu, bo nie muszę być i dopingować kiepsko grającym Wielkim Nadziejom Narodowym, za to mogę bywać, radując serce wyczynami pani Świątek, Kowalczyk, Włoszczowskiej (z radością bardziej mi się kojarzą sukcesy Polek, a nie Polaków). Bywanie pozwala zachować zdrowy dla umysłu dystans, jednocześnie ciąży na materii nazywanej „relacjami społecznymi”.

Otóż, wedle mojej teorii, ludzie cierpią z powodu niespełnionego instynktu stadnego. Nie wystarczy im, że są ludźmi, a nawet homo sapiens, muszą być dodatkowo Polakami, katolikami, buddystami, Ślązakami, heteronormatywnymi, lub nie, mieszczanami ekolubnymi, aktywistami klimatycznymi bądź patriotami antypatycznymi. W tym też mieści się bycie kibicem lub kibolem Drużyny Narodowej lub Drużyny Rakowa. W stadzie człowiek czuje się bezpieczny, więc kibicujemy, bo robią to inni, z którymi chcemy się utożsamić.

Zaprzestanę odnosić się do sportu, bo zdrowy chorego nie rozumie i odwrotnie. Dziś porównywalne emocje budzi kibicowanie polityczne. Pan prezydent Nawrocki mówi, że nie wyśle żołnierzy na Ukrainę, pan premier Tusk mówi to samo, a my możemy i musimy kibicować tylko jednej stronie, więc, któryś z nich mówi niesłusznie, albo łże jak najęty. Nasza polityczna Narodowa Drużyna gra jak stado palantów, zajmując się wzajemnym kopaniem po kostkach, ale patriotyzm polityczny nakazuje trwanie i oklaskiwanie. Ordynarne oszustwo, złośliwe faulowanie przeciwnika, korumpowanie sędziego, jeśli robią to nasi, to świadectwo niezłomności. Powtarza się bezwiednie: cel uświęca środki. Można więc przymknąć oko na obrzydliwość środków, ale co z tym celem… Czy jest w tym wszystkim, czyli w polityce, cel inny niż umoszczenie się przez graczy możliwie najbliżej koryta, zyskanie kasy i władzy?

Męki i nudy jakie przeżywa kibic biegu maratońskiego, liczący, że jego narodowy wybraniec zajmie miejsce w pierwszej dziesiątce, jest niczym wobec emocji politycznego kibolstwa. W dodatku polityka nakłada na nas poszerzony obowiązek, nie wystarczy pokochać pana Tuska lub pana Kaczyńskiego, trzeba wspierać i dopingować ich lokalnych przydupasów, bo walki partyjne to sport zespołowy. W piłce nożnej bywają kibice ambitni, którzy mają odwagę gwizdać na swoją drużynę, gdy tej nie chce się dobrze grać. Czy znacie podobnych kibiców w polityce ? Czy tu brak odwagi, rozumu, czy czegoś tam jeszcze? A przecież jak gwizdem nie okażemy niezadowolenia, nie wymusimy na „naszych”, by się trochę postarali, to w jaki inny sposób zmienimy leniów i próżniaków w pracowitych, ludzi sukcesu…?

Współczuję kibicom wszelkiej maści. Ciężkie hobby wybrali. Mogę im podpowiedzieć swoją zasadę: chcesz zachować zdrowie i urodę, to wyindywidualizuj się z rozentuzjazmowanego tłumu.

Jarosław Kapsa

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści