Kara za brak ważnego OC wynosi nawet 6.600 złotych. Mandat za przeterminowany przegląd techniczny — do 2.000 złotych. A koszt SMS-a przypominającego o terminie? Kilkadziesiąt groszy. Coraz więcej Polaków wybiera to drugie rozwiązanie.
Automatyczne przypomnienia SMS to trend, który zyskuje na popularności wśród osób, ceniących spokój i chcących unikać kosztownego zapominania. Jednym z polskich serwisów, który wychodzi naprzeciw tej potrzebie, jest powiadamia.cz. To platforma stworzona przez częstochowskiego przedsiębiorcę, która wysyła SMS-y dokładnie wtedy, kiedy użytkownik tego potrzebuje.
Ile kosztuje zapominalstwo?
Zanim uznamy zapominanie za niegroźną cechę charakteru, warto spojrzeć na liczby.
Brak ważnego ubezpieczenia OC to kara od 1.340 do nawet 6.600 złotych w zależności od pojemności silnika i okresu przerwy w ubezpieczeniu. Jazda autem bez aktualnych badań technicznych grozi mandatem do 2.000 złotych i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. A zapomniane urodziny mamy, choć nie kosztują finansowo, mogą kosztować znacznie więcej – w relacjach i poczuciu winy.
– Ludziom nie brakuje chęci — mówi twórca serwisu powiadamia.cz. — Brakuje im systemu. Każdy wie, że OC wygasa co roku. Ale kiedy wygasa konkretnie? W marcu? W lutym? W natłoku codziennych spraw to wypada z głowy.
Jak działa automatyczne przypomnienie SMS?
Zasada jest prosta. Użytkownik rejestruje się bezpłatnie na powiadamia.cz, dodaje kontakt (siebie lub kogoś bliskiego), wpisuje datę i treść wiadomości, a następnie wybiera, kiedy SMS ma dotrzeć. Może to być dokładnie w dniu urodzin, albo 30 dni przed wygaśnięciem OC. System sam wysyła wiadomość o wybranej godzinie, co roku, bez żadnej dodatkowej akcji ze strony użytkownika.
– Ustawiasz raz i zapominasz – wyjaśnia twórca i dodaje: – Nie musisz nic pamiętać, bo od teraz pamięta system.
Wiadomości kupuje się w pakietach – rejestracja jest bezpłatna, a koszt jednego SMS-a to kilkanaście groszy.
Nie tylko urodziny
Choć pierwsze skojarzenie z przypomnieniem SMS-em to urodziny i imieniny, użytkownicy serwisu odkrywają kolejne zastosowania. Z powiadamia.cz przypominają sobie o:
* wygasającym OC i AC** – najczęstsze zastosowanie wśród kierowców;
* przeglądzie technicznym pojazdu** – raz w roku, co roku;
* badaniach lekarskich** – profilaktycznych, które łatwo odkładać;
* przeglądzie pieca gazowego** – szczególnie ważnym przed sezonem grzewczym;
* odnowieniu polisy kredytowej lub abonamentu**.
– Jeden z użytkowników napisał mi, że dzięki serwisowi po raz pierwszy od trzech lat zdążył z życzeniami urodzinowymi dla swojej żony jeszcze przed południem – śmieje się twórca. – To brzmi jak drobiazg, ale dla niego to była ogromna ulga.
Firmy też korzystają
Platforma przyciąga nie tylko osoby prywatne, ale też małe firmy: salony fryzjerskie, gabinety kosmetyczne i stomatologiczne, warsztaty samochodowe etc. Właściciele ustawiają spersonalizowane życzenia urodzinowe dla swoich klientów – SMS wysłany dokładnie w urodziny buduje relację, której nie zastąpi żadna ogólna promocja.
– Klient dostaje wiadomość od salonu dokładnie w swój wyjątkowy dzień. Czuje się pamiętany. To przekłada się na lojalność – tłumaczy twórca platformy.
Polska platforma z myślą o Europie Środkowej
Serwis działa pod domeną .cz, ale w całości po polsku i obsługuje numery telefonów w Polsce. Twórca, mieszkaniec Częstochowy, planuje w kolejnych miesiącach rozszerzyć działalność na rynek czeski i słowacki.
– W Polsce podobnego rozwiązania wcześniej nie było. W Czechach i na Słowacji też nie. A potrzeba jest taka sama wszędzie: każdy chce pamiętać o ważnych datach, ale nie każdy ma na to czas i głowę – mówi pomysłodawca powiadamia.cz
Serwis dostępny jest bezpłatnie pod adresem: www.powiadamia.cz
red.



