WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

FELIETON: Dziedzictwo unarodowione

Jeśli chodzi o moje skłonności patriotyczne, to tak i owszem, podoba się mnie Polska. Lubię i Żegiestów i Sandomierz, Kłodzko a nawet Tczew (choć nie potrafię głośno odmieniać nazwy tego miasta). Podoba się mnie Polska i nawet mi specjalnie nie przeszkadzają mieszkający w niej Polacy. Też kilku z nich lubię…

Uogólniać nie mogę. Nie o wszystkim w Polsce mogę mówić z upodobaniem. Nie podoba mi się Przedbórz, nie żebym był specjalnie uprzedzony, ale jakoś tak wyszło. Trudno też mi określić swoje uczucia do wszystkich Polaków, bo mimo usiłowań większości z nich nie miałem przyjemności poznać osobiście. Można tu też użyć odpowiedzi pewnego światowej klasy artysty, który na mądre pytanie czy kocha ludzkość, odpowiedział równie mądrze i skromnie: nie całą, głównie kobiety…
W każdym razie, mam taką nadzieję, że w sensie wyznawanych skłonności mieszczę się w minimum oczekiwanym od obywatelskich patriotów czy patriotycznych obywateli. A jednak czuję się niepewnie, gdy przychodzi debatować o dziedzictwie narodowym. Czy jest polskim dziedzictwem narodowym „Dama z łasiczką” Leonarda da Vinci ? Ani autor, ani dama, ani łasiczka, ani deska lub farba, nie wiąże się z naszą Rzeczpospolitą. Obraz też nie był kupiony ze składek narodowych, lecz z prywatnych oszczędności rodziny Czartoryskich. Jest (lub nie jest) zatem takim samym dziedzictwem narodowym jak rzeźby z Pergamonu dziedzictwem niemieckim a obraz Van Gogha z łodziami rybackimi – rosyjskim (ozdoba petersburskiego Ermitrażu). Każde z tych dzieł jest dziedzictwem cywilizacji świata, jakieś narody nie powinny sobie rościć praw własności, lecz pokornie przejmować obowiązki chronienia wspólnego, globalnego dorobku.
Unarodowianie dziedzictwa wygląda jednak często tak, że występujące w imieniu narodu państwo przejmuje korzyści, zaniedbując obowiązki. Przykładem dla nas może być los dziedzictwa Sienkiewicza, bo chyba on jest jako twórca najwydolniejszą dla państwa dojną krową. Sam Sienkiewicz, człowiek zdolny i pracowity, zarobił sporo na swej twórczości; a jako zacny obywatel dużo też wydał na pomoc biednym Polkom (choćby głodującym w czasie I wojny częstochowianom). Wdzięczni rodacy kupili mu dworek w Oblęgorku. A następnie w 30 lat po śmierci pisarza, pozbawili potomków noblisty majątku i pieniędzy z praw autorskich, łaskawie pozwalając zachować zrujnowany dworek (z przyczyn materialnych  ten dworek córka pisarza oddała państwu). Można, oczywiście, dowodzić, że dla dzieci jest ważniejsza satysfakcja z dobrego imienia ojca oraz radość z pomników, nazw ulic, patronatów nad szkołami. Myślę jednak, że instynkt ojcowski u ś.p. pana Henryka podpowiadał, że jak się uczciwie zarobiło pieniądze i sławę, to większością sławy można się podzielić z narodem, a większość pieniędzy lepiej zostawić dzieciom.
Sama satysfakcja, że z ogromnych pieniędzy zarobionych na kolejnych wydaniach książkowych czy ekranizacjach dzieł Sienkiewicza żyje wielu „kulturalnych” beneficjentów, może mieć dla wnuków i prawnuków mniejsze znaczenie niż 110 ha z dworkiem w Oblęgorku i stały dochód z tantiem na koncie.
I tak jednak powinni się cieszyć. A jak się czują spadkobiercy pana Milne, widząc jak na Kubusiu Puchatku ogromne pieniądze zarabiają udziałowcy amerykańskich koncernów… Wymyślić coś to nie sztuka, zadbać by dochód z pomysłu nie przejęli żądni szmalu uzurpatorzy, to drugie. A żaden prawnik nie wybroni zmarłego geniusza przed unarodowieniem.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści