Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

FELIETON: Arystokracja

7dniW okresie międzywojennym spotkało się dwóch arystokratów. Francuski, markiz Rohan,właściciel pałacyku na Loarą, w którego żyłach płynęła krew św. Ludwika, i amerykański, pan Fleer, właściciel pałacyku nad Loarą, którego ojciec wynalazł gumę do żucia.

I jak to wśród arystokratów, rozmowa przy lunchu zeszła na protoplastów. „Mojego przodka lud (kanalie) zgilotynował w 1793 r.” – pochwalił się Rohan. „To mamy podobne tradycje – odparł Fleer – „Mojego też kanalie powiesiły w Oklahomie w 1843 za kradzież konia”.

Być zgilotynowanym czy powieszonym to w świetle prawa niuans. Każdy kraj ma taką arystokrację na jaką zasługuje. Dyskutować można w nieskończoność czy zasługi dla cywilizacji Rohanów były większe niż twórcy gumy balonowej. Rohanowie, książęta bretońscy, zasłynęli już w bitwie pod Hastings (podbój Anglii przez Wilhelma Zdobywcę w 1066), ród wydał 4 kardynałów i 2 marszałków Francji, uzyskał prawo noszenia tytułu Książąt Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Tytuły, niestety, w większości krajów demokratycznych zostały zniesione; od Rohanów bardziej znana jest Rihanna. Za to gumę balonową żują dzieciaki od Kamczatki po Ziemię Ognistą.

Demokracja to mniej lub bardziej udana podróbka ustroju feudalnego. Prezydenci pełnią obowiązki monarchów, politycy parlamentarni uważani są za arystokrację, a wokół nich tworzą się dwory klientów. We Francji Ludwików (XVII-XVIII w) i Napoleonów (XIX w), absolutyzm monarszy był ograniczony przez nietykalność arystokracji krwi (choć czasem wkurzony Ludwik pakował do Bastylii jakiegoś księcia). Podobnie w demokracji: władza absolutna ludu ogranicza się w zderzeniu z arystokracją pieniądza (choć czasem wkurzony Putin zamyka w więzieniu Chodorowskiego). 

Choćby nie wiem jak się natężać, nie da się wymyślić ustroju bez arystokracji. Nawet w Korei Północnej jest rodzina monarsza i elita generalska. 

Arystokrację nie tworzy żadne prawo stanowione. Ona po prostu jest. Odruchowo wszelkie instytucje przyjmują naturalny podział: elita i plebs. Elita może gnać po mieście 150 km/h wypasioną bryką zasłaniając się w razie czego takim czy siakim immunitetem. Plebs (plejzuństwo) ścigane jest po krzakach za picie piwa lub jazdę na zdezelowanym rowerze. Przyjmuje się też z automatu hipotezę ekonomiczną, że w przypadku kryzysu plejzun ma zacisnąć pasa, a arystokrata zwiększyć konsumpcję. Szczególnie wierne tej hipotezie są ugrupowania lewicowo-plebejskie. Za rządów SLD wprowadzono podatek liniowy korzystny dla milionerów. Za rządów PiS konstrukcja obniżki podatków dawała rocznie od 150 zł zarabiającym średnią krajową po 2 tys i wyżej dla zarabiających powyżej 10 tys. miesięcznie. Partie polityczne (nie tylko wymienione) mają swój udział w produkcji elit arystokratycznych. PiS wyprodukował agentów Kaczmarków dostających na emeryturze (po kilkunastu latach pracy) 5 razy więcej niż kasjerka w „Biedronce”; PO nobilituje zwykłych nieudaczników do rangi menadżerów publicznych spółek (vide Koleje Śląskie, Stadion Narodowy, Operator ARP itp). SLD robi jedno i drugie, PSL z jednego i drugiego korzysta. 

Jako przynależny do klasy plejzunów, prywatnie z przyczyn utylitarnych, wyżej cenię arystokrację pieniądza od arystokracji z nadania partyjnego. Frank Henry Fleer, wynalazca gumy balonowej, nie przepił całego majątku, ufundował jakiś stadion bejsbolowy, bibliotekę, uniwersytet. Krauze stworzył potencjał polskiego tenisa, Kulczyk odnowił wieżę Jasnej Góry. Zawsze jakaś korzyść ogólna z tego jest. A z tymi arystokratami partyjnymi tylko kłopoty: trzeba zamykać biblioteki, ograniczać uniwersytety i budować im stadiony, by mogli bawić się zarządzaniem.

Gdyby chociaż któregoś z nich powieszono za kradzież konia… Ech, marzenia…

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content