Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Czy prezydent chce zarobić na seniorach?

– Był naszym człowiekiem, walczył o nasze sprawy, a nawet odwiedzał nas w bloku. Jako radny i jako poseł był nam przychylny. Dopiero kiedy został prezydentem Częstochowy, wytoczył przeciw nam działa armatnie – tak o Krzysztofie Matyjaszczyku mówią lokatorzy byłych mieszkań zakładowych przy ul. Żareckiej. Od czterech miesięcy zabiegają o spotkanie z prezydentem Częstochowy, aby uprosić go o lepsze warunki wykupu mieszkań komunalnych. Do tej pory starania lokatorów z Rakowa nie przyniosły żadnych efektów, dlatego podczas ostatniej sesji Rady Miasta (24 kwietnia) zorganizowali pikietę w Urzędzie Miasta.

Wśród mieszkań komunalnych są lokale o szczególnym charakterze – to dawne mieszkania zakładowe. Zostały one wybudowane dla pracowników i – podkreślmy – za ich pieniądze, czyli z Funduszu Zakładowego, który regularnie opłacali. Nikt nie dostał tych mieszkań za darmo, np. przez wzgląd na trudną sytuację materialną. Mieszkania przy ul. Żareckiej zostały przydzielone przez państwowe przedsiębiorstwa osobom niezbędnym dla jego działania, a więc fachowcom np. z Huty Częstochowa, Elanexu czy Metalplast-Wulkanu. Ci ludzie – obecnie to głównie emeryci i renciści – zamieszkują te bloki już od 34 lat, mieszkania były ich własnością pracowniczą – aż do 1994 roku, kiedy to gmina Częstochowa przejęła te mieszkania od zakładów pracy – za darmo (!). W świetle prawa wszystko odbyło się legalnie: „Obydwa budynki zostały przejęte nieodpłatnie przez Gminę w trybie ustawy z dnia 12 października 1994 roku (Dz.U. Nr 119, poz. 567) o zasadach przekazywania zakładowych budynków mieszkalnych przez przedsiębiorstwa państwowe” – tłumaczy wiceprezydent Soborak w liście do mieszkańców bloków przy Żareckiej. Jednak to prawne wyjaśnienie nie zmienia w lokatorach wielkiego poczucia niesprawiedliwości społecznej: – Urząd Miasta za darmo przejął majątek, który został wybudowany z naszych pieniędzy i teraz my możemy je odpłatnie odzyskać? Gdzie tu logika? – pyta Jan Cichowlaz z Komitetu Blokowego.

Mieszkańcy bloków przy Żareckiej zabiegają o wykup wynajmowanych mieszkań, które od tylu lat już zamieszkują i w które zainwestowali duże środki finansowe. Miasto chętnie im je sprzeda, a nawet zachęca do tego przez system bonifikat. Najemcom z Żareckiej przysługuje 50 procent ulgi przy wykupie. To jednak za mało – podeszłych w wieku, często schorowanych lokatorów byłych mieszkań zakładowych po prostu na to nie stać, dlatego ubiegają się o 90-procentową zniżkę. – Trzy raz zapraszaliśmy pana Matyjaszczyka na spotkanie, w końcu pochodzi z naszej dzielnicy. Niestety prezydent za każdym razem oddelegowywał do nas wiceprezydenta Soboraka – człowieka spoza Częstochowy, prawnika z wykształcenia, dla którego liczą się paragrafy i liczby, a nie człowiek – skarżą się lokatorzy z Żareckiej i powołują się na przykład Torunia – miasta, w którym już w 2001 roku uporządkowano kwestię zbywania dawnych mieszkań zakładowych. Tam przeniesienie własności odbywało się nieodpłatnie na wniosek najemcy. – Ten przykład dał nam wiele nadziei, bo skoro w innym mieście radni dostrzegli specyficzny charakter dawnych mieszkań zakładowych, to może i Częstochowa uwzględni zasady sprawiedliwości społecznej. W końcu to wrażliwa na los pracownika lewica rządzi w tym mieście – mówi Józef Żontek.

W kwestii zwiększenia bonifikaty z 50 do 90 procent lokatorzy z Żarneckiej zabiegali na różne sposoby – pisali do prezydenta, organizowali spotkania, przemawiali na sesjach Rady Miasta i szukali sojuszników wśród radnych. Spotkania z wiceprezydentem niewiele dały, bo sprawa wymaga podjęcia stosownej uchwały – to od Rady Miasta zależy, czy gmina ułatwi najemcom wykup dawnych mieszkań zakładowych.

Reprezentanci bloków przy Żareckiej zjawili się tłumnie podczas ostatniej sesji Rady Miasta, aby walczyć o większą bonifikatę. – Chcieliśmy, aby prezydenci i radni czuli na swoich karkach nasz oddech, żeby pamiętali, że decydują o losach konkretnych ludzi, a nie jakichś tam mieszkańców – zapowiadali. W efekcie prezydent Matyjaszczyk szybko opuścił salę sesyjną, a radni długo debatowali nad uchwałą i poprawkami do niej. Ostatecznie głosowanie w tej sprawie zostało przesunięte na następną sesję. Wiceprezydent Soborak zobowiązał się, że powstanie nowy projekt uchwały, w którym zostaną uwzględnione 90-procentowe bonifikaty dla lokatorów byłych mieszkań zakładowych. Jednak do ceny wykupu najprawdopodobniej będzie trzeba doliczyć koszty remontu, które zostały przeprowadzone w budynku z budżetu gminy.

*
Dla najemców mieszkań komunalnych rok 2013 może być ostatnią szansą na wykup lokalu z bonifikatą. W sejmie już od dłuższego czasu trwają prace na projektem restrykcyjnej ustawy dotyczącej „czynszówek”. Planowane zmiany nie przewidują stosowania żadnych ulg finansowych dla kupującego – obowiązywałyby tylko ceny wolnorynkowe. Projekt ustawy przewiduje dla najemców mieszkań komunalnych umowy na czas określony (nie dłuższy niż 5 lat), które przysługiwałyby tylko tym najbiedniejszym. W ten sposób lokale należące do gminy zaczęłyby pełnić funkcje mieszkań rotacyjnych – jeśli kondycja finansowa rodziny się polepszy, to będzie ona musiała ustąpić miejsca ludziom w gorszej sytuacji materialnej. Nic więc dziwnego, że kwestia bonifikat na wykup czynszówek stała się paląca: najemcom zależy na uwłaszczeniu, gminom – na dochodach z tego tytułu. Kompromis znaleźć trudno… Bez bonifikat zmniejszy się ilość osób zainteresowanych wykupem mieszkania. Im więcej lokali zostanie w zasobie gminy, tym więcej Częstochowa będzie musiała łożyć pieniędzy na ich utrzymanie. Sprzedaż mieszkań komunalnych jest więc dla budżetu miasta zastrzykiem finansowym i jednocześnie zmniejsza jego wydatki. 

Udostępnij:

2 komentarzy

  • zuza_pokorska@onet.pl

    Ciekawa jestem jaka będzie przykładowa,rzeczywista cena takiego mieszkania.Ja musiałam kupić mieszkanie na rynku za ponad 200tys zł.Pewnie lokatorzy dostaną swoje lokum za ułamek takiej ceny..

  • zuza_pokorska@onet.pl

    Ciekawa jestem jaka będzie przykładowa,rzeczywista cena takiego mieszkania.Ja musiałam kupić mieszkanie na rynku za ponad 200tys zł.Pewnie lokatorzy dostaną swoje lokum za ułamek takiej ceny..

  • frantic.freelancer@gmail.com

    „… Był naszym człowiekiem… a nawet odwiedzał nas w bloku” – piszą o Matyjaszczyku, pogrążeni w bólu, mieszkańcy z ul. Żareckiej. I co się stało? Zrzucił skórę, pokazał prawdziwe oblicze wyczulonego na krzywdę ludzką, zwłaszcza robotniczą, lewicowca? On jest z „nowej” lewicy, która hołduje prostej zasadzie – Wy macie dobrze, gdy ja mam dobrze i moja liczna „rodzina”. Reszta to zwykłe bajki dla ubogich …

  • frantic.freelancer@gmail.com

    „… Był naszym człowiekiem… a nawet odwiedzał nas w bloku” – piszą o Matyjaszczyku, pogrążeni w bólu, mieszkańcy z ul. Żareckiej. I co się stało? Zrzucił skórę, pokazał prawdziwe oblicze wyczulonego na krzywdę ludzką, zwłaszcza robotniczą, lewicowca? On jest z „nowej” lewicy, która hołduje prostej zasadzie – Wy macie dobrze, gdy ja mam dobrze i moja liczna „rodzina”. Reszta to zwykłe bajki dla ubogich …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Skip to content