Przedstawiamy tylko część przykładów z bilansu rządów koalicji Lewicy i Platformy Obywatelskiej w Częstochowie. Przez ostatnich 16 lat zamiast strategicznego rozwoju, mieszkańcy otrzymali festiwal niespełnionych obietnic, urzędniczej arogancji oraz wizerunkowych kompromitacji.
* Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk (Lewica) usłyszał prokuratorskie zarzuty o charakterze korupcyjnym.
Od lutego 2026 roku Matyjaszczyk nie przychodzi do pracy, bo ma zakaz wykonywania obowiązków prezydenta i zakaz wstępu do urzędu miasta.
Pierwszy zarzut dotyczy przyjęcia łapówki w zamian za korzystne dla przedsiębiorcy zmiany w budżecie miasta, a drugi – przyjmowania łapówek w latach 2020-2025 związanych z zatrudnianiem.
* W aferę korupcyjną zamieszanych jest około 20 osób, także przedsiębiorców powiązanych z obozem władzy w Częstochowie.
– W 2024 roku CBA zatrzymało Bartłomieja S. z Platformy Obywatelskiej, byłego wiceprezydenta Częstochowy, który został powołany na to stanowisko przez Krzysztofa Matyjaszczyka. Bartłomiej S. za kratami przesiedział 7 miesięcy.
Zarzuty obejmują pranie brudnych pieniędzy oraz przyjmowanie łapówek m.in. od deweloperów z Częstochowy w zamian za przychylność urzędniczą, w tym korzystne zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego.
– Łukasz B. z Platformy Obywatelskiej – były przewodniczący Rady Miasta Częstochowy, były dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego i były kandydat na prezydenta miasta z ramienia KO, usłyszał w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej łącznie pięć zarzutów, m.in. przyjmowanie łapówek za pośrednictwo u Bartłomieja S., sfałszowanie w WORD dokumentacji kursów redukujących punkty karne oraz – we współdziałaniu z Bartłomiejem S. – nakłanianie firm do wystawiania fikcyjnych faktur w ramach kampanii wyborczej. Łukasz B. nadal jest radnym, chociaż ma prokuratorski zakaz uczestniczenia w sesjach rady miasta.
– Częstochowski radny Lewicy, Dariusz K. po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy CBA we wrześniu 2025 roku, usłyszał od Prokuratury Krajowej dwa zarzuty „dotyczące czynów polegających na wręczaniu łapówek.”
– Partnerka Bartłomieja S. Kamila P. usłyszała zarzut prania brudnych pieniędzy.
– Rektor Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie Janusz K., został zatrzymany na początku marca 2025 roku, też usłyszał zarzuty korupcyjne, m.in. udzielenia korzyści majątkowej i osobistej.
– Partnerka wiceprezydenta Częstochowy Łukasza Kota, Katarzyna D. (pełniąca funkcję prezeski Fundacji „Częstochowia” oraz zatrudniona w Częstochowskim Przedsiębiorstwie Komunalnym), została zatrzymana przez CBA w czerwcu 2026 roku usłyszała zarzuty o charakterze korupcyjnym.
* Cała Polska mówiła o licznych wizytach funkcjonariuszy CBA.
Na polecenie Prokuratury Krajowej śledczy weszli do urzędu miasta oraz podległych miastu jednostek, byli m.in.: w Centrum Usług Komunalnych, w Częstochowskim Przedsiębiorstwie Komunalnym, w ZGM TBS oraz w miejscach zamieszkania prezydenta Matyjaszczyka i jego zastępcy Łukasza Kota.
* Stołki dla swoich w spółkach rozsianych po Polsce.
Obecność częstochowskich oficjeli w spółkach miejskich poza Częstochową wiąże się z patologią polityczną wymiany kadr. Jest to tak zwany mechanizm – stołek za stołek między samorządami. W zamian za płatną funkcję w innym mieście, przedstawiciele „elity” rządzącej tych miast otrzymywali miejsca w radach nadzorczych częstochowskich spółek miejskich. Dla przykładu. W radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie zasiadali m.in. była prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, była wiceprezydent Zabrza Ewa Weber i sekretarz miasta Zabrze Łukasz Urbańczyk. W ten sposób członkowie władz Częstochowy i jednostek mu podległych zapewniają sobie dodatkowe źródło dochodu.
– Krzysztof Matyjaszczyk (prezydent) – Krakowski Holding Komunalny S.A. – spółka miasta Kraków;
– Łukasz Kot (wiceprezydent) – Park Śląski S.A. w Chorzowie – spółka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego;
– Jarosław Marszałek (były wiceprezydent, członek zarządu oraz dyrektor techniczny Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie) – Zabrzańskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji – spółka miasta Zabrze;
– Zbigniew Niesmaczny (radny) –Agencja Rozwoju Lokalnego S.A. w Sosnowcu – spółka m.in. zagłębiowskich gmin.
* Zatrudnianie znajomych i działaczy Lewicy oraz Platformy Obywatelskiej w urzędach, mimo nierzadko braku wiedzy i doświadczenia kandydatów.
Nominacje polityczne osób bez odpowiednich kompetencji merytorycznych stały się w Częstochowie symbolem nepotyzmu i przedkładania lojalności partyjnej nad profesjonalizm.
– partnerka prezydenta Matyjaszczyka, Joanna Iskierka z uwagi na swoją rolę, jaką pełniła w relacjach z prezydentem, została dyrektorką Biura Ładu Korporacyjnego w urzędzie miasta Częstochowy;
– Mikołaj Marszałek, syn Jarosława Marszałka (byłego wiceprezydenta) – Hala Sportowa Częstochowa i oparta na drzewie genealogicznym rekrutacja na dyrektora miejskiej spółki;
– partnerka Daniela Wocha, Ewa Kłosińska w lutym 2023 przeszła z Częstochowskiej Organizacji Turystycznej do Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater” w Częstochowie;
– Janusz Danek, powiązany z głośną sprawą rozliczania miejskich dotacji za pomocą fikcyjnych faktur z nieistniejącej ulicy Jarzynowej. Zatrudniony został w MOSiR – mimo wątpliwej przeszłości – wyłącznie dlatego, że jest człowiekiem Lewicy;
– Łukasz Pabiś (wiceprezydent Częstochowy) od zawsze nominat polityczny Platformy Obywatelskiej. Przez 12 lat pracował w biurze poselskim Izabeli Leszczyny, liderki częstochowskiej PO. Potem przewinął się przez Muzeum Częstochowskie, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego, by na koniec zostać resortowym prezydentem od m.in. oświaty;
– Damian Lewandowski (spółka państwa Częstochowa Wiolinowa) – to człowiek wielu talentów. Zasiadał w radzie nadzorczej CzPK, był wicedyrektorem MOSiR-u, prezesem Hali Sportowej Częstochowa, a ostatecznie para się „deweloperką” w Wiolinowej;
– Joanna Rekwirewicz, działaczka Platformy Obywatelskiej (wicedyrektor w Wojewódzkim Zakładzie Opieki Zdrowotnej nad Matką, Dzieckiem i Młodzieżą), wszystko zawdzięcza protekcji swojej mentorki posłanki Izabeli Leszczyny – od wcześniejszej pracy w miejskiej spółce ZGM TBS w dziale windykacji (mimo ogłoszenia własnej upadłości konsumenckiej), aż po dzisiejszą intratną posadę.
* Działalność Biura Ładu Korupcyjnego, który to wydział prezydent Matyjaszczyk utworzył specjalnie dla dyrektorskiego stanowiska – najpierw sekretarki, potem partnerki (mimo że był żonaty), a ostatecznie małżonki – Joanny Iskierki, kosztowała częstochowskiego podatnika ponad 1 milion złotych. Teraz okazało się, że Biuro było niepotrzebne i zostało zamknięte.
* Częstochowa zaniedbana gospodarczo.
Brak dużych zakładów pracy, o które władze Lewicy i Platformy Obywatelskiej nie zabiegały – nie chciały, albo nie umiały. Jeden z zarzutów pod adresem magistratu dotyczy zbyt słabych zachęt dla wielkiego biznesu. Natomiast Radomsko (położone niespełna 40 km na północ) dzięki Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej przyciągnęło potężne fabryki (np. Whirlpool/Indesit, Ontex, Frigo Logistics) i stało się silnym ośrodkiem produkcyjno-logistycznym. Dla wielu mieszkańców, zwłaszcza północnych dzielnic Częstochowy, tamtejsze zakłady stanowią atrakcyjną alternatywę. Częstochowianie jeżdżą za pracą do Radomska.
* Masowy odpływ młodzieży.
Krytycznym problemem Częstochowy jest spadek liczby mieszkańców i ucieczka młodych ludzi do większych ośrodków miejskich, jak Katowice, Wrocław czy Warszawa. Jeszcze w 2010 roku Częstochowa liczyła ponad 230 tys. mieszkańców, jednak od tamtej pory miasto nieprzerwanie się wyludnia i staje się „miastem starych ludzi”. Ten odpływ młodzieży z powodu braku perspektyw na dobrze płatną pracę sprawia, że lokalne uczelnie od lat zmagają się z problemami z naborem studentów. Choć rok 2026 przyniósł na tym polu lekką poprawę, ogólny trend pozostaje nieubłagany. Dziś Częstochowa liczy mniej niż 200 tys. mieszkańców.
* Zwiększenie liczby marketów i dyskontów handlowych w Częstochowie, przy jednoczesnym upadku drobnego handlu lokalnego.
Władze miasta mają realny i bezpośredni wpływ na ilość oraz lokalizację marketów na swoim terenie, choć nie mogą wprost zakazać działalności konkretnej firmie ze względu na wolność gospodarczą. Samorządy dysponują jednak potężnymi narzędziami planistycznymi i administracyjnymi, którymi mogą skutecznie regulować rynek handlowy.
Biedronka: 24 sklepy (Częstochowa dzieli absolutne podium na Śląsku wspólnie z Katowicami);
Lidl: 10 sklepów;
Aldi: 3 sklepy;
Auchan: 3 obiekty (w tym flagowy w M1);
Kaufland: 1 duży market
Do tej listy dochodzą liczne sklepy o nieco mniejszym formacie.
Dino celowo omija centra największych aglomeracji – w Katowicach nie ma ani jednego sklepu, ale w Częstochowie i jej obrzeżach buduje swoje sklepy bardzo agresywnie.
* Patodeweloperka – niejasne mechanizmy udzielania zezwoleń na budowę, wśród osób zatrzymanych przez CBA było kilku deweloperów z Częstochowy, którzy podobnie jak władze miasta usłyszeli zarzuty prokuratorskie.
* Zadłużenie Częstochowy.
Łączne zobowiązania miasta z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek wynoszą 1 miliard 36 milionów złotych. Ponad 5 tysięcy złotych – tyle wynosi lokalne zadłużenie przypadające na jednego mieszkańca Częstochowy.
Częstochowa wpada w tzw. pułapkę kosztów obsługi długu. Przy obecnych stopach procentowych miasto musi wydawać miliony rocznie na same odsetki dla banków.
Skoro dług rośnie, a liczba mieszkańców maleje, to kwota zadłużenia przypadająca na jednego mieszkańca będzie automatycznie rosła, obciążając na pokolenia tych, którzy zdecydowali się w Częstochowie zostać.
* W Częstochowie podatki lokalne są najwyższe z możliwych dopuszczalnych. Minister Finansów wyznacza górną kwotę podatków lokalnych, ale to rada miasta podejmuje ostateczną decyzję o wysokości podatków.

* Symbolem niespełnionych obietnic władz Częstochowy stały się dwie flagowe inwestycje – rezygnacja z budowy nowej linii tramwajowej do rozrastającej się dzielnicy Parkitka oraz brak nowoczesnego, spełniającego wymogi europejskie stadionu piłkarskiego. Mówimy więc o zapaści kluczowych inwestycji miejskich i infrastrukturalnych.
* Przeciągający się remont DK1, okazał się o prawie 100 mln zł droższy niż pierwotnie zakładano z powodu złego planowania. Inwestycję realizowano z ogromnymi opóźnieniami i problemami wykonawczymi. Przez wiele miesięcy rozkopany, kluczowy dla miasta szlak komunikacyjny stał niemal pusty, co generowało gigantyczne korki i doszczętnie sparaliżowało ruch w Częstochowie.
* Hybrydowy bubel za 60 milionów. W 2016 roku Częstochowa zakupiła za kwotę ponad 60 milionów złotych 40 autobusów hybrydowych. Autobusy okazały się technologicznym bublem. Jeden z nich spłonął. Zmodernizowano i doprowadzono do sprawności technicznej około 25 autobusów, z czego regularnie jeździ tylko kilka sztuk. Część pojazdów z pierwotnego kontraktu nie bierze udziału w ruchu w ogóle, stoją i rdzewieją.
* Zablokowanie wykupu mieszkań ZGM na preferencyjnych warunkach. Władze miasta w sposób niedopuszczalny zablokowały proces wykupu lokali osobom posiadającym mieszkania komunalne, mimo że formalne wnioski zostały przez nich złożone jeszcze przed wejściem w życie nowej, restrykcyjnej uchwały w czerwcu 2019 roku. Odrzuceniem zasady, że prawo nie działa wstecz, władze pokazały mieszkańcom, że prezydent Matyjaszczyk i jego ekipa może bez ponoszenia konsekwencji zmieniać reguły gry w trakcie jej trwania.
* Niesprawiedliwy system opłat za śmieci i dzielenie mieszkańców. Uderzeniem w portfele częstochowian jest skandaliczny sposób naliczania opłat za wywóz śmieci, który wyraźnie faworyzuje jednych kosztem drugich. Władze miasta wprowadziły podwójne standardy: mieszkańcy bloków płacą od zużycia wody (aż 11,50 zł za każdy 1 m³), podczas gdy lokatorzy domów jednorodzinnych płacą stałą stawkę – 34 zł od osoby. W efekcie czteroosobowa rodzina w bloku, ma inną, często wyższą stawkę niż taka sama rodzina w domku. Zamiast sprawiedliwego systemu, miasto stworzyło mechanizm, w którym lokatorzy wielkich osiedli zostali potraktowani jak obywatele drugiej kategorii.
* „Brud, smród i ubóstwo”. Częstochowa od lat tonie w koszmarnym brudzie na ulicach i chodnikach. Rowerzyści i piesi są zmuszani do uprawiania akrobatyki na zarośniętych, zaśmieconych ścieżkach i chodnikach, a niekoszone chwasty przy drogach ograniczają widoczność i zagrażają bezpieczeństwu kierowców.
* Zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. Polityka zdrowotna miasta woła o pomstę do nieba. W ostatnich miesiącach władze zapowiedziały wygaszanie szpitala miejskiego przy ulicy Mickiewicza, a powodem jest m.in. gigantyczne zadłużenie Miejskiego Szpitala Zespolonego, przekraczające 100 mln złotych. Dla tysięcy częstochowian oznacza to utrudniony dostęp do lekarzy, dłuższe kolejki i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego. W mieście zlikwidowano stacjonarną kardiologię inwazyjną (przeniesioną do Blachowni) oraz wygaszono internę przy ul. Mickiewicza. Przez całkowity brak w Częstochowie oddziałów laryngologii, kardiochirurgii, chirurgii naczyniowej i toksykologii, pacjenci są odsyłani poza Częstochowę – na Śląsk: do Katowic, Sosnowca czy Zabrza, a nawet do Radomska.
* Częstochowska komunikacja miejska droższa niż w Warszawie. Absurdem na skalę krajową są ceny biletów komunikacji miejskiej. W Częstochowie za bilet jednorazowy mieszkańcy muszą zapłacić aż 5 zł, podczas gdy w znacznie bogatszej Warszawie pasażer płaci 4,40 zł. W ten sposób koszty utrzymania MPK przerzucono na pasażerów.
* Bezduszna decyzja MOPS-u. Bulwersującym tematem było zlikwidowanie wszystkich trzech Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych Typu Rodzinnego w Częstochowie. Wbrew urzędniczej narracji, nie były to typowe, bezosobowe domy dziecka (tzw. piecza instytucjonalna), ale miejsca, w których dzieci znajdowały prawdziwe ciepło, domową atmosferę i poczucie bezpieczeństwa. Zamiast wspierać i rozwijać tę wyjątkowo ludzką i skuteczną formę opieki nad najmłodszymi, zdecydowano o ich całkowitym zamknięciu.
* Afera z wyciekiem danych z MOPS-u. Kompromitacją wizerunkową i organizacyjną dla miejskich struktur okazał się incydent z bezpieczeństwem informacji. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Częstochowie doszło do kradzieży – śledztwem prokuratorskim objęto blisko 2.700 osób – wrażliwych danych osobowych. Faktem jest, że instytucja mająca z założenia pomagać i chronić obywateli, nie potrafiła zabezpieczyć ich najbardziej intymnych i kluczowych danych.
* Skandal wokół teatru. Symbolem nieudolnego zarządzania kulturą stał się wieloletni kryzys wokół obsady stanowiska dyrektora Teatru im. Adama Mickiewicza. Najbardziej jaskrawym przejawem chaosu była rezygnacja Olafa Lubaszenki, wybitnego aktora i reżysera, zaledwie miesiąc po objęciu tej funkcji. Zakulisowy konflikt z wiceprezydentem Jarosławem Marszałkiem postawił przed artystą mur nie do przebicia. Zamiast wykorzystać potencjał wielkiego nazwiska do promocji Częstochowy, miasto zniechęciło twórcę, skazując lokalną scenę na potężny kryzys wizerunkowy.
Renata R. Kluczna




1 Komentarz
To niepełna lista “osiągnięć” władzy samorządowej czyli 16-letniego nierządu i doprowadzenie samorządu miasta do poziomu burdelu, w którym tylko sutenerzy zarabiają relatywnie krocie oraz drastyczne zaniedbanie edukacji, ochrony zdrowia, kultury, osłabienie kondycji finansowej miasta, etc. – za ten cały smród i złachaną reputację miasta i odpowiedzialnych za ten stan rzeczy – samorządową zbrodnię stanu – należałoby przepędzić z miasta gdzie pieprz rośnie i ultramaryna.
Oto garść najważniejszych wskaźników zadłużenia miasta Częstochowy na tle innych miast Tych i Sosnowca by móc dokonać porównań jak przez 17 lat – od roku 2008 (ostatni pełny rok prezydentury pana Tadeusza Wrony) do 2025 – zmieniła się kondycja finansowa miasta.
Abecadło syntetycznej oceny finansowej:
1. Wskaźnik obciążenia długiem
= {(Zadłużenie ogółem)/(Dochody bieżące*)} ×100%
2. Udział nadwyżki operacyjnej* w dochodach
= {(Nadwyżka operacyjna)/(Dochody bieżące)} ×100%
3. Wskaźnik pokrycia długu nadwyżką
= {(Zadłużenie ogółem)/(Nadwyżka operacyjna)}
(pokazuje, ile lat generowania obecnych oszczędności potrzeba na spłatę całego długu)
*Dochody bieżące (czyli stałe, powtarzalne wpływy miasta: podatki PIT/CIT, lokalne opłaty, subwencje, dotacje na zadania bieżące)
Nadwyżka operacyjna to różnica między dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi. Im jest wyższa, tym więcej miasto ma własnych pieniędzy na wkład do projektów unijnych lub spłatę wcześniejszych długów bez konieczności zaciągania nowych pożyczek (rolowania długu).
• Zbiorcze zestawienie wskaźników zadłużenia (2008 vs. 2025)
Miasto i Rok…………………………Wskaźnik Obciążenia Długiem (%)
……………………………………………………………………..Udział Nadwyżki Operacyjnej w Dochodach (%)
………………………………………………………………………………………….Pokrycie Długu Nadwyżką (w latach)
CZĘSTOCHOWA 2008……..22,1%………9,8%……..2,2 roku
CZĘSTOCHOWA 2025………52,8%……-0,6% (Deficyt) Brak pokrycia (Pętla długu)
Trend Częstochowa………….Skokowe zadłużenie miasta
………………………………………………………………………Załamanie płynności bieżącej
…………………………………………………………………………………………Permanentny kryzys budżetowy
SOSNOWIEC 2008……………..25,4%…….8,9%………2,8 roku
SOSNOWIEC 2025………………58,1%……..5,4%……….10,7 roku
Trend Sosnowiec………………..Agresywny wzrost zadłużenia
……………………………………………………………………….Utrzymanie dodatniej rentowności
………………………………………………………………………………………….Wysokie, ale kontrolowane ryzyko
TYCHY 2008……………………………8%……….12,4%……..0,5 roku
TYCHY 2025…………………………..15,2%………3,4%……..4,5 roku
Trend Tychy …………………………..Lekki wzrost bezpiecznego długu
……………………………………………………………………….Spadek rentowności (krajowy trend)
…………………………………………………………………………………………..Stabilna i bezpieczna sytuacja
________________________________________
Kluczowe wnioski z ewolucji zarządzania (2008 ➡️ 2025)
¤ Częstochowa: Wyraźna zmiana strukturalna na gorsze
Porównanie sytuacji finansowej dla obu lat 2008 i 2025 obnaża potężny regres sprawności finansowej.
W 2008 roku Częstochowa była zrównoważonym, zdrowym miastem z bezpiecznym długiem (22%) i solidną poduszką finansową (blisko 10% nadwyżki).
Przez kolejne 17 lat kombinacja ujemnej demografii, rosnących dopłat do oświaty oraz kosztownych inwestycji drogowych doprowadziła do ujemnej nadwyżki operacyjnej w 2025 roku. Przy braku realnych oszczędności bieżącychi długu przekraczającym 52% dochodów, miasto straciło sterowność finansową – musi rolować długi, by obsługiwać bieżące funkcjonowanie.
¤¤ Sosnowiec: Świadome zarządzanie wysokim ryzykiem
W 2008 roku Sosnowiec startował z pozycji bardzo zbliżonej do Częstochowy. Władze miasta podjęły jednak decyzję o potężnym programie inwestycyjnym finansowanym długiem (szpitale, drogi, Zagłębiowski Park Sportowy).
W efekcie w 2025 roku wskaźnik obciążenia długu wzrósł do najwyższego w stawce poziomu 58,1%. Jednak kluczowa różnica menedżerska polega na tym, że Sosnowiec zdołał utrzymać zdrową nadwyżkę operacyjną na poziomie 5,4%. Oznacza to, że miasto mimo ogromnego plecaka z długami (potrzebuje blisko 11 lat czystych oszczędności na jego spłatę) wciąż generuje “żywą gotówkę” na bieżąco, co chroni je przed upadkiem.
¤¤¤ Tychy: Utrzymana kultura stabilności
W 2008 roku Tychy były finansowym fenomenem – ich dług stanowił niecałe 7% dochodów bieżących, a roczną nadwyżką operacyjną mogły spłacić całe zadłużenie w zaledwie 6 miesięcy.
Do 2025 roku, w wyniku ogólnokrajowych zmian podatkowych i gigantycznych inwestycji infrastrukturalnych, udział nadwyżki operacyjnej spadł do 3,4%, a wskaźnik długu wzrósł do 15,2%. W realiach polskich samorządów wynik Tychów w 2025 roku wciąż oznacza jednak najwyższy, elitarny poziom bezpieczeństwa.
——————–
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to nasze kochane zadupie w najbliższym czasie nie pod dźwignie się z tego smutnego upadku!!!