Dokładnie 23. października były samorządowiec i polityk częstochowskiej Platformy Obywatelskiej został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA. Ten fakt komentowały wszystkie media w Polsce. Prokuratura postawiła mu zarzuty korupcyjne dotyczą pełnionej przez niego funkcji wicemarszałka województwa śląskiego przez 4 miesiące oraz funkcji wiceprezydenta Częstochowy, którą piastował wcześniej przez 5 lat. Wobec podejrzanego S. zastosowano 3-miesięczny areszt tymczasowy, który właśnie dobiega końca.
Opuszczenie murów aresztu oczywiście nie kończyłoby problemów Bartłomieja S., a dopiero je zaczynało, ale Prokuratura Krajowa ma jednak inne plany względem aresztanta z Częstochowy.
Minęły święta Bożego Narodzenia, minął nowy rok – Bartłomiej S. czas ten spędził w areszcie.
Prokuratura Krajowa, w odpowiedzi na zapytania prasowe naszej redakcji odpowiedziała:
„Uprzejmie informuję, iż śląski pion PZ PK skierował wniosek o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania wobec Bartłomieja S. na okres kolejnych 3 miesięcy. Jako podstawę skierowania wniosku wskazano obawę matactwa oraz zagrożenie wysoką karą. Przed skierowaniem wniosku ogłoszono podejrzanemu postanowienie o uzupełnieniu zarzutów o kolejne dwa czynny z art. 228 par 1 kk. Zarówno w prokuraturze, jak i CBA w Katowicach regularnie przesłuchiwania są liczni świadkowie. Oprócz Bartłomieja S. zarzuty ogłoszona także 3 innym osobom, są to zarzuty z art. 229 par 1 kk (wręczenie korzyści) .
Z uwagi na dobro śledztwa nie jest możliwe udzielnie odpowiedzi na pozostałe pytania.”
red.



