Kto miałby ochotę pojechać do Turcji, Włoch, Chin, Rosji czy USA? Pewnie wielu częstochowian – niewielu jednak na to stać. Jest sposób! Wystarczy zostać wyższym rangą urzędnikiem miasta Częstochowy lub radnym. I niespodzianka… za wojaże zagraniczne zapłaci podatnik. 27 wyjazdów odbyli pracownicy magistratu i radni od lutego do listopada 2012. Ponad 230 tys. zł zapłacili podatnicy lokalni i unijni za przyjemność podróżowania po świecie naszych decydentów (35 proc. kosztów pokryli częstochowianie). Barcelona, Pekin, Ankara, Paryż, Moskwa, Bruksela – to tylko niektóre z zagranicznych wyjazdów naszych polityków i urzędników, a odbyli je w zaledwie dziewięć miesięcy. Gdzie jeszcze jeżdżą osoby z lokalnej sceny politycznej i jaki jest koszt tych wycieczek? I pytania najważniejsze: po co te wyjazdy i jakie są ich efekty?Żaden z urzędników czy radnych dziś nie chce wypowiadać się na temat swoich podróży. Nieoficjalnie przyznają zgodnie, że „wyjazdy były bardzo ciekawe i pouczające”. Samorządowcy twierdzą, że w ten sposób „budują pozytywną atmosferę wokół Częstochowy w dalekich krajach”. Nierzadko ubolewają, że wyjazdy trwały tylko dwa, trzy dni.Dokąd i za ile?Listę podróży zagranicznych rozpoczyna Aleksander Wierny (naczelnik Wydziału Kultury), który wyjechał na trzy dni do Niemiec, by uczestniczyć w tak zwanej „wizycie studyjnej” (koszt prawie 3 tys. zł).***Pod koniec lutego prezydent Matyjaszczyk wraz z Pawłem Klimkiem (dyrektor magistratu) i Aleksandrem Wiernym cztery dni przebywali w Oslo (Norwegia). Wizyta była „efektem współpracy Politechniki Częstochowskiej i Norweskiego Instytutu Badań Powietrza” (koszt prawie 10 tys. zł). ***Wiosenna listę wyjazdów otwiera Przemysław Koperski (zastępca prezydenta) wraz z Grzegorzem Sikorskim (kierownik Biura Funduszy Europejskich) pobytem w Vicenzy (Włochy). Panowie uczestniczyli „w posiedzeniu Komitetów Sterujących i Naukowych” (koszt nie jest znany – wyjazd podobno dofinansowany).***Kilka dni później Anna Potrzebowska (asystentka prezydenta), Patrycja Krawczyk-Kabała (pracownik Referatu Współpracy i Informacji) oraz Aneta Herbuś (pracownik Centrum Obsługi Inwestora) pojawiły się w Cannes (Francja) na Międzynarodowych Targach Inwestycyjnych. Przedstawicielki Częstochowy zaprezentowały ofertę dla potencjalnych inwestorów zagranicznych. (koszt 4.400 zł – 15 proc., resztę pokryły fundusze unijne).***W połowie marca Krzysztof Matyjaszczyk, Paweł Klimek oraz Janina Kulisiewicz (tłumacz) przebywali w Pforzheim (Niemcy). Podczas trzydniowej „wizyty roboczej omówiono współpracę pomiędzy klastrami z zakresie transferu technologii oraz współpracy między uczelniami” (koszt prawie 2 tys. zł).***Jeszcze tego samego miesiąca reprezentant Częstochowy ponownie odwiedził Pforzheim (Niemcy). W czasie trzydniowej wizyty Piotr Chrząstek (podinspektor w Wydziale Kultury) był obserwatorem Międzynarodowego Festiwalu Zespołów Szkolnych (koszt ponad 2 tys. zł).***Kwietniowe wojaże otwierają: Jarosław Marszałek (zastępca prezydenta), Aleksander Wierny i Stefan Nowak (doradca prezydenta) pobytem w Moskwie (Rosja). Panowie podczas dwóch dni uczestniczyli w Targach, na których przedstawili „ofertę inwestycyjno-gospodarczą miasta i innych podmiotów (Operator i RFG) potencjalnym inwestorom” (koszt ponad 2 tys. zł – 15 proc., resztę pokryły fundusze unijne).***W połowie kwietnia Paryż (Francja) odwiedzili Krzysztof Matyjaszczyk i Jarosław Marszałek. Podczas dwóch dni pobytu „zapoznali się z nowoczesnymi technologiami stosowanymi w gospodarce odpadami” (koszt ponad 5 tys. zł). ***Gdy prezydenci bawili w Paryżu, radni: Łukasz Kot (SLD) i Jacek Krawczyk (PO) odbywali „wizytę studyjną w Parlamencie Europejskim” w Brukseli (Belgia, koszt prawie 1 tys. zł).***Lutowe spotkanie w Oslo (Norwegia) Krzysztof Matyjaszczyk ponowił w kwietniu, tym razem jednak w towarzystwie Anny Potrzebowskiej. Cel dwudniowej wizyty był ten sam, co dwa miesiące wcześniej (koszt 4 tys. zł).***Pod koniec kwietnia Krzysztof Matyjaszczyk przebywał w Cincinnati (USA) w towarzystwie asystenta (magistrat nie ujawnił, kto był tajemniczym towarzyszem podróży prezydenta). W czasie pięciodniowej wizyty Matyjaszczyk nawiązał m.in. „kontakty z Uniwersytetem Cincinnati i Xavier University, a także wziął udział w otwarciu wystawy poświęconej częstochowskim Żydom” (koszt ponad 8 tys. zł).***Ostatnia pozycja kwietnia zawiera wyjazd Sławomira Węglewskiego (p.o. kierownika Centrum Obsługi Inwestora) wraz z pracownicą Centrum Anetą Herbuś do Hanoweru (Niemcy). Celem były Międzynarodowe Targi Hannover Messe 2012 (koszt ponad 1 tys. zł – 15 proc., resztę pokryła UE). ***Czterodniowy pobyt w Rumunii Włodzimierza Tutaja (rzecznik prasowy UM i członek zarządu Związku Gmin Jurajskich) w pierwszych dniach maja miał na celu nawiązanie kontaktów z miastem Brasov (koszt 1.300 zł, pozostałą część dofinansował Związek Gmin Jurajskich).***W pierwszych dniach czerwca Krzysztof Matyjaszczyk i Aleksander Wierny odwiedzili Amsterdam (Holandia). Podczas dwóch dni pobytu uczestniczyli w Międzynarodowych Targach Inwestycyjnych Provada (koszt 1.350 zł – 15 proc., pozostała kwotę pokryły fundusze unijne).***W połowie czerwca miasto Berdyczów (Ukraina) odwiedzili częstochowscy radni: Maciej Wawrzkiewicz (PO), Ryszard Majer (PiS) i Łukasz Wabnic (SLD). Panowie uczestniczyli w trzydniowym święcie miasta – Dniach Berdyczowa (koszt prawie 3 tys. zł).***Kilka dni później radny Wawrzkiewicz (PO) ponownie odwiedził Ukrainę. Tym razem zawitał do Kamieńca Podolskiego. Zmienił też kompanów podróży na radnych: Dariusza Kapinosa (SLD) i Tomasza Blukacza (SLD). Reprezentanci Częstochowy uczestniczyli w lokalnych Dniach Kultury Polskiej (koszt prawie 2 tys. zł).***W lipcu, z uwagi na okres urlopowy, żadnych wyjazdów nie było, ale już pod koniec sierpnia Bożena Szecówka (zastępca naczelnika Wydziału Promocji Zatrudnienia i Spraw Społecznych) odwiedziła Nienburg (Niemcy). Trzydniowy „wyjazd studyjny był związany z realizacją projektu z zakresu ekonomii społecznej” (koszt 265 zł, pozostała kwota została dofinansowana).***Pierwsze koty za płoty, więc radni się rozjeździli… W pierwszych dnia września padło na Łotwę. Radni: Artur Gawroński (PiS) i Łukasz Wabnic (SLD) wpadli na trzy dni do Rezekne wraz z kierowcą. Tam udział wzięli w otwarciu Centrum Usług Twórczych Wschodniej Łotwy (koszt 2.300 zł).***Połowa września i kolejny wyjazd radnych. Na liście znów znalazł się radny Maciej Wawrzkiewicz (PO), tym razem z radnym Lechem Małagowskim (Wspólnota). Podczas trzydniowej wizyty w Winnicy (Ukraina) panowie udział wzięli w lokalnych uroczystościach miejskich (koszt 2.300 zł).***Czas na panie radne. W pierwszych dniach października radna Elżbieta Kunicka (SLD) i radna Barbara Gieroń (PO) odwiedziły Pińsk (Białoruś). Na trzydniowe uroczystości święta miasta panie dowiózł kierowca (koszt 1.400 zł).***W połowie października reprezentanci Częstochowy ponownie wzięli udział w Międzynarodowych Targach, tym razem Nieruchomości i Inwestycji Expo Real 2012. Monachium (Niemcy) odwiedzili: Anna Potrzebowska, Marcin Kozak (doradca prezydenta) oraz Aneta Herbuś. Targi trwały trzy dni (koszt prawie 9 tys. zł – 15 proc., resztę dopłaciła Unia).***Również w październiku wyjazd zagraniczny zaliczyła inna grupa urzędników: Przemysław Koperski, Adrian Staroniek (naczelnik Wydziału Promocji Zatrudnienia i Spraw Społecznych) oraz Grzegorz Sikorski. Ponownie częstochowianie znaleźli się w Pforzheim (Niemcy). Panowie odbyli czterodniową „wizytę roboczą celem zapoznania się z funkcjonowaniem niemieckiego systemu pomocy społecznej” (koszt prawie 3 tys. zł).***Październik miesiącem obfitości w wyjazdach zagranicznych. Krajów
WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL
Skontaktuj się z nami!
Kontakt
Tygodnik Regionalny 7 dni
Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa
Redakcja
tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl
Biuro reklamy
tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl


