Usługi asystencji osobistej funkcjonują obecnie w ramach dwóch resortowych programów Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej: „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla jednostek samorządu terytorialnego oraz „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla organizacji pozarządowych. Podstawą prawną ich realizacji jest ustawa z 23.10.2018 r. o Funduszu Solidarnościowym. Programy mają charakter rocznych edycji, co ma zapobiegać blokowaniu miejsc na wiele lat i umożliwiać regularne nabory.
Choć programy są ważnym wsparciem, praktyka pokazuje, że system nie jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie potrzeby. Ograniczenia finansowe, organizacyjne i proceduralne sprawiają, że wiele osób otrzymuje pomoc zbyt małą, zbyt późno lub nie otrzymuje jej wcale.
Ograniczona liczba godzin – wsparcie często symboliczne
Każda gmina lub organizacja otrzymuje określoną pulę godzin. W praktyce oznacza to, że:
* osoby wymagające codziennej pomocy dostają kilkanaście godzin miesięcznie, co przekłada się na 2–4 godziny tygodniowo,
* osoby z największymi potrzebami otrzymują wsparcie znacznie poniżej realnego zapotrzebowania,
* realizatorzy muszą „dzielić godziny”, zamiast odpowiadać na faktyczne potrzeby.
Ograniczona liczba miejsc – nie każdy się dostaje
W wielu miejscowościach liczba zgłoszeń przekracza możliwości programu. W efekcie część osób nie otrzymuje usług, tworzone są listy rezerwowe, osoby zgłaszające się później nie mają szans na wsparcie, nawet jeśli ich potrzeby są duże.
Priorytety – nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość
Programy nakazują kierować wsparcie najpierw do osób samotnych, bez wsparcia rodziny, i wymagających wysokiego poziomu pomocy.
To słuszne, ale w praktyce osoby mieszkające z rodziną, ale realnie niewspierane, mogą nie dostać nic. Osoby z umiarkowanymi potrzebami są często pomijane, a system nie uwzględnia wszystkich sytuacji życiowych.
Krótkie nabory i problemy z dostępnością informacji
Choć formalnie kolejność zgłoszeń nie decyduje, w praktyce osoby, które nie zdążą złożyć wniosku w krótkim terminie, tracą szansę. Osoby bez internetu lub wsparcia w wypełnianiu dokumentów są wykluczane, a nabory bywają słabo nagłaśniane.
Najbardziej dotkliwe problemy zgłaszane przez uczestników i rodziny powtarzają się w całej Polsce — niezależnie od gminy, organizacji czy regionu i są to:
* Przerwy w usługach. Brak wsparcia na początku roku (styczeń–luty) z powodu opóźnień w podpisywaniu umów i uruchamianiu edycji. Powoduje to poczucie niepewności i destabilizację życia codziennego.
* Wsparcie nieprzyznane. Brak wolnych miejsc u realizatorów (gminy/NGO). Osoby z dużymi potrzebami nie dostają usług w ogóle, mimo że spełniają kryteria.
* Symboliczny wymiar godzin. Często tylko 2–4 godziny tygodniowo, co nie pozwala na realną samodzielność, aktywność zawodową czy społeczną.
* Długie listy rezerwowe. Nawet osoby z wysokimi potrzebami czekają miesiącami, a czasem cały rok, aż zwolni się miejsce.
Priorytety przyznawania usług – obecne i nowe zasady
Od kolejnej edycji realizator będzie zobowiązany do przeprowadzenia indywidualnej oceny sytuacji, obejmującej poziom samodzielności, zakres potrzeb, i możliwości uzyskania wsparcia od innych.
Kolejność uwzględniania potrzeb:
1. osoby samotnie mieszkające i gospodarujące,
2. osoby mieszkające wspólnie, ale bez możliwości wzajemnej pomocy,
3. dzieci i osoby w rodzinnej pieczy zastępczej,
4. dzieci i osoby w rodzinnych placówkach opiekuńczo wychowawczych.
Realizator musi: ogłaszać nabór w sposób powszechnie dostępny, prowadzić nabór przez 7–21 dni, informować uczestników pisemnie o przyznanych godzinach, uzasadniać odmowy i prowadzić listy rezerwowe oraz ogłaszać nabory uzupełniające, jeśli są wolne miejsca.
Nowa ustawa o asystencji osobistej – co ma zmienić?
Ministerstwo przygotowało projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk sejmowy 1929). Celem jest stworzenie stabilnego, powszechnego i jednolitego systemu, który przyznaje prawo do asystenta decyzją administracyjną, określa liczbę godzin na podstawie realnych potrzeb, zapewnia wsparcie na 1–3 lata oraz eliminuje coroczne przerwy i niepewność.
Nowa asystentura nie zastąpi starej. Programy resortowe będą działały komplementarnie, czyli jako uzupełnienie systemu ustawowego. Dzięki temu osoby niespełniające kryteriów ustawy nie stracą dostępu do usług.
Jak ma wyglądać procedura przyznawania prawa do asystenta?
1. Wniosek składany elektronicznie do WZON.
2. Ocena potrzeb przez wyznaczony skład.
3. Decyzja administracyjna na 1–3 lata.
4. Możliwość ponownego rozpatrzenia sprawy.
5. Kolejny wniosek najwcześniej 6 miesięcy przed końcem decyzji.
Projektowany tryb ma zapewnić terminowe, jednolite i przejrzyste rozpoznawanie spraw, a zastosowane mechanizmy mają zapobiegać opóźnieniom, a nie je generować.
red.




