Ostatnia sesja rady miasta rozpoczęła się od podsumowania półrocza rządów Piotra Kurpiosa, pełniącego funkcję prezydenta miasta Częstochowy od czasu odwołania Tadeusza Wrony w listopadzie 2009 r.
Sam zainteresowany-oceniany podkreślał, że w jego polityce chodzi głównie o zwiększenie zainteresowania Częstochową wśród inwestorów. Ma to przynieść nowe miejsca pracy i przyczynić się do rozwoju gospodarczego miasta. Piotr Kurpios wymienił kilka punktów, które – jego zdaniem – są powodami do dumy. Przede wszystkim zaznaczał postęp w kontaktach z Operatorem, z którym jego poprzednik nie nawiązał owocnych relacji biznesowych. Obecnie tereny pohutnicze należące do Operatora są wykupywane przez inwestorów, którzy będą tam rozwijać różne branże – apteki, firmy budowlane itp. Pod nowe przedsięwzięcia przygotowywane są też tereny Skorki, przy ul. Legionów i Kusięckiej, Bałtyk-Adriatyk. Miasto prowadzi rozmowy z przedsiębiorcami, na temat powstania w Częstochowie parku rozrywki czy branży hotelarskiej. Trwają też prace nad powstaniem IKEI, która będzie częścią wielkiego kompleksu.
Innym czynnikiem, którym pochwalił się prezydent, są działania w celu usprawnienia przebiegu i zwiększenia zakresu konsultacji społecznych. Kurpios podkreślał, że zależy mu na wsłuchiwaniu się w głos mieszkańców. Elementem tych dążeń była też – wspólna z częstochowską bracią studencką – organizacja Juwenaliów. – Jest to pierwszy krok zmierzający do uczynienia Wiosny Studentów okazją do zjednoczenia częstochowskich uczelni – mówi Piotr Kurpios.
Pełniący funkcję prezydenta zmuszony został ponadto przez radnych do zdania relacji z bieżących spraw, wokół których zdążyło narosnąć kilka niejasności, niedomówień i plotek. Przede wszystkim, co podkreślał radny Marek Balt, mieszkańcy czekają na rozpoczęcie remontu Alei, obawiając się zaprzepaszczenia szansy na dofinansowanie ze środków zewnętrznych. Kurpios wyjaśnił, że miasto podpisało z marszałkiem województwa śląskiego umowę o przedłużeniu terminu rozpoczęcia prac do września 2010 r. Poruszono też kwestię problemów finansowych CzPK. Radny Balt pytał, czy Częstochowie grozi zasypanie śmieciami. Odpowiedź prezydenta uspokoiła zebranych – w sprawie segregacji śmieci podpisywane są umowy i w czerwcu można się spodziewać rozwiązania problemu.
Największe zarzuty wysuwane przez radnych w stosunku do rządów obecnego prezydenta Częstochowy dotyczyły działań świadczących o kontynuacji polityki poprzednika, który w końcu decyzją mieszkańców został „zdetronizowany”. Kluczową sprawą była tu strategia rozwoju miasta, która – przygotowana za panowania Wrony – nie została przez Kurpiosa zmieniona. A od niej w końcu zależy sposób funkcjonowania miasta. – Nie chcemy zmieniać strategii, bo doraźne modyfikacje nie usprawnią pracy. Zamierzamy natomiast w inny sposób podejść do zadań, które zostały w niej zapisane. Najważniejsze, by politykę miasta prowadzić wspólnie i konsekwentnie, bez wprowadzania chaosu – tłumaczył Kurpios.
Na zakończenie pełniący funkcję prezydenta Częstochowy wyjaśnił powód uszkodzeń jezdni następujących w krótkim czasie po remoncie. Sytuacje te częste były już od dłuższego czasu. Skłoniło to władze do analizy, która wykazała, że zakupywano zły asfalt – masa bitumiczna wykorzystywana do łatania dziur w asfalcie była źle dobrana. Obiecał, że odtąd wszystkie inwestycje drogowe powinny przynosić zadowalający efekt.
Zdaniem Piotra Kurpiosa, teraz kluczową i podstawową sprawą jest naprawa budżetu. Wydarzenia pierwszych miesięcy nowego roku znacznie nadszarpnęły finanse miasta, komplikując sytuację budżetową. Częstochowie grozi zadłużenie się. Radni jednak zdają się bardziej zainteresowani prowadzeniem kampanii wyborczej, w wyniku której wyłoniony zostanie nowy prezydent miasta. Wówczas z pewnością nowa głowa Częstochowy uratuje nas przed kryzysem.



1 Komentarz
BRAWO!!! za zrobienie wkoncu normalnych juwenaliow, bo przecierz to bylo cos nienormalnego przez ostatnie lata, częstochowskie uczelnie powinny zawsze robic juwenalia razem