Do Prokuratury Krajowej w Warszawie wpłynęło oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Joannę Matyjaszczyk (z domu Iskierka), byłą już dyrektorkę Biura Ładu Korporacyjnego Urzędu Miasta Częstochowy (Zdzisław Wolski pełniący obowiązki prezydenta, zapowiedział likwidację biura). Zarzuty opisane w dokumencie są nad wyraz poważne. Chodzi m.in. o nadużywanie władzy, mobbing, nielegalne finansowanie kampanii oraz… udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Zawiadomienie kilka dni temu złożył radny PiS Piotr Wrona.
Prawdziwa burza rozpętała się po tym, gdy wstrząsające relacje pracownic Biura Ładu Korporacyjnego ujrzały światło dzienne w głośnej już publikacji Tygodnika 7 dni. Urzędniczki zdecydowały się opowiedzieć o tym, jak traktowała je szefowa. Wyznania o zmuszaniu do prywatnych zakupów, bieganiu z zupami czy prostowaniu plakatów wyborczych na drabinie w godzinach pracy – wywołały gigantyczne oburzenie opinii publicznej.
Zaraz po publikacji w magistracie doszło do nagłych zmian. Biuro Ładu Korporacyjnego postawiono w stan likwidacji od 1 lipca. Joanna Matyjaszczyk straciła fotel dyrektorki i została przeniesiona do nowo utworzonego Wydziału Współpracy i Informacji, którym kierować będzie Aleksander Wierny. Choć świeżo poślubiona małżonka Krzysztofa Matyjaszczyka (którego wciąż obowiązuje prokuratorski zakaz pełnienia funkcji prezydenta miasta) doświadczyła degradacji zawodowej i trafiła na niższe stanowisko wicenaczelniczki – wielu mieszkańców oczekiwało jej całkowitego usunięcia z magistratu.
Klęska wizerunkowa prezydenckiej pary okazuje się jednak najmniejszym z ich problemów. Przed Joanną Matyjaszczyk rysuje się widmo poważnego śledztwa, zwłaszcza że relacje zastraszonych kobiet opublikowane przez Tygodnik 7 dni dają prokuraturze gotowy materiał do wszczęcia oficjalnego postępowania.
Zawiadomienie do Prokuratury Krajowej złożone przez radnego Piotra Wronę na eksdyrektorkę dotyczy – jak czytamy we wniosku: „przekroczenia uprawnień służbowych poprzez wykorzystywanie pracowników samorządowych oraz zasobów urzędu w godzinach pracy do celów prywatnych. Działania te miały służyć obsłudze prywatnego stowarzyszenia oraz kampanii wyborczej KWW Wspólnie dla Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk”. W dokumencie radny Piotr Wrona zarzuca Joannie Matyjaszczyk „przynależność do struktury grupy kilku osób, tj. do zorganizowanej grupy przestępczej”.
W uzasadnieniu zawiadomienia Wrony czytamy też: „zgodnie z relacją, urzędnicy, którzy odmawiali posłuszeństwa lub nie nadążali z pracą urzędową z powodu natłoku zadań prywatnych, byli poddawani „egzekucji zawodowej” (mobbingowi i zastraszaniu utratą etatu) oraz zmuszani do pracy po godzinach (nawet do godziny 20:00) bez stosownego ekwiwalentu. Opisany stan faktyczny wskazuje, że środki publiczne (wynagrodzenia urzędników, czas pracy, infrastruktura urzędu) były defraudowane i użytkowane do celów prywatnych i politycznych.”
Radny Wrona we wniosku domaga się niezwłocznego wszczęcia postępowania przez Prokuraturę Krajową przeciwko Joannie Matyjaszczyk.
Renata R. Kluczna



