WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Tego referendum żaden mieszkaniec nie może przegapić!

16. czerwca – stało się! Ruszyła – wyczekiwana przez wielu częstochowian – akcja referendalna. To nie jest zwykła przepychanka polityczna, ale prawdziwe pospolite ruszenie mieszkańców. Na ringu stanęła szeroka koalicja wielu środowisk, które na co dzień dzieli niemal wszystko, ale łączy jedno: odsunięcie od władzy skompromitowanego układu Lewicy i Platformy Obywatelskiej, który od 12 lat wspólnie rządzi miastem. Społecznicy, lokalni patrioci i opozycyjni politycy zwarli szyki. Efekt? Na biurko komisarza wyborczego właśnie trafiły dwa wnioski: o odwołanie prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz całej rady miasta Częstochowy. Oddolną inicjatywę zapowiadają poprzeć środowiska polityczne: Partia Razem, Polska 2050, PiS, Ruch Narodowy, Nowe Pokolenie oraz organizacje pozarządowe, w tym Wieczny Raków, Częstochowski Alarm Smogowy i Wolne Miasto Częstochowa. Szeroki front obejmuje sportowców i artystów, studentów i seniorów, kupców i przedsiębiorców.

Miejski przewrót planuje forum obywatelskie, które – jak twierdzą organizatorzy – jest w stanie zebrać ponad 16 tysięcy wymaganych podpisów bezpośrednio od ludzi. Każdy podpis musi zawierać czytelne imię, nazwisko, adres zamieszkania oraz numer PESEL. Błędy i niepełne dane oznaczają unieważnienie głosu. Inicjatorzy referendum mają na to 60 dni. Listy z podpisami trafią następnie do komisarza wyborczego, który ma 30 dni na sprawdzenie poprawności formalnej złożonych dokumentów. Jeśli wszystko pójdzie po myśli inicjatorów i komisarz ogłosi, że do referendum dojdzie, tak naprawdę dopiero wówczas organizatorzy będą mogli odtrąbić sukces. A potem, za 50 dni odbędzie się w Częstochowie referendum, w którym musi wziął udział ponad 46 tysięcy Częstochowian.

16 czerwca o godzinie 13.00 inicjatorzy odwołania zarówno prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka, jak i całej rady miasta złożyli wniosek do komisarza wyborczego. Nie jest on jeszcze zarejestrowany. W środę rano organizatorzy mają otrzymać od komisarza oficjalne potwierdzenie złożenia powiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum.

W skład komitetu referendalnego „Czas na referendum” wchodzą:

Marcin Nocoń – pełnomocnik
Dawid Blukacz
Krzysztof Froń
Arleta Lizoń-Klama
Marta Różycka
Bartosz Król
Karol Zieliński
Ramona Magdziarz
Marek Drygas

Sukces tej inicjatywy nie zależy jednak wyłącznie od determinacji samych organizatorów z miejskiego przewrotu, ale przede wszystkim od bezprecedensowej mobilizacji zwykłych mieszkańców Częstochowy. To na ich barkach spoczywa teraz powodzenie całej akcji, która wymaga wyjścia ze strefy komfortu i przekroczenia progu dotychczasowej bierności.
Wysiłek, jaki mieszkańcy wkładają w tę akcję, pokazuje, że Częstochowa nie chce być dłużej kojarzona wyłącznie z doniesieniami o kolejnych zatrzymaniach CBA. Każdy zebrany podpis to dowód na to, że Częstochowianie chcą sami decydować o losach swojego miasta. Niezależnie od ostatecznego wyniku weryfikacji list, to masowe zaangażowanie już teraz udowodniło, że w mieście obudziło się silne, świadome i zdeterminowane społeczeństwo obywatelskie.

Powodzenie tej akcji referendalnej jest niczym innym jak politycznym sądem ostatecznym nad Lewicą i Platformą Obywatelską, którego dokonać muszą obywatele.

Od sierpnia ubiegłego roku były już dwie nieudane próby przeprowadzenia referendum, czyli odsunięcia od władzy skompromitowanego układu Lewicy i Platformy Obywatelskiej, który od 12 lat wspólnie rządzi miastem.

Czy mieszkańcy wezmą sprawy w swoje ręce?

Czas najwyższy, zwłaszcza że nie sposób wymienić wszystkich częstochowskich afer. Wystarczy sięgnąć po najnowszą historię naszego miasta sprzed zaledwie 2 lat, w której niebagatelną rolę odegrali funkcjonariusze CBA i Prokuratura Krajowa. Głośne nawet w kraju śledztwa uderzają w same szczyty lokalnej władzy, wywołując w mieście polityczne trzęsienie ziemi. Działania służb antykorupcyjnych odsłoniły kulisy wielowątkowej afery łapówkarskiej, której podwaliny położył były wiceprezydent Częstochowy i były wicemarszałek śląska Bartłomiej S. Sprawa ma charakter wybitnie rozwojowy – zarzuty w całym postępowaniu usłyszało już kilkanaście osób, a łączna liczba zarzucanych czynów stale rośnie. Do aresztu i pod dozór policji trafili kolejni kluczowi politycy, w tym radni oraz ich partnerki, rektor częstochowskiej uczelni, a także przedsiębiorcy, deweloperzy oraz architekci zamieszani w siatkę korupcyjną.
Zorganizowany układ, łączący świat biznesu i częstochowskiej polityki, doprowadził w konsekwencji do uderzenia w samo biuro urzędującego prezydenta Krzysztofa M. To właśnie ta bezkarność i poczucie, że miastem rządzą zakulisowe interesy, zmusiły mieszkańców do podjęcia oddolnej inicjatywy referendalnej.

Do trzech razy sztuka…

Skrót pierwszej próby – zakończona fiaskiem

Ruch Dariusza Goliszka – artysty malarza i nauczyciela w częstochowskim Plastyku, szachisty z zamiłowania – zszokował środowiska społeczno-polityczne planujące jesienne referendum. Choć Goliszek miał już na koncie wcześniejsze, nieudane próby odwołania prezydenta Matyjaszczyka i likwidacji straży miejskiej, w sierpniu 2025 r. podjął kolejną próbę przeciwko Matyjaszczykowi. Podobnie jak wcześniej Goliszek nie miał strategii, funduszy ani zaplecza ludzkiego. Jego komitet tworzyła grupa ekscentryków w podeszłym wieku: Grażyna Frankiewicz-Kabzińska, Jadwiga Grabarczyk, Jadwiga Hajdas, Janusz Karczewski i Jerzy Zimny), a zbieranie podpisów na „kwadratach” ustało, gdy Goliszek trafił do szpitala.

8 dni po wniosku Goliszka wniosek o odwołanie rady miasta złożyła Konfederacja (w składzie: pełnomocnik Marcin Barczyński oraz Krzysztof Froń, Joanna Kamińska, Artur Sokołowski, Tomasz Stala). Szybko jednak okazało się, że jej lokalne struktury są nieliczne i nieprzygotowane.
3 dni przed terminem oddania do komisarza wyborczego wymaganej liczby podpisów, Konfederacja ogłosiła porażkę. Mimo zebrania kilkunastu tysięcy podpisów od mieszkańców, inicjatywa upadła, a organizatorzy (z Goliszkiem i Stalą na czele) winą obarczyli brak zewnętrznego wsparcia.

Inicjatywa referendalna Dariusza Goliszka z góry skazana była na niepowodzenie. Sytuację zmieniło dopiero przystąpienie do niej Konfederacji, co rozpaliło – jak się jednak okazało – płonne nadzieje na sukces. I Goliszek i Stala polegli z powodu braku świadomości, jak potężnym przedsięwzięciem organizacyjnym jest akcja referendalna.

Skrót drugiej próby – zakończona niepowodzeniem

Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości złożył projekt uchwały o referendum w reakcji na zatrzymanie prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (Lewica) przez CBA i postawienie mu prokuratorskich zarzutów korupcyjnych. Taka ścieżka uchwałodawcza nie wymagała zbierania podpisów mieszkańców, ale do jej przegłosowania niezbędna jest większość kwalifikowana 3/5głosów.
Od początku projekt radnych PiS-u skazany był na niepowodzenie, bo działacze partii Jarosława Kaczyńskiego dysponują zaledwie 9 szablami na 25 członków rady miasta. Opowieści, że jakoby radni Platformy Obywatelskiej mogliby poprzeć uchwałę referendalną nigdy nie były prawdziwe, bo jej przedstawiciele od 12 lat współrządzą miastem z Lewicą. Występowaliby więc przeciwko sobie. Co prawda, radnym PiS-u udało się przekonać dwóch radnych, niezależnego Krzysztofa Świerczyńskiego i Zofię Wojtysiak-Kowalik z PO, ale ostatecznie inicjatywa referendalna została zablokowana.

Renata R. Kluczna

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści