Nad rzeką Wartą w miejscowości Kłobukowice spotkało się 21 członków Koła, by rywalizować po raz pierwszy o „Puchar Gospodarza Koła Wykromet”.
Zawody, w których każdy może zgłosić 3 najdłuższe ryby rozegrano według punktacji sektorowej (4 sektory). Łowiono przede wszystkim płocie, kiełbie, jazie i klenie. Niestety większe sztuki w tym dniu nie żerowały, ale to było do przewidzenia po porannym przymrozku i wschodnim wietrze.
Pomimo nieprzychylnych warunków tylko dwie osoby nie zgłosiły ryby, a większość przedstawiła do miary komplet sztuk. Najdłuższą rybę (klenia 34,8 cm) złowił Sławomir Nowak, za co otrzymał upominek od Jerzego Bekusa. Nie on jednak został zwycięzcą całych zawodów tylko młodzieżowiec Paweł Kowalski, który też wygrał swój sektor, ale łączna długość wszystkich jego ryb była dłuższa o 7 cm. Na uwagę zasługuje również 4 miejsce kolejnego juniora Kuby Barwańca, który również wygrał sektor, ale jemu brakło 7 mm, by stanąć na pudle.
Wszystkie ryby natychmiast po zmierzeniu trafiły w stanie idealnym z powrotem do wody.
Po zakończonych zmaganiach zwycięzców uhonorowali pucharami, dyplomami i upominkami – Janusz Krysiak, gospodarz Koła,; Jacek Paszkiewicz, sędzia zawodów; Robert Amborski, prezes Koła i Andrzej Michalak, wiceprezes Koła.
Gdy zakończyła się część oficjalna wszyscy uraczyli się przepysznym obiadem z Gospodarstwa Agroturystycznego Niezapominajka z Garnka.
Najlepsza szóstka zawodów:
1. Paweł Kowalski – 802 pkt (1 miejsce w sektorze)
2. Sławomir Nowak – 733 pkt (1 miejsce w sektorze)
3. Adrian Michalak – 613 pkt (1 miejsce w sektorze)
4. Jakub Barwaniec – 606 pkt (1 miejsce w sektorze)
5. Andrzej Michalak – 701 pkt (2 miejsce w sektorze)
6. Sebastian Firlej – 686 pkt (2 miejsce w sektorze)
tekst: RSA
zdjęcia: Marek Wcześniak

1 Komentarz
“Puchar Gospodarza Koła Wykromet”. Ktoś ma ego nadęte jak baranie jaja.