WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Osoby z niepełnosprawnościami, które zmieniły świat – Stephen Hawking (4)

Kiedy słyszysz nazwiska takie, jak Thomas Edison czy Stephen Hawking, być może nie wiesz o tym, że są jednymi z wielu osób niepełnosprawnych, które miały wpływ na rządy, odegrały ważną rolę w ruchach praw obywatelskich, stworzyły przełomowe wynalazki. Wiedza o niepełnosprawności często pozostaje w cieniu ich wielkich osiągnięć. Niedoskonałość fizyczna, deficyty emocjonalne, a nawet choroby psychiczne nie zawsze stanowią przeszkodę w dążeniu i osiąganiu swoich celów.
Nawet jeśli, dowiedziałeś się o niektórych z tych ludzi w szkole lub gdziekolwiek indziej, to być może nie wiedziałeś, że są członkami społeczności osób z niepełnosprawnościami.

Oto nasza subiektywna galeria osób niepełnosprawnych, dla których ułomność nie stanowiła bariery nie do przebicia.

Stephen Hawking – przykuty do wózka inwalidzkiego i komunikujący się jedynie za pomocą syntezatora mowy, stał się bez wątpienia najbardziej wyrazistą postacią w świecie nauki. Paradoksalnie to właśnie ta „ułomność” stała się jego cechą rozpoznawczą. Wspominający go naukowcy przekonują, że potrafił zmienić ją w atut, a przy okazji udało się mu zupełnie zmienić sposób postrzegania osób niepełnosprawnych na świecie.
Był fizykiem teoretycznym, który jest najbardziej znany ze swojej pracy nad odkryciem, że czarne dziury emitują energię i emitują cząstki.
Gdy w 1963 roku, w wieku 21 lat zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne (ALS), dawano mu pięć lat życia. Przeżył jeszcze 55 lat! Zmarł w wieku 76 lat.
Po usłyszeniu diagnozy załamał się. Był świetnie zapowiadającym się młodym naukowcem, jeździł konno, uprawiał wioślarstwo, przygotowywał się do ślubu. Nagle wszystko runęło. Z topionej w alkoholu depresji wyciągnęła go żona i promotor pracy doktorskiej prof. Dennis Sciama, który podsunął mu intrygujący temat i dopilnował, by się nim zajął.
Historia Hawkinga potoczyła się inaczej, gdyż choroba postępowała, a on miał na utrzymaniu żonę i troje dzieci. Im chciał zapewnić byt, sobie – kosztowną opiekę.
Od 1974 roku nie mógł już o własnych siłach podnieść się z łóżka, przeszedł tracheotomię i stracił głos. Potrzebował pieniędzy i znalazł sposób, by je zarobić. W 1988 roku wydał „Krótką historię czasu” – książka stała się światowym bestsellerem, a Hawking nie musiał się już nigdy martwić o finanse.
Mógł rozwijać swoje teorie bo – jak powiedział w swoje 60 urodziny – został mu tylko mózg „zamknięty w skorupce orzecha”. Mawiał, że „w życiu nie chodzi o to, by patrzeć pod nogi, lecz w gwiazdy”. I chociaż przez ostatnie 10 lat nie mógł nawet ruszyć palcem, by przesunąć kursor, wciąż w nie patrzył. Na impulsy z wciąż fenomenalnie sprawnego mózgu reagował już tylko jeden mięsień twarzy Hawkinga. Skurcze policzka odczytywał czujnik podczerwieni zamontowany w oprawce okularów – za jego pośrednictwem naukowiec wybierał przesuwające się na monitorze litery lub słowa.
Interesował się wszystkim, komentował wydarzenia polityczne, odkrycia naukowe, skutki ocieplenia klimatu i spekulacje o podróżach w czasie. Stał się celebrytą. Zagrał w serialu „Star Trek”, podłożył głos pod swoją postać w „Rodzinie Simpsonów”.
W programie „Bezludna wyspa” mówił: „Miałem szczęście w nieszczęściu, gdyż choroba odebrała mi zdolność poruszania się, ale nie pozbawiła dwóch największych przyjemności: fizyki i muzyki. Jeśli na bezludnej wyspie mógłbym słuchać muzyki i zajmować się fizyką, nie chciałbym być z niej uratowany. A gdybym poczuł, że zbliża się śmierć, posłuchałbym kwartetu smyczkowego Beethovena. Nie bałem się śmierci, jednak nie spieszyłem się na spotkanie z nią. Miałem tak wiele do zrobienia. Mój cel był prosty: zrozumieć, czym jest wszechświat i dlaczego istnieje.” Niepełnosprawność może obniżać poczucie własnej wartości, lecz równie dobrze zwiększać determinację w walce o niezależność, godność i uznanie – pisał w „Sensie życia” psycholog Alfred Adler. Decyduje to, co dzieje się w głowie. Mózg potrafi bowiem zrekompensować utratę jednego ze zmysłów wyobraźnią i wzmocnieniem pozostałych.
Hawking w jednym z ostatnich wykładów, wygłoszonym w londyńskim Royal Institute powiedział: „Jeśli jesteś niepełnosprawny, to zapewne nie z własnej winy. Jednak obwinianie o to świata albo oczekiwanie, że będzie się nad tobą litował, nic nie da. Trzeba wycisnąć jak najwięcej z sytuacji, w której się znalazło, a nauka jest świetnym polem działania dla osób niepełnosprawnych, gdyż wymaga głównie pracy umysłu”.

red.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści