W województwie śląskim od dwóch lat obowiązuje zakaz eksploatacji starych pozaklasowych źródeł ciepła, a w zasobach mieszkaniowych gminy Częstochowa, dalej zwyczajnie sobie kopcą. Władze miasta chwalą się w mediach zakupem drona i laboratorium do sprawdzania zanieczyszczeń, ale milczą w sprawie najważniejszej. Gmina owszem, kontroluje mieszkańców, ale pomija własne nieruchomości. Powód jest znany: gmina ma w eksploatacji ogromną ilość kopciuchów.
Częstochowski Alarm Smogowy (CzAS), realizując projekty, „WAMPIRY W TERMOWIZJI” i „ŚLĄSKIE WAMPIRY W TERMOWIZJI”, monitoruje i prowadzi inspekcje termowizyjne z użyciem drona oraz analizy w obszarach strat energetycznych budynków użyteczności publicznej (https://www.mapawampirow.pl)
Z „wampirami” walczy nie tylko CzAS, ale i sami poszkodowani, czyli mieszkańcy zgm-owskich budynków/„wampirów” energetycznych. Zwykli ludzie oddolnie organizują się i występują do miasta z petycjami w sprawie termomodernizacji, ocieplenia budynków i przede wszystkim podłączenia ich do ciepła systemowego.
Niestety miasto przedłuża ten proces. ZGM informował w zeszłym roku, że w zasobie gminy ma 80 pozaklasowych kotłów i 2.162 pozostałe źródła, jak piece kaflowe, piecokuchnie, kominki etc. Dlaczego tak się dzieje? Bo jest na to przyzwolenie organów takich jak Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach, odpowiedzialny za sprawowanie nadzoru w zakresie realizacji działań określonych w programach ochrony powietrza i ich aktualizacjach oraz planach działań krótkoterminowych przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Wynika to wprost z zapisów Prawa Ochrony Środowiska, obligujących inspektorat do podjęcia działań z art. 96a. Tylko, że inspektor błędnie stwierdził, że wniosek złożony przez CzAS dotyczył 80 podmiotów prywatnych, a zgłoszone placówki oświatowe z kopciuchami zignorował i przekazał sprawę do… prezydenta miasta Częstochowy, wskazując go jako organ właściwy do prowadzenia sprawy, bezpośrednio prezydenta dotyczącej. Szok!
Przedstawiając sprawę ekspresyjnie i obrazowo można zacytować: Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
Kotły grzewcze/instalacje są oczywiście eksploatowane w budynkach, znajdujących się w zasobach gminy Częstochowa w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS Sp. z o.o. Zatem instalacje te, nie należą do podmiotów prywatnych, są własnością gminy miasto Częstochowa, a zarządzane przez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej TBS.
Sprawa jest rozwojowa, albowiem o tak istotnych zaniedbaniach urzędników został już poinformowany wojewoda śląski oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Hubert Pietrzak, Częstochowski Alarm Smogowy


