O drugiej w nocy do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej wpłynęła pierwsza informacja o potrzebie interwencji. Od tej pory, na skutek nocnej nawałnicy, jednostki podjęły 120 interwencji, które nadal są w toku.
– Szkody, z jakimi walczymy, to głównie powalone drzewa na ulicach i autach, przede wszystkim na ul. Rocha i Gminnej, Blachowni i Kruszyny. Z niektórych domów na terenie miasta i gminy musimy również wypompować wodę. Spłonęły stodoły w Olbrachcicach i Jackowie (gmina Kruszyna). Podejmowane były również interwencje na terenie Rudnik i Kłomnic, związane z zerwaniem przykryć dachowych – informuje kpt. Paweł Liszaj z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej . W wielu miejscach zostały wstrzymane dostawy prądu – w mieście zostało zerwanych 48 linii energetycznych.
