Nasi informatorzy donoszą o sensacyjnych zmianach, które jakoby mają nastąpić w miejskich podmiotach, zarządzanych przez częstochowską Lewicę i Koalicję Obywatelską, z prezydentem Krzysztofem Matyjaszczykiem na czele.
Po pierwsze – dotychczasowy prezes częstochowskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Michał Król ma stracić stanowisko szefa spółki.
Po drugie – ten sam Michał Król ma objąć fotel członka zarządu w innej spółce miejskiej – Oczyszczalni Ścieków WARTA.
Po trzecie – Zbigniew Cierpiał, który dotąd był wiceprezesem częstochowskich wodociągów, ma zostać w rodzimej spółce. Zaliczyć ma jednak awans na głównego jej prezesa.
Po czwarte – Szymon Grzyb ma podobno odejść z zarządu spółki WARTA.
Po piąte – ten sam Szymon Grzyb ma obiecane członkostw w zarządzie spółki ZGM TBS w miejsce Karola Synowca.
Po szóste – Karol Synowiec rzekomo przechodzi do władz jednej ze spółdzielni mieszkaniowych w Częstochowie.
Zdaniem naszych informatorów, największą sensację jednak – po siódme – wzbudza osoba wiceprezydenta Częstochowy Jarosława Marszałka, który podobno odchodzi po 15 latach z magistratu (w grudniu 2010 roku został powołany na stanowisko pierwszego zastępcy prezydenta Częstochowy przez Krzysztofa Matyjaszczyka i tak jest do dziś).
Po ósme – tenże Jarosław Marszałek ma przejść (na miejsce wiceprezesa Zbigniewa Cierpiała, który ma w spółce zostać głównym prezesem) do zarządu częstochowskich wodociągów.
Jeśli się komuś wydaje, że byłaby to dla Marszałka degradacja, to rzeczywiście pod względem prestiżu – ma rację. Finansowo natomiast Marszałek by zyskał, bo zarobki zarządu w wodociągach są wyższe niż wynosi pensja wiceprezydenta miasta Częstochowy.
Poza tym są jeszcze inne (nawet bardziej przekonujące) argumenty do przesunięcia Marszałka z urzędu miasta na jego peryferie. Ale o tym innym razem.
Nasi informatorzy zwracają uwagę, że utrata przez Marszałka wysokiego statusu zawodowego ma mu – ponoć – zostać zrekompensowana nie tylko przesunięciem do wodociągów z dużo wyższym wynagrodzeniem, ale obsadą zarządu oczyszczalni WARTA, do którego dołączyć ma Michał Król obok Michała Zawady i Anny Potrzebowskiej. Jeszcze w historii Częstochowy nie było sytuacji, by jeden człowiek – poprzez familijne powiązania, te formalne i mniej – sprawował pieczę nad dwoma miejskimi spółkami.
Mimo wszystko trudno w tym doszukać się logiki, bo Marszałek został odsunięty na boczny tor przez matkę partię (Lewicę) i dziś politycznie znaczy niewiele… chyba że klucz do zagadki leży gdzie indziej.
Renata R. Kluczna



14 komentarzy
Króla to wielu pracowników nawet nie kojarzy tak rzadko bywał w wodociągach (a zarabiał pewnie więcej jak Ewelina Balt, która w oświadczeniu podała ile ma ona) to i teraz prawie nikt nie zauważy, że już go tam nie ma…
Ważne, że na liście płac był
Trudno nie spaść z fotela, jak czyta się o tych obrzydliwych roszadach kolesiów z wytartymi czołami. Wstyd !!!
Jeśli owe zmiany faktycznie by nastąpiły to oznacza tylko jedno, że w tym mieście i kraju nie ma i nie będzie sprawiedliwości.
Z zapartym tchem czytaliśmy o kontrolach z ABW i CBA w Wodociągach Częstochowskich i czekaliśmy na wyciągnięcie konsekwencji i ukaranie winnych.
Okazuje się jednak że w ” czestochowkim układzie zamkniętym “karą dla prezesa Króla jest przejście z jednej intratnej posadki( gdzie zadłużył i zniszczył Firmę z prawie 100 letnią tradycją) na drugi wygodny dobrze płatny fotel.
Dla mnie to jest naprawdę ohydne, żenujące i skandaliczne.
Podobnie wśród innych wymienionych osób, które tracą stanowiska, natychmiast ktoś podaje im życzliwą dłoń dając kolejne ciepłe foteliki i to dobrze płatne.
Jeśli dyrektor Cierpiał zostanie prezesem ( de facto jedyny człowiek który ma wiedzę na tematy wodociągowe z calego obecnego Zarządu), to nie zazdroszczę,bo w zasadzie na ostanie lata pracy przed emeryturą zostaje wsadzony na” przysłowiową minę”, Firmę zadłużona, obciążoną hipotekami przez kolegę Michała Króla.
Ale cóż samo życie, karma zawsze wraca.
Reasumując drodzy czytelnicy nie doczekamy się sprawiedliwości, to naprawdę smutne………………
Spokojnie w roku 2025 Wodociągi wypracowały prawie 8 mln zysku a to oznacza ża 2-3 lata Wodociągi spłacą zadłużenie. A powód rentowności wodociągów jest prozaiczny, wystarczyło odblokować politycznie blokowane podwyżki przez Wody Polskie które ze względów politycznych blokowały u realnienie ceny wody ( główny koszt produkcji wody energia wzrosła a podwyżki wody blokowano).
O proszę, uderz w stół a nożyce się odezwą.
A tu widać odezwał się zaufany, dobrze poinformowany „radosny”, czyli „uśmiechnięty” osobnik z grupy trzymającej władzę w PWIKu . Jaka cudowna propagandowa retoryka „ Wodociągi wypracowały” , „ Wodociągi spłacą zadłużenie” „ wystarczyło odblokować politycznie blokowane podwyżki”. Jakbym oglądała materiały reklamowe PWIK w TV Orion, z Panem ps. „turecka czuprynka” w roli głównej.
Nie, nie wodociągi spłacą te miliony, a My klienci, Pan spłaci, Pani spłaci te długi, długi które powstały nie przez ceny prądu, tylko przez złodziejstwo, systemową grabież majątku PWIKU od 2019, bez opamiętania, z parasolem ochronnym mafii tych z ul. Śląskiej.
Przecież my klienci wprost cierpieliśmy, że przez tyle lat nie podnosiliście cen, jesteśmy zachwyceni, że nareszcie płacimy więcej. Ale czemu tak mało podnieśliście , chcemy więcej, jeszcze drożej, wszak wiemy, że macie inne żołądki, większe potrzeby, my możemy pić wodę z kałuży, teraz śnieg możemy sobie stopić jak już nas stać nie będzie na zapłacenie rachunku. No ale wiadomo, że Wy musicie mieć luksusowe samochody, na każdy dzień tygodnia inny, najnowsze ajfony i kolekcjonujecie nieruchomości, szanujemy to hobby…
A teraz na poważnie, chwała tym, którzy się odważyli przekazać informacje do gazety 7dni, szacunek dla Pani Redaktor Klucznej za odwagę, za to, że uwierzyła w to, iż tak niewyobrażalna patologia ma miejsce w PWIKu, chwała tym którzy, stali się ofiarami systemu, tego częstochowskiego układu zamkniętego. Szacunek tym , którzy przekazali bardzo ważne informacje do służb trzyliterowych, dzięki Nim prawdziwymi powodami tego zadłużenia zajmuje się prokuratura w Katowicach , Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją.
To dzięki Wam, złodziejstwo wyhamowało i stąd dziurawy mieszek został załatany, mafia pasożytów XYZ przestała drenować PWIK na tyle, że nagle TYLE kasy jest podobno, jak pisze „radosny”.
SZOK.
Z trzech muszkieterów głównie drenujących kasę pwiku, że tak ich nazwiemy K+M+G, na chwilę obecną został tylko jeden. K został karnie awansowany na innego prezesa, M przeniósł się do krainy wiecznych łowów, no i został ten jedyny, dobrze umocowany. Dopóki dziadzia będzie ważną personą w Starostwie dopóty czuprynka vel casanova vel rasputin może kręcić lody.
Jest jeszcze nadzieja w nowym prezesie. Ale, no właśnie ale nie jest on czysty jak łza, to konformista, który ręka w rękę razem z byłym prezesem królem, i panią dyrektor Balt doprowadził PWIK na skraj przepaści. Czy teraz wykona duży krok naprzód? A może jednak posprząta tą stajnię Augiasza, ale czy gruba ryba mu na to pozwoli?
Jak to mówią, pożyjemy , zobaczymy.
Mamy nadzieję, że służby działają w ciszy, ale przyjdzie dzień gdy zapukają gdzie trzeba, o 6 rano, tak jak ostatnio 14 stycznia w Lublinie
Cierpliwości….
A to cierpiał jest czysty jak łza? Za wszystko odpowiada cały zarząd a nawet i rada nadzorcza oraz związek komunalny. Cierpiałowi też warto się przyjrzeć bliżej… Wiele osób się na nim zwiodło a rodzina i znajomi sporo zyskali…
Zamiast do więzienia na inne stanowisko! Tak mógłby zaczynać się tytuł książki lub filmu ale to tylko nasza częstochowska codzienność. Każdy zwykły obywatel juz by siedział z wyjątkiem osób mających poparcie wysoko postawionych kolegów. Pan Król ma prawdziwe eldorado. Z jednej cieplej posadki ( bez odpowiedniego wykształcenia) trafić ma na kolejna ciepłą posadke. Trzeba sie umieć śpiewajaco ustawić co temu Panu sie udaje. Wykształcenie muzyczne sie przydało. Zwykły obywatel za drobnostkę ponosi konsekwencje a niektórzy wybrańcy mogą zastawiać ujęcia wody i narażać mieszkańców na zakup przez kogoś kto może podnieść drastycznie koszty, pozwalać na przebywanie członków rodziny na ujęciu wody Mirów i nic im za to nie grozi. O tym wszystkim czytaliśmy, były kontrolę które nic nie dały. Tak więc wniosek jest jeden w tym mieście i kraju trzeba mieć przyjaciół w osobie prezydenta, parti politycznej i może jeszcze innych osob. Wtedy można robić wszystko i żyć jak król.
Zmiany, zmiany a tu jak w Dniu Świstaka wszystko po staremu. Nowy zarząd, nowe znajomości i dla pupili kolejne stanowiska się znajda i w Wodociągach i w Spółce Warta.
Współczucie dla Pana Cierpiała.Niby to awans a jednocześnie staje się Pan kozłem ofiarnym. Na Pana spadnie cała odpowiedzialność za machloje w firmie jako nowego prezesa. Pani Ewelina która jak przysłowiowy Dyzma trafiła na stanowisko dzięki SLD nie dysponuje odpowiednia wiedzą a Pan Marszałek chyba podpadł prezydentowi że degradują go na stanowisko w tak zniszczonej firmie. Chyba że to misternie utkana intryga.Okaże się później. Jak to mówią karma wraca, płaci się za wszystko jak nie teraz to kiedyś.
Your comment is awaiting moderation.
*******
poprawione
Jednym ze skutecznych, jeśli konsekwentnie wprowadzanych, rozwiązań problemu śmiertelnej, dla upadających miast i gmin, epidemii groźnej i wielce szkodliwej mafijności układu-pajęczyny zależności zdegenerowanych “kierowników”, cwanych samorządowych trepów – tych samych od ponad 15 lat a niektórych i dłużej – jest ich wycięcie do korzeni czyli do dna dna.
Dziwne, że w Częstochowie tak wielu wie, pisze o tym Pani Redaktor, że ma swoich informatorów / sygnalistów i aktywistów, i na szczęście, bo niektórzy mafijni kombinatorzy są tak bezczelni i zdemoralizowani w okradaniu częstochowskiego samorządu, że publika już nie wytrzymuje… i czeka na pierwsze wyroki długoletniego zasłużonego pierdla…) kto bierze, kto za kim stoi , kto komu płaci za przysługę czy przymknięcie oczu czyli za przestępczą działalność, a nawet kto komu daje i co, i jak często, i jak zmieniają się stawki, a tak śmiesznie niewielu siedzi !!!
Bez odsiania plew od ziarna można zapomnieć o poprawie i ratunku dla miasta w sferze jego mądrego i dalekowzrocznego zarządzania, ale przede wszystkim na początek, jeśli są dowody, wyplenienia śmierdzącego kolesiostwa i łapownictwa oraz porażającej niekompetencji.
Może teraz, bo w kolejnym rozdaniu może być różnie, a nawet kolejne pokolenia “dzieci” dzisiejszych kombinatorów, nepotów i łapowników zaludni kadrę kierowniczą tutejszego urzędu, uzbrojoną genetycznie w predyspozycje i skłonności “rodziców” do wzmożonego i bezczelnego dojenia z publicznej kasy, za bylejaką pracę czy nawet brak pracy.
Your comment is awaiting moderation.
*******
Lokalsi. Nieoficjalna historia pewnego samorządu, Polecam – Andrzej Andrysiak
To co się dzieje w tym mieście ,to już rozkład i demoralizacja władzy całkowita. Zastanawiam się jak mieszkańcy mogą autoryzować ten układ. Niestety, tam gdzie rządzi postkomuna tak się musi to skończyć. Przykro na to patrzeć, bo cierpi na tym całe miasto.
W nawiązaniu do komentarza WODOWAŁY owszem odpowiedzialność ponosi cały Zarząd.
Ja chcę tylko podkreślić, że Dyrektor Cierpiał jest fachowcem, branżowcem, posiada wiedzę, której innym członkom Zarządu brak , a Panu Marszałkowi który ma dołączyć do owego Zarządu tejże wiedzy również brak.
Jeśli mówimy o innych cechach Dyrektora Cierpiała, to owszem też podzielam tę opinię, że nie dla wszystkich jest powiedzmy to delikatnie “życzliwy “, no ale w końcu nie musi, bo któż z nas jest bez winy…..
Generalnie jestem wściekła, że nie ma sprawiedliwości i jej po prostu się nie doczekamy.
Nie rozumiem tylko po co te demonstracyjne kontrole, skoro efekt jest z góry przesądzony, nepotyzm osiągnął już apogeum, a w Częstochowie bez znajomości, koneksji, zaplecza i poparcia politycznego nikt nie ma szansy na pracę i godne życie.
Myślę że pora przestać się już ekscytować, bo nic nie zrobimy, my Polacy generalnie mamy taką paskudną cechę, kto dorwie się do władzy , chce się jak najwięcej nachapać, ustawić siebie i rodzinę.
Nie da się tej mafii obalić? Co z tego że odchodzą z roznych stanowisk jak dostają inne ważne stanowiska. Co z tego że “odchodzą” by swoje przekręty ukryć jak się wyłącznie zamieniają posadami w różnych instytucjach państwowych . Dalej będa układy rodzina i kolesiostwo. Jedynie zmienia się nazwisko na danym stanowisku. Może wreszcie ABW weźmie się za to skorumpowane towarzystwo i wyciągnie odpowiednie konsekwencje bo śmiem twierdzić że raczej ABW nie chce tego gówna ruszać.
Nie dość, że nic im nikt nie zrobi to jeszcze awanse…chory świat. A co do Cierpiała… ciekawe jakby on się czuł jakby to teraz jego przeniesiono do UM, to właśnie zrobił swojemu najlepszemu koledze, Panu Babczyńskiemu, też miał półtora roku do emerytury( a w Jastarni na wczasach przez kilkanaście lat biegał za Babczyńskim jak piesek, sam widziałem) No ale jemu nic takiego nie grozi bo sprzedał się Królowi za stanowiska i układy….. Cwaniak jakich mało w mieście Częstochowa