– Chciałbym zastąpić w ławie sejmowej stetryczałych dziadersów, którzy od lat udają, że interesuje ich los częstochowian i mieszkańców okolicznych powiatów i gmin, a tak naprawdę z Parlamentu uczynili sobie fundusz emerytalny i sposób na życie na koszt podatników – mówił Tomasz Stala z Konfederacji, podczas poniedziałkowej prezentacji kandydatów do Sejmu. Na pytanie: kogo ma na myśli, odpowiedział bez wahania: posła Giżyńskiego.Zaostrzenie retoryki politycznej przy coraz liczniejszych piknikach i spotkaniach świadczy, że kampania wyborcza ruszyła, chociaż prezydent Andrzej Duda wciąż nie ogłasza dokładnego terminu jesiennych wyborów parlamentarnych. Kto i skąd będzie kandydował, to jeszcze pozostaje zagadką, w przypadku Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej, Lewicy i Polski 2050, chociaż oczywiście niektóre nazwiska są wiadome.Prawo i Sprawiedliwość wystawi znanych kandydatów: Szymona Giżyńskiego, Lidię Burzyńską, Andrzeja Gawrona. Nie wiadomo jednak, kto będzie numerem jeden – Giżyński czy Burzyńska. Wewnętrzne tarcia w lokalnym obozie PiS-u przypominają przeciąganie liny, a gra wciąż trwa. To, kto otrzyma jedynkę będzie dowodem przywództwa w regionie częstochowskim. Chyba, że numerem jeden zostanie europosłanka Jadwiga Wiśniewska, która zwabi wyborców, po czym zrzeknie się mandatu na rzecz kolejnej osoby z listy PiS. W ten sposób partia Jarosława Kaczyńskiego miałaby pewne trzy mandaty. Nieznane są losy Mariusza Trepki, który utracił sympatię posłanki Wiśniewskiej, a zyskał Piotr Kołodziejczyk, obecny starosta myszkowski.W nader trudnej sytuacji kadrowej jest lokalna Platforma Obywatelska. Prócz Izabeli Leszczyny i ewentualnie Andrzeja Szewińskiego nie bardzo ma kogo wystawić. Podobno działacze są, ale mało aktywni, jak chociażby radni miejscy, których jest zaledwie trójka. Wysokie, krajowe notowania PO, dzięki pracy Donalda Tuska, mogą się jednak nie przełożyć na wynik wyborczy w regionie częstochowskim. Zaklinanie lokalnej rzeczywistości nie ma wpływu na fakty. Częstochowska PO praktycznie nie istnieje, między innymi dlatego, że nie może być aktywną opozycją wobec władz miasta, bo wiąże ją podpisana w 2014 roku koalicja PO-SLD. Zresztą dla liderów liczą się miejsca „biorące”, a nie liczba zdobytych mandatów. Wyłącznie dzięki krajowym notowaniom lokalna PO ma szanse na dwóch posłów.W odmiennej sytuacji do PO jest częstochowska Lewica. Po pierwsze. Prócz Zdzisława Wolskiego, który zastanawia się nad kandydowaniem, ławka jest tak długa, że nazwiskami można by zapełnić kilka list – od radnych, po prezesów miejskich spółek. Po drugie. W przeciwieństwie do PO, lokalna Lewica jest silniejsza niż krajowa, stąd jeśli tylko ta druga niczego nie zepsuje, pierwsza ma szanse na jeden mandat.Kandydatów koalicji – Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskiego Stronnictwa Ludowego czeka poważny bój o miejsca na liście wyborczej. Wiadomo, że liderem Polski 2050 w naszym regionie jest Piotr Strach. Liderem PSL jest natomiast Henryk Kiepura, obecnie starosta kłobucki. Gdyby partia Hołowni samodzielnie szła do wyborów, wówczas Strach miałby problem z obstawieniem listy wyborczej, ale doszło Stronnictwo z „armią” ludowców. Sondaże przewidują, że nowa koalicja może lokalnie zdobyć jeden mandat, stąd spodziewać się należy ostrej rywalizacji o numer jeden na liście wyborczej, czyli o miejsce „biorące”.Do walki o 7 mandatów poselskich z regionu częstochowskiego właśnie dołączyła Konfederacja.„Jesteśmy klasyfikowani, jako trzecia siła polityczna w Polsce. Nie idziemy do tych wyborów po to, żeby usiąść z posłem Giżyńskim, poseł Leszczyną czy posłem Wolskim do stolika, tylko żeby im ten stolik przewrócić. I my im ten stolik przewrócimy” – twierdzą kandydaci Konfederacji: Tomasz Stala, Jakub Mierzejewski i Bogusław Adamowicz. Dotychczas twarzą częstochowskiej Konfederacji był Włodzimierz Skalik, który będzie kandydować, owszem, lecz z opolskiego.
WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL
Skontaktuj się z nami!
Kontakt
Tygodnik Regionalny 7 dni
Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa
Redakcja
tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl
Biuro reklamy
tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl


