WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Podpisy radnych przed sądem

Zaczęło się od nieczytelnych podpisów a swój koniec znalazło na wokandzie sądu administracyjnego. Sprawa sprzed dwóch lat dotycząca podpisów radnych pod wnioskiem o podwyżkę dla burmistrza Nowaka nie spotkała się do tej pory z zainteresowaniem kłobuckich rajców. Koniec końców o słuszności zarzutów Aleksandra Tokarza ma zadecydować Temida.

Cała sprawa ma swoje źródło w 2008 roku kiedy to część kłobuckich rajców wyszło z inicjatywą podwyżki wynagrodzenia dla burmistrza Nowaka. Na początku sierpnia grupa trzynastu radnych złożyła na ręce przewodniczącego rady rękopis wniosku z propozycją podwyżki wynagrodzenia burmistrza o kwotę 1560 zł. Swoją decyzję uzasadnili „bardzo dużym zaangażowaniem [burmistrza Nowaka – przyp. Red.] w realizację zadań gminnych w zakresie inwestycji drogowych i komunalnych, oraz rozwiązywaniem problemów o charakterze lokalnym”. Od słów do czynów – rada wniosek przyjęła i jednogłośnie zaakceptowała w formie uchwały na wrześniowej sesji w 2008 roku nową stawkę wynagrodzenia dla burmistrza. W sumie po podwyżce wyszło tego 11 380 zł brutto.
Wszystko od tej pory toczyłoby się dalej w stałym rytmie finansowo-urzędniczym. Do momentu, gdy sprawą podwyżki nie zainteresował się przewodniczący Stowarzyszenia Przeciwko Patologiom Władzy. Aleksander Tokarz zanim jeszcze radni podjęli pod głosowanie uchwałę o wynagrodzeniu burmistrza sygnalizował im, że projekt został przygotowany wadliwie i zawiera zasadnicze błędy formalne. – Każdy projekt uchwały powinien zawierać wskazanie projektodawcy, uzasadnienie oraz musi być zaopiniowany pod względem zgodności z prawem przez radcę prawnego. Wniosek o podwyżkę nie zawiera czytelnych imion i nazwisk wnioskodawców, a więc ich nie określa. Zgodnie z przepisami prawa wniosek radnych należałoby pozostawić bez rozpoznania tak ,jak inne wnioski nie zawierające czytelnych imion i nazwisk, składane przez obywateli RP, którzy nie są radnymi – tłumaczył. Radni nie mieli jednak zamiaru przejmować się zdaniem Aleksandra Tokarza.- Pomijając kwestie podpisów uznałem również, że ta „grupa radnych” i ich uzasadnienie podwyżki jest zbyt ogólne a już zupełną przesadą jest podnoszenie ustawowych obowiązków burmistrza do rangi czynów nadzwyczajnych – dodaje Tokarz.  W sierpniu 2009 przewodniczący Tokarz wystosował do radnych oficjalne wezwanie do uchylenia błędnej i naruszającej prawo uchwały. To również nie przekonało przewodniczącego rady, radnych i całego magistratu. Na nic zdały się posiedzenia komisji rewizyjnych rozpatrujących zastrzeżenia Tokarza.  W opinii wielu radnych wniosek i starania przewodniczącego SPPW były i są fanaberią, bzdurą a oni czują się urażeni.
Błaha z pozoru sprawa nieczytelności podpisów pod wnioskiem o podwyżkę dla burmistrza nabrała rozpędu i dziś jest przedmiotem postępowania sądowego. Bezpośrednim skutkiem tego, że temat trafił na wokandę stała się skarga na uchwałę z września 2008 roku, którą Tokarz przekazał do Sądu Administracyjnego w Gliwicach jesienią ubiegłego roku. W tym dokumencie powtarza on część zarzutów wobec działań rady miejskiej i sygnalizuje on błędy, jakich mieli się dopuścić radni, uchwalając podwyżkę dla burmistrza. – Do tego wszystkiego wspominany wniosek radnych, który przeobraził się w uchwałę i został przyjęty jednogłośnie  nie został zarejestrowany jako załącznik , nie pojawił się w żadnym z protokołów posiedzeń i Centralnym Rejestrze Skarg i Wniosków – wyjaśnia Tokarz.
W dniu wydania naszego tygodnika [22.04.2010 – przyp. Red.] odbywa się rozprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach. Nie udało nam się uzyskać informacji, kto będzie reprezentował na miejscu stronę oskarżonego. – Nie wiemy jeszcze czy na sali pojawi się ktoś ze strony magistratu. Decyzja zapadnie jutro przed rozprawą. Jeżeli już to będzie to nasz radca prawny – mówi sekretarz Sylwia Piątkowska.
Zanim zapadnie decyzja sądu trudno spekulować o tym, jak się zakończy cała historia z podpisami. Do tematu z pewnością powrócimy.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści