WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Gdzie zatrudniony jest Matyjaszczyk i Pabiś, bo nie tylko w magistracie

Pytanie o martwe dusze w częstochowskich urzędach na długo pozostanie otwarte. Redakcja 7 dni na razie zlokalizowała dwie duszyczki – prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (lewica) i Łukasza Pabisia (KO), wiceprezydenta. Obaj panowie są zatrudnieni, ale nie tylko w urzędzie miasta Częstochowy. Wcześniej pracowali gdzie indziej (co oczywiste), lecz zaskoczeniem jest to, że do dziś nie złożyli wypowiedzenia (i też go nie otrzymali) z poprzedniego miejsca pracy, przez co nadal są zatrudnieni w częstochowskim starostwie i w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Częstochowie.

Zdaniem ekspertów, popularne wśród polityków zjawisko przechodzenia na bezpłatne urlopy z dotychczas zajmowanego miejsca pracy, gdy otrzymali inne stanowisko, np. prezesa w spółce czy prezydenta miasta, jest niebezpieczne i powinno być ukrócone. Część urzędników po wygranych przez ich partie wyborach, próbuje swoich sił w administracji rządowej czy państwowych spółkach, jednak nie rozwiązują umów o pracę z dotąd zajmowanych etatów. Na czas wykonywania nowych zajęć biorą masowo urlopy bezpłatne. Gwarantuje im to bezpieczny powrót, bo pracodawca – urząd, w którym wcześniej pracowali – musi ich przyjąć z powrotem na to samo stanowisku lub równorzędne pod względem wynagrodzenia. Czas urlopu bezpłatnego to kwestia uzgodnień między kierownictwem urzędu a politykiem, chociaż najczęściej udzielane są bezterminowo. Gdy urlopowany zechce nagle wrócić do urzędu, zatrudniony na jego miejsce pracownik na zastępstwo traci pracę z dnia na dzień. Sprytny wybieg daje politykowi pewność, że nigdy nie będzie bezrobotny, w przeciwieństwie do każdego, kto politykiem nie jest.

Niestety, powszechnie praktykowany proceder, każda opcja rządząca nie uważa za naganny, wręcz udaje, że nie istnieje, mimo brutalnych danych.
Już w 2007 roku ówczesna prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) stwierdziła, że kombinacje kilkudziesięciu dyrektorów ratusza przebywających na urlopach bezpłatnych i zatrudnionych w tym czasie w innych instytucjach lub spółkach, mocno komplikują i dezorganizują pracę jej urzędu. Obowiązki nieobecnego urzędnika ktoś musi przejąć… na zastępstwo, chociaż to stanowisko jest etatem zamrożonym.

Suchej nitki na urlopowanych politykach nie zostawiała lewica, za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski (SLD) grzmiał z ław sejmowych o epidemii urlopów bezpłatnych i paraliżu instytucji publicznych. Za przykład podawał Najwyższą Izbę Kontroli, w której aż 60 pracowników blokowało etaty. Winą obarczał PiS: “to efekt złej polityki kadrowej rządzących”.

Bulwersujący ranking na najbardziej kreatywną interpretację przepisów przez urlopowanych polityków rozpoczyna Małgorzata Sadurska, była posłanka PiS, była szefowa Kancelarii Prezydenta RP, była sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, była członkini zarządu PZU. Na bezpłatnym urlopie w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie przebywała ponad 20 lat.
W pierwszej dziesiątce znalazł się także Andrzej Duda, który przed objęciem prezydentury pracował na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez 10 lat głowa państwa przebywała na bezpłatnym urlopie. Tak na marginesie, ani Sadurska ani Duda nie wrócili do pracy na wcześniej zajmowane stanowiska, chociaż przez dekady blokowali etaty. Prezydent Duda długo szukał pomysłu na siebie, bo i marzył o członkostwie w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim, i pisarzem chciał być, i publicystą… był przez chwilę w jednym z kanałów internetowych. Nareszcie 3 miesiące temu dostał pracę. Zasiada w radzie nadzorczej spółki z Rzeszowa, zajmującej się płatnościami internetowymi. Małgorzata Sadurska natomiast pracuje obecnie w niepublicznej uczelni w Lublinie.

Chciałoby się powiedzieć, że wybitni menadżerowie i specjaliści nie potrzebują koła ratunkowego w postaci zamrożonego miejsca pracy, do którego zawsze mogą wrócić. Szczególnie, że sektor prywatny wchłonie każdego, kto posiada genialne umiejętności i doświadczenie. Jeśli polityk korzysta z urlopu bezpłatnego w urzędzie, mimo że podjął pracę w innym, to znaczy, że nie ma w żadnej dziedzinie wystarczającej wiedzy, która dałaby mu szansę na rynku pracy. W obawie przed bezrobociem rezerwuje sobie stanowisko na ciężkie czasy.

Wstydu nie mają…

Dla mieszkańców Częstochowy zapewne niemałym zaskoczeniem będzie fakt, że prezydent Krzysztof Matyjaszczyk (lewica), który na co dzień przebywa w urzędzie miasta przy ulicy Śląskiej, bo od 2010 roku (16 lat) tam jest jego miejsce pracy – wciąż zatrudniony jest w Starostwie Powiatowym w Częstochowie (przy ul. Sobieskiego). Matyjaszczyk pracę w powiecie podjął 17 lutego 2005 roku na stanowisku Zastępcy Naczelnika Wydziału Administracji Architektoniczno-Budowlanej. Jak informuje starostwo, prezydentowi Częstochowy udzielono urlopu bezpłatnego od dnia 20 listopada 2010 roku i nadal na nim przebywa. Tak czy inaczej, w rejestrze osób zatrudnionych w starostwie nadal figuruje Krzysztof Matyjaszczyk.

Nie tylko głowa miasta ma wątpliwości co do własnych kompetencji w sytuacji, jeśliby przyszło mu szukać pracy na wolnym rynku.
Łukasz Pabiś, nowy wiceprezydent Częstochowy (od maja 2024) także zabezpieczył się przed widmem bezrobocia, w przypadku gdyby Koalicja Obywatelska straciła wpływ na obsadę stanowisk w Częstochowie. Przed objęciem posady w magistracie Pabiś przez rok był aktywnym pracownikiem Wojewódzkiego Ośrodku Ruchu Drogowego w Częstochowie. W WORD-zie piastował stanowisko zastępcy dyrektora (wcześniej pracował w biurze poselskim Izabeli Leszczyny i w Muzeum Częstochowskim, gdzie zajmował się sprawami administracyjno-gospodarczymi).
Jak informuje częstochowski WORD, Łukasz Pabiś od 28.03.2023 roku był zastępcą dyrektora i nadal w Ośrodku jest zatrudniony, mimo że obecnie pełni funkcję wiceprezydenta Częstochowy.
Urlop bezpłatny został mu udzielony od 27 maja 2024 roku i wciąż trwa.

Każdy z nas myśli o swojej przyszłości, a czasami się o nią martwi. W sprawach zawodowych nierzadko zaliczamy wzloty i upadki. Przeciętny człeczyna, gdy straci prace musi przed nowym pracodawcą wykazać się przygotowaniem zawodowym, skutecznością w działaniu, doświadczeniem. Z zupełnie innej gliny ulepieni są politycy, bo tak tworzą prawo, by zabezpieczyć swoje, a nie obywatela interesy.

Renata R. Kluczna

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści