WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Dworzec postępowy

Jak widzę Polskę w ruinie, a w szczególności demolowany dworzec częstochowski, to mi wredne myśli o postępie przychodzą do głowy. Bo postęp to przymus, świat idzie do przodu, musimy nadążać, nasze jestwo całe w strachu, że zostaniemy w tyle. A może to nie tak: blisko 500 lat temu Kopernik dowiódł, że świat nie idzie do przodu, ale się kręci w kółko. Tak po prostu – zapieprza niczym pies za własnym ogonem…

Starsi ukoić mogą zmysły lekturą Koheleta, młodzi leniwie odrzucić nacisk pt.: muszę to mieć. Skoro świat się kręci, to nic nowego mieć nie muszę, a jeśli potrzebuję, to ze świadomością, że jest to kreatywne otworzenie starego. Dworzec się wali, a może jest walony, bo stare ustąpić musi nowemu. Jak zaczynałem edukację w szkole podstawowej też stary dworzec ustąpił nowemu, doczekałem się tej nowości, gdy moje dzieci rozpoczęły edukację w podstawówce. Doświadczenie podpowiada, że i ten współczesny nowy dworzec budować będą 30 lat, a to dla mnie niespełnialna obietnica. Jeśli dożyję, to i tak starcze zmysły nie pozwolą mi odróżnić dworca od basenu.

Cóż zrobić, skoro rząd w imię postępu inwestuje w kolej, wszyscy muszą dostać nowe dworce. Ze starym byśmy przypominali ciemnogrodzką prowincję. Niby tak, ale… Prowincją jesteśmy i nie mam z tym problemu, zawsze i wszędzie jest jakaś stolica i jakaś prowincja, nie zawsze zdrowym jest, by to prowincja naśladowała stolicę. Ciemnogrodem staliśmy się, mimo postępowej władzy, gdy w imię oszczędności, lampy przestały oświetlać skwer Solidarności. Prowincjonalność i ciemnogród zatem nie mają wiele wspólnego z nowoczesnością bryły architektonicznej nowego dworca. Przeciwnie – o prowincjonalnych kompleksach świadczy rozpaczliwa desperacja w naśladownictwie. Kiedyś w każdym Kłaju i każdej Kołomyji musiał być hotel Angielski, by zapadłą dziurę oświecić blaskiem wielkiego świata.

Trzydziestoletnia wojna o realizację światowych marzeń… A jak się spełnią, to co dalej? Czy za trzydzieści lat dworzec nam będzie potrzebny? Przecież i dziś prawie nikt z niego nie korzysta, przychodzi tuż przed odjazdem pociągu, kupuje bilet, wsiada i odjeżdża. Nie jest takim masochistą, by godzinami siedzieć w poczekalniach na niewygodnych, acz nowoczesnych siedliskach. Nie przyciągnie go dworcowy „Wars”, skoro w okolicy ma tuzin lepiej karmiących jadłodajni. Pod jakiego klienta projektuje się nową, nowoczesną bryłę? Może projektując bryłę należałoby jeszcze takowego klienta zaprojektować i wyprodukować?

Wszystko już było (Kohelet), bo świat się w kółko kręci (Kopernik), piewcy postępu są jak psia morda zbliżająca się do własnego ogona. „Lewica” to taka grupa rekonstruktorska, próbująca odtwarzać stare słowa, hasła, rytuały. „Prawica” jest tworem równie nierzeczywistym. Mamy w naszym świecie, Nowym Świecie, konkurencję między konserwatystami, którzy niby idą w przód, cofając się do tyłu, albo też cofając się, nieopatrznie polecieli do przodu. Prosta prawda turystyczna: jak nie wiesz, gdzie chcesz dojść, to określenie kierunku w przód, w tył, w bok, jest dla ciebie obojętne. Jednych ekscytuje droga w nieznane, drugich frustruje, że u celu drogi nie znaleźli tego, co przewodniki obiecały.

To już nie mój problem. Mijam Polskę w ruinie (dworzec w rozbiórce) z nieprzyjemną świadomością, że i mnie to czeka. Nie nadanżam za temi postempami, więc mnie taczką wywiozą na śmietnik historii.

Jarosław Kapsa

Udostępnij:

1 Komentarz

  • mario

    NIe ma odwrotu od popadania w ruinę / susz – istnień ludzkich i ich wytworów / artefaktów…
    To nieuniknione i trzeba się z tym – często z bólem i lękiem, albo przyspieszając ten proces odchodzenia w niepamięć, gdy nie widzimy już pożytku ze świata i odwrotnie świat nie pożytku z nas.

    Jest wszakże i pewna pociecha i nadzieja w tym popadaniu w objęcia nieczułej na szlochy śmierci.
    Wraz z wieloma dobrymi i zacnymi ludźmi, którzy dołożyli choć cegiełkę do pomyślnego trwania i rozwoju naszej Ojczyzny czy to swoimi postawami obywatelskimi, czy to uczciwą pracą stosownie do swych talentów – to obok nich sczezną największe skurwysyny, zdrajcy Ojczyzny, zbrodniarze, cwani kombinatorzy, kłamcy i obłudnicy oraz złodzieje publicznego grosza, oszuści i pieczeniarze… zwłaszcza ci z pseudo-politycznego półświatka, których całe tabuny tumanowatych towarzyszy i towarzyszek systematycznie niszczą przyszłość kolejnych generacji mieszkańców, o marnotrawstwie publicznych środków nie wspominając.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści