WESPRZYJ TYGODNIK 7 DNI NA ZRZUTKA.PL

Skontaktuj się z nami!

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-217 Częstochowa

Redakcja

tel. 34 374 05 02
redakcja@7dni.com.pl
redakcja7dni@interia.pl

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
marketing7dni@gmail.com
redakcja7dni@interia.pl

Edit Template

Czy to koniec tradycyjnej nauki w szkole?

– Do której klasy chodzą twoje dzieci – pyta kobieta, po latach spotkawszy w alejach NMP koleżankę ze studiów.
– Młodszy w podstawówce w siódmej, a starsza w pierwszej liceum. Przy czym moje dzieci nie chodzą do szkoły stacjonarnej, ale uczą się w domu – odpowiada znajoma.

Klasyczną polską szkołę zastępuje coraz bardziej popularna edukacja domowa, potocznie nazywana nauką w chmurze [placówka edukacyjna w internecie]. W wirtualnej szkole online nie ma lekcji, nie ma ocen, nie ma nauczycieli, nie ma sprawdzianów czy odpytywania przy tablicy, nie ma plastyki, muzyki, wf-u, ani ocen z zachowania, nie ma papierowych zeszytów, zwyczajnych podręczników, nie ma obowiązku codziennej nauki, bo nie ma planu lekcji. Uczeń zamiast w ławce szkolnej siada w domu do smartfona, tableta lub komputera, z dostępem do internetu. Dziecko uczy się czego chce i kiedy chce, a za jego edukację odpowiadają wyłącznie rodzice. Po stronie szkoły w chmurze leżą materiały dydaktyczne, organizacja raz do roku egzaminów stacjonarnych z poszczególnych przedmiotów i prowadzenie dokumentacji ucznia. Ze „zdalnej” edukacji mogą korzystać uczniowie podstawówki, także dzieci klas 1-3 oraz licealiści, również maturzyści.
Nasza redakcja podjęła próbę ustalenia, ile dzieci z Częstochowy uczy się – w zaskakującej dla tradycjonalistów – szkole w chmurze.

Co wiemy, po przejrzeniu kilkudziesięciu ofert szkół „zdalnych”.
Przede wszystkim puszczamy w niepamięć tradycyjny model nauczania. Nie ma budynku szkoły, drażniących ucho dzwonków na lekcje, tłumu hałaśliwych dzieciaków na korytarzach szkolnych i groźnej miny nauczyciela.

Zalety szkoły w internecie

Zwolennicy szkoły w chmurze twierdzą, że niesystemowa szkoła będzie przełomem w polskiej edukacji i jest dla niej lekarstwem. Jednym tchem wymieniają zalety edukacji alternatywnej.

* Elastyczny model nauczania pozwala uczniom zdobywać wiedzę w dogodnym czasie i miejscu, wręcz z każdego miejsca na świecie.

* Platforma edukacyjna, udostępniona przez szkołę w internecie zapewnia niezbędne do nauki materiały edukacyjne do każdego z przedmiotów, zgodne z aktualną podstawą programową.

* Uczniowie mogą uczyć się we własnym tempie, co pozwala na głębsze zrozumienie materiału zamiast zapamiętywania. Indywidualny tok nauczania dostosowuje edukację do potrzeb dziecka.

* W edukacji domowej nie ma kilkunastu stopni z jednego przedmiotu, jest tylko jedna ocena z egzaminu, z całości materiału.

* Nie ma sprawdzianów, odpytywania, prac domowych, nie ma też tłoku, hałasu, konfliktów z rówieśnikami i związanego z tym stresu, co sprzyja spokojowi psychicznemu dziecka.

* Dziecko może siąść do zadań w wybranym przez siebie czasie, może uczyć się z audiobooków lub słuchać wykładów na spacerze. Może uczyć się blokami tematycznymi, np. przez miesiąc lub dwa tylko fizyki, po czym podejść do egzaminu z całego, rocznego materiału.

* Uczniowie raz w roku zdają egzaminy stacjonarne z poszczególnych przedmiotów. Każdy egzamin składa się z części pisemnej i ustnej. Terminy egzaminów uczeń wybiera samodzielnie, korzystając z kalendarza na platformie edukacyjnej. Może dopasować daty do swojego planu i tempa nauki.

* Niektóre szkoły w chmurze oferują stałą opiekę pedagogiczną nad uczniem i konsultacje z nauczycielami poszczególnych przedmiotów.

* Niezależnie od etapu edukacji, który dotychczas dziecko realizowało, może zostać przeniesione do edukacji domowej – w każdym momencie.

* Edukacja domowa oznacza koniec z uciążliwymi dojazdami do szkoły i codziennym rytuałem przed wyjściem – wczesną pobudką, zjedzeniem śniadania, toaletą itp.

* Domowa szkoła jest dostosowana do rytmu życia całej rodziny, co jest szczególnie korzystne dla dzieci z problemami zdrowotnymi lub specjalnymi potrzebami. W szkole w chmurze odnajdują się dzieci i młodzież z fobiami szkolnymi, doświadczeniem przemocy rówieśniczej, które nie widzą już dla siebie szans w tradycyjnym modelu edukacji.

* Szkoły w chmurze działają zgodnie z polskim prawem oświatowym. Uczniowie są formalnie zapisani do szkoły (nie zawsze w swoim mieście), a po zaliczeniu egzaminów otrzymują świadectwa uznawane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Wady szkoły w internecie

Krytycy szkoły w chmurze, nie tylko z powodu wielowiekowej tradycji nauki bezpośredniej (nauczyciel – uczniowie), stanowczo sprzeciwiają się modelowi edukacji domowej. Argumentów jest całkiem sporo i to ciężkiego kalibru.

* Edukacja domowa niektórym kojarzy się z okresem restrykcji pandemicznych, gdzie przez długie miesiące, pod przymusem, dzieci przebywały w domach. Nauka w chmurze jest dobrowolną opcją quasi-pandemiczną.

* Odpowiedzialność za edukację dziecka spoczywa na barkach opiekunów. Rodzice muszą aktywnie wspierać, motywować, organizować i planować naukę, zwłaszcza dzieci młodszych, co dla niektórych jest obciążające i może przypominać „drugi etat”.

* Edukacja online wymaga silnej motywacji i samodyscypliny, co może być trudne dla wielu uczniów, prowadząc do gorszej jakości nauki. Dziecko musi się nauczyć samo-organizacji, codziennej rutyny z własnej woli. Co więcej, aby osiągnąć długoterminowy cel – ukończenia przez dziecko danej klasy – wytrwałość i determinacja każdego dnia musi towarzyszyć rodzicom.

* Statystyki pokazują, że uczniowie szkoły w chmurze osiągają wyniki znacznie niższe od średniej krajowej, zwłaszcza na egzaminach ósmoklasisty i maturze, co może świadczyć o wyzwaniach związanych z przygotowaniem do egzaminów zewnętrznych. Niższa zdawalność na egzaminach to znacząca słabość szkoły w chmurze.

* Brak codziennego kontaktu z grupą rówieśników może być problemem dla osób, które potrzebują stałych interakcji społecznych. Ograniczony kontakt z nauczycielami i rówieśnikami może utrudniać rozwiązywanie problemów i negatywnie wpływać na rozwój społeczny. Jeszcze dziś nie wiadomo (edukacja domowa jest nowym zjawiskiem oświatowym w Polsce), jak radził będzie sobie w życiu dorosły Jan w związku z długoletnią izolacją Jasia w okresie szkolnym.

* Istotną wadą nauczania online jest silna zależność od technologii (komputera i internetu). Dostęp do szkoły w chmurze jest niemożliwy bez stabilnego łącza internetowego i sprawnego sprzętu, co może być problemem dla niektórych uczniów.

* Przechowywanie danych przez szkołę w chmurze na zdalnych serwerach stwarza ryzyko ataków hakerskich i wycieku poufnych informacji.

* Edukacja w szkole w chmurze nie jest bezpłatna. Wiąże się z dodatkowymi wydatkami rodziny, które rocznie wcale nie są małe – od 500 złotych w przypadku dzieci najmłodszych, po prawie 6.000 złotych przy maturzystach. Nie każdą rodzinę stać na tak poważny wydatek.

* Dostawca platformy edukacyjnej może wprowadzać zmiany w usługach, np. ograniczyć funkcje lub wprowadzić dodatkowe opłaty, co wpływa na model edukacji.

Uczeń w Częstochowie, a szkoła w Gdańsku

Firma prowadząca szkołę internetową może mieć zarejestrowaną działalność oświatową w innym mieście, kraju czy nawet kontynencie. Uczeń zapisany do takiej „szkoły” – i tak jest w przypadku dzieci z Częstochowy – mieszka w zupełnie innym mieście. Jest to zgodne z prawem, ponieważ w edukacji zdalnej nie obowiązuje rejonizacja. Ważne, by małoletni był do jakiejkolwiek szkoły zapisany, bo nauka w Polsce jest obowiązkowa. Zaczyna ją, gdy ma 7 lat i trwa do ukończenia szkoły podstawowej, nie dłużej jednak niż do lat 18.

Najwięcej szkół w chmurze jest w Warszawie, ale znajdziemy je także w Katowicach, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu czy Lublinie. Co więcej, dla szkoły w internecie nie ma granic. Coraz więcej nastolatków wybiera zagraniczne i międzynarodowe szkoły. W ostatnim czasie polski „rynek” oświaty próbuje zdominować wirtualna szkoła online z USA, która oferuje uczniom pokoje współpracy i czatu, dzienniki, dostęp do materiałów, w tym podręczników w formie tekstowej oraz audio (z lektorem), edukacyjne gry komputerowe, quizy, video i wiele innych.

A jak jest w Częstochowie?

Z odpowiedzi urzędu miasta na pytania redakcji 7 dni wynika, że „na początek listopada 2025 roku w ewidencji szkół i placówek niepublicznych prowadzonej przez Prezydenta Miasta Częstochowy nie widnieje jednostka oświatowa, która realizowałby obowiązek szkolny lub nauki w formie edukacji zdalnej, w której uczeń jest zapisany do szkoły, ale uczy się w domu, korzystając z platformy online i materiałów edukacyjnych oferowanych przez tzw. „szkołę w chmurze” (i jest klasyfikowany w formie online).”

Z podobnym pytaniem zwróciliśmy się także do kuratorium oświaty: „odpowiadając na zapytanie redakcji dotyczące tzw. „szkół w chmurze” uprzejmie informuję, że w roku szkolnym 2025/2026 na terenie Częstochowy tego typu szkoły nie funkcjonują i nie funkcjonowały w minionym roku szkolnym.”

Przewidywania: za 5-10 lat milion dzieci w chmurze

Z danych uzyskanych z Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN) wiemy, że nauczanie zdalne to domena prywatnych podmiotów – firm i organizacji pozarządowych o profilu oświatowym. Być może dlatego zjawisko edukacji domowej wydaje się być lekceważone przez instytucje publiczne, w tym samorządy. Niesłusznie. Liczba uczących się dzieci w szkołach w chmurze rośnie w zawrotnym tempie. W roku szkolnym 2024/2025 na 4,88 miliona uczniów objętych w Polsce obowiązkiem szkolnym w podstawówce, ale też i w szkołach ponadpodstawowych, aż ponad 60 tysięcy dzieci uczy się w chmurze (dane z listopada 2025). Wzrost jest oszałamiający. W pierwszym roku – 2021 z edukacji domowej korzystało prawie 20 tysięcy uczniów, w 2022 – ponad 31 tysięcy, a w styczniu 2025 – bez mała 63 tysiące dzieci. Rekordy bije województwo mazowieckie (ponad 23 tysiące), drugie miejsce zajmuje Wielkopolska (11 tysięcy) i Śląsk (prawie 8 tysięcy). Najmniej uczniów uczy się zdalnie w świętokrzyskim i opolskim (ponad 200).

Niestety są to dane szacunkowe, na podstawie informacji od podmiotów prowadzących pozaszkolną edukację przekazanych do MEN. A wszystko z powodu pieniędzy. Dopóki za każdym dzieckiem szła subwencja oświatowa, liczenie uczniów w chmurze było łatwe. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Przemysław Czarnek (2020-2023) zapoczątkował jednak falę, najpierw uszczypliwości nazywając szkoły w chmurach „mafią oświatową”, na nieprzychylności kończąc – znacząco zmniejszono przelicznik subwencji. Podmioty w edukacji domowej dostawały czterokrotnie mniej pieniędzy na ucznia niż wcześniej i znacznie mniej niż szkoły tradycyjne.
Dlatego od roku szkolnego 2024/2025 szkoły w chmurach wprowadziły opłaty. Około 50 złotych miesięcznie kosztuje edukacja domowa dziecka w zerówce. W podstawówce opłaty zaczynają się od 200 złotych za klasy 1-3, 300 złotych za klasy 4-7 i 450 złotych za klasę ósmą – miesięcznie. Licealiści z klas 1-3 to miesięczny koszt 350 złotych, a z klasy maturalnej 550 złotych. Ceny są różne w zależności od podmiotu prowadzącego i kosztów jakie ponosi, np. wynagrodzenia dla nauczycieli, jeśli takowych zatrudnia.

Jedna z pierwszych szkół w chmurze, by pomieścić wszystkich zdających egzaminy maturalne uczniów, którzy przyjeżdżają z całej Polski, co roku wynajmuje stadion Legii Warszawa (co też jest niemałym wydatkiem). W pierwszym roku (2023) było kilkuset maturzystów, w 2025 roku już ponad 5 tysięcy uczniów, co wymagało stworzenia na stadionie Legii Warszawa centrum maturalnego, w salach konferencyjnych, na boiskach treningowych oraz przed trybuną wschodnią.

Gdzie uczą się nasze dzieci?

Czy fakt, iż w Częstochowie nie ma szkoły w chmurze oznacza, że dzieci z naszego miasta nie uczą się zdalnie? Z rozmowy dwóch koleżanek w alejach wiemy, że takie dzieci są.
Redakcja 7 dni zwróciła się urzędu miasta Częstochowy o udostępnienie szczegółowych danych o uczniach z chmury z podziałem na rodzaj szkoły (podstawówki i szkoły średnie), klasy i wiek uczniów.

Odpowiedzi udzielił Wydział Edukacji:
„W poprzednim roku szkolnym oraz w obecnym roku szkolnym 2025/2026 na terenie miasta Częstochowy nie funkcjonuje jednostka oświatowa, która realizowałaby obowiązek szkolny lub nauki w formie zdalnej edukacji domowej, w tzw. „szkole w chmurze”.
Nie oznacza to, że w mieście nie ma uczniów w edukacji domowej, mogą być też uczniowie „szkół w chmurze”, ale ponieważ tego typu szkół nie ma w ewidencji prowadzonej przez UM, Wydział Edukacji nie dysponuje takimi statystykami.”

Odpowiedź magistratu dowodzi, że resortowy wiceprezydent Łukasz Pabiś (PO), odpowiedzialny za edukację i podlegli mu urzędnicy nie wiedzą, gdzie uczą się dzieci mieszkające w Częstochowie. To oznacza, że wszelkie zestawienia zawierające dane o liczbie małoletnich częstochowianach w odniesieniu chociażby do typu szkół, do których chodzą – nie są precyzyjne. „Wyniki naszych ósmoklasistów i maturzystów”, którymi urząd miasta chwili się w internecie nie odzwierciedlają stanu faktycznego. Pominięto bowiem wszystkie dzieci, które w Częstochowie mieszkają i realizują obowiązek szkolny, ale w szkole w chmurach.

Zgubionych przez magistrat dzieci z Częstochowy teraz szuka Ministerstwo Edukacji Narodowej. Czekamy na odpowiedzi na zapytania redakcji.

Renata R. Kluczna

Udostępnij:

1 Komentarz

  • mario

    Kolejny znakomity felieton dotykający istotnego problemu – edukacja nowych generacji dzieci w skokowej zmianie oferty technik nauczania wywołanych, niespotykanym wcześniej w dziejach, tempem i powszechną dostępnością nowych technologii informacyjne-komunikacyjnych oraz asystentów generatywnej AI…
    To rewolucja o nieuświadamianych jeszcze konsekwencjach na dobre i na złe…
    I znowu, w świetle podanych informacji,, zajechało ciasną prowincją….
    Pechowe czy felerne miasto?
    Czy może potwierdzenie opinii o pogłębiającej się z roku na rok prowincjonalizacji i deklasacji Częstochowy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KLIKNIJ                                                                       I OGLĄDAJ                                                      Nowy ład w                                                Urzędzie Miasta                                                  bez Biura Ładu Korporacyjnego

Dołącz do nas!

Zapisz się do Newsletera

Udało się zasubskrybować! Ups! Coś poszło nie tak...
Archiwum gazety
Edit Template
Materiały audio
Materiały wideo

Kontakt

Tygodnik Regionalny 7 dni

Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa

Biuro reklamy

tel. 34 374 05 02
kom. 512 044 894
e-mail: marketing7dni@gmail.com
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

 
Redakcja

tel. 34 374 05 02
e-mail: redakcja@7dni.com.pl
e-mail: redakcja7dni@interia.pl

Wydawca 7 dni

NEWS PRESS RENATA KLUCZNA
Al. Wolności 22 lok. 12
42-200 Częstochowa
NIP: 949-163-85-14
tel. 34/374-05-02
mail: redakcja@7dni.com.pl

Media społecznościowe

© 2023 Tygodnik Regionalny 7 dni
Partnerzy: Serwis drukarek i laptopów Optima-MD
Przejdź do treści