Nie milkną echa tragicznej śmierci Kamilka z Częstochowy. Pod koniec października Sąd Rejonowy w Kielcach rozpoznawał zażalenie na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie odpowiedzialności urzędników za śmierć chłopca. Sędzia zdecydował o odroczeniu posiedzenia, a kolejne wyznaczył na 15 stycznia 2026 r.
Fundacja To Ja – Dziecko im. Kamilka Mrozka zorganizowała tego dnia konferencję z udziałem Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Hornej-Cieślak, która przed siedzibą Sądu Rejonowego w Kielcach podkreśliła, że wszystkie okoliczności sprawy Kamilka muszą zostać wyjaśnione.
Zapowiedziała także „reakcję w sytuacji, jeśli nie będzie na arenie polskiej poczucia, że sprawa została wyjaśniona. W takiej sytuacji zasadne może się okazać skierowanie jej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.” Podkreśliła, że sąd ma za zadanie zweryfikować wszystkie fakty i okoliczności przedstawione przez prokuraturę, a w przekonaniu Rzeczniczki Praw Dziecka materiał wymaga uzupełnienia.
Monika Horna-Cieślak zaznaczyła również, że powinien powstać teleinformatyczny system wymiany informacji między instytucjami pomagającymi dzieciom, co umożliwiłoby pełniejszy obraz sytuacji danego dziecka, np. w kontekście niebieskiej karty czy nadzoru kuratorskiego. Jej zdaniem taki system zapewniłby szybszą i bardziej trafną reakcję na podejrzenia zaniedbania lub przemocy.
Sprawa Kamilka z Częstochowy poruszyła w 2023 r. całą Polskę. Kamilek zmarł na skutek stosowania wobec niego brutalnej przemocy ze strony ojczyma, 27-letniego Dawida B. Mężczyzna znęcał się nad chłopcem ze szczególnym okrucieństwem m.in. sadzając go na rozgrzanym piecu, przypalając papierosami, polewając wrzątkiem, bijąc prysznicem oraz pięściami po całym ciele, kopiąc po głowie, rzucając nim o meble i podłogę.
Rodzina Kamilka była przez lata objęta wsparciem służb pomocowych oraz wymiaru sprawiedliwości. Jednak Prokuratura Regionalna w Gdańsku zdecydowała o umorzeniu śledztwa w sprawie podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez pracowników urzędów i instytucji powołanych do ochrony małoletnich pokrzywdzonych, na szkodę Kamila M. oraz Fabiana M. Osoby uprawnione złożyły w tej sprawie zażalenie, którym właśnie 29 października 2025 r. zajął się Sąd Rejonowy w Kielcach.
W czerwcu 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Częstochowie rozpoczął się proces w głównym wątku sprawy. W procesie odpowiadają m.in. ojczym chłopca, Dawid B., któremu prokuratura zarzuca zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oraz matka Kamilka, Magdalena B., która odpowie m.in. za pomoc w popełnieniu tej zbrodni. Oboje pozostają w areszcie.
red.
