Od 5 miesięcy osoba Bartłomieja S. (polityka Platformy Obywatelskiej i protegowanego minister i posłanki Izabeli Leszczyny) jest tematem dyżurnym wszystkich mediów lokalnych, a nawet wojewódzkich. Co i rusz Prokuratura Krajowa karmi opinię publiczną nowymi informacjami – jedne bardziej sensacyjne od drugich. Wiemy, że prócz byłego wicemarszałka województwa śląskiego i byłego wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S. zarzuty przedstawiono siedmiu osobom, w tym deweloperom z Częstochowy, partnerce głównego oskarżonego, a ostatnio także rektorowi Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Prokuratura oskarża ich o korupcję, udzielanie korzyści majątkowych, pranie brudnych pieniędzy.
Z OSTATNIEJ CHWILI [19.03.2025]. Sąd w Częstochowie zdecydował o dalszych losach Bartłomieja S. Przedłużył mu areszt na kolejne 3 miesiące, do 20 czerwca, chyba że przebywający od 5 miesięcy w areszcie S. wpłaci wyznaczone przez sąd poręczenie majątkowe w wysokości 500 tysięcy złotych.
Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy CBA Janusza K. rektora Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie został on przez uczelnię zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Śledczy oskarżają go o to, że za dotację na projekty badawcze udzielił Bartłomiejowi S. korzyści osobistej i majątkowej.
Z chwilą zawieszenia, rektor Janusz K. nie mógł publikować żadnych komunikatów na stronie uczelni, zamieścił więc oświadczenie na własnym facebooku.
Oto fragmenty:
„(…) W toku postępowania prokuratorskiego nie przyznałem się do stawianych mi zarzutów. Nie złamałem przepisów prawa powszechnego, ani żadnych wewnętrznych regulacji obowiązujących w Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie. Być może okazałem się zbyt ufny, za mało czujny, przez co nie uchroniłem siebie i Uniwersytetu przed sytuacją, w której teraz się znalazł. W której znaleźliście się wszyscy Państwo: Pracownicy, Doktoranci, Studenci i Współpracownicy Uczelni. Nie popełniłem przestępstwa, które mi zarzucono.
Bardzo Was proszę wspierajcie pełniącego aktualnie obowiązki Rektora dr hab. Bogusława Przyworę, prof. UJD i całe grono prorektorskie w tej trudnej rzeczywistości. Pracujcie nad tym, aby nasz Uniwersytet stawał się jeszcze lepszy.
Nie przestaję być pracownikiem Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie (..) Sukcesy Uniwersytetu, którym będę się przyglądał nieco z cienia, będą dla mnie osobiście największym wsparciem.
W tym trudnym czasie dla mnie, ale także moich bliskich chciałem poprosić Wszystkich o uszanowanie prywatności, o danie mi szansy na rzetelne i uczciwe wyjaśnienie wszystkich kwestii będących przedmiotem postępowania i nie osądzanie mnie przed jego końcem. Wierzę, że zostanę uwolniony z postawionych mi zarzutów.
Z wyrazami szacunku Janusz K.”
Zawieszony w obowiązkach rektor Janusz K. – zdaniem prokuratury – obdarzył nadmierną przychylnością przy przyjęciu na studia na kierunku lekarskim, życiową partnerkę Bartłomieja S. – Kamilę P. Mogła ona liczyć na przepisanie przedmiotów z innego kierunku, otrzymała także zgodę na indywidualny tok nauczania.
O Kamili P. zrobiło się głośno w lipcu 2024 roku, gdy Wojewódzki Szpital Specjalistyczny na Parkitce uruchomił poradnię prehabilitacji (eliminacja nałogów, przygotowanie żywieniowe pacjenta, dobranie ćwiczeń fizycznych i wsparcie psychologiczne). W październiku 2024 roku pisaliśmy, że od początku poradnia dedykowana była nowej partnerce byłego wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S. – właśnie Kamili P. Najpierw otrzymała posadę dietetyka w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie, a po otwarciu poradni prehabilitacji stanowisko jej szefa. Nie bez znaczenia jest to, że w owym czasie Bartłomiej S. był nie tylko wiceprezydentem Częstochowy i szefem struktur Platformy Obywatelskiej z namaszczenia nieobecnej minister zdrowia i posłanki ziemi częstochowskiej Izabeli Leszczyny. Na Parkitce zasiadał w radzie społecznej szpitala.
Łukasz Majewski, rzecznik prasowy placówki na Parkitce nie dostrzegał wówczas żadnych zależności, a fakt finansowania poradni ze szpitalnego budżetu bez refundacji NFZ za nic zdrożnego.
To jednak dopiero początek błyskawicznej i efektownej kariery zawodowej 27-latki, 18 lat młodszej od Bartłomieja S. Zażyłość dietetyczki z politykiem Platformy miała zakończyć się w Pierzchnie niedaleko Kłobucka, gdzie w górę rósł okazały dom i osobny budynek, podobno z przeznaczeniem pod działalność medyczną Kamili P. Budowie przyjrzeli się prokuratorzy, którzy zarzucili inwestorce przyjmowanie materiałów budowlanych w ramach łapówki. Wspólnikami – jak ustalili śledczy – jest dwóch przedsiębiorców budowlanych z Częstochowy. Dietetyczce przedstawiono zarzut prania brudnych pieniędzy.
To nie jedyny wątek deweloperski partnerki Bartłomieja S.
W 2023 roku w KRS ujawniła się spółka Wiolinowa Developer. Nazwa – wbrew zapewnieniom udziałowców – raczej nie jest przypadkowa. Na terenie Częstochowy działa już jeden podmiot o zbliżonej nazwie – Częstochowa Wiolinowa i jest to spółka skarbu państwa, zależna od Regionalnego Funduszu Gospodarczego.
Państwową spółkę powołali do życia w 2020 roku lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości. Wiolinowa za cel obrała powstanie 8 budynków wielorodzinnych z prawie 600-set mieszkaniami. Chodziło o budowę tanich mieszkań pod wynajem, obiecywanych przez PiS, w ramach Programu Mieszkanie Plus. O nowym podmiocie zaczęto mówić, jednak nie z powodu osiedla mieszkalnego w dzielnicy Grabówka w Częstochowie, ale brutalnego wycięcia ponad 1.000 drzew, bez odpowiednich zezwoleń, tak wówczas twierdził zastępca prezydenta Częstochowy Piotr Grzybowski – o ironio – dziś prezes RFG.
Niespełna 2 lata później „państwowa” Wiolinowa ponownie sprowokowała zainteresowanie opinii publicznej. Zarząd spółki zakupił pszczoły, ule, posiał facelię i grykę, i ostatecznie – zamiast budowlanką – zajął się produkcją miodu. W czerwcu 2022 roku pisaliśmy o słynnym już miodku z Wiolinowej. Biznes ten okazał się mizernie dochodowy, więc z pasieki – podobnie jak z budowy mieszkań – Wiolinowa zrezygnowała.
Jesienią 2023 roku PiS utracił rządy w Polsce na rzecz koalicji PO, Trzeciej Drogi i Lewicy. Częstochowskie spółki skarbu państwa przeszły w ręce przede wszystkim działaczy PSL-u i w mniejszym stopniu PO, Polski 2025 i Lewicy. W przypadku spółki Częstochowa Wiolinowa prezesem został Damian Lewandowski, dobry kolega Bartłomieja S. Panowie w latach 2019-2024 byli razem w spółce miejskiej Hala Sportowa Częstochowa. Lewandowski był prezesem, a S. członkiem rady nadzorczej. Deweloperska działalność Częstochowy Wiolinowej została zablokowana z powodu braku finansowania, ale wielu działaczy PO szansę upatrywało w środkach unijnych z KPO.
Mamy więc dwie spółki. Częstochowa Wiolinowa miała zajmować się deweloperką, ale jej nie wyszło i spółkę Wiolinowa Developer także o profilu deweloperskim. Jedna skarbu państwa – druga prywatna.
Prezesem zarządu Wiolinowej Developer – zgodnie z KRS – jest nie kto inny jak dietetyczka, partnerka Bartłomieja S. Co prawda pozostali udziałowcy (ojciec i synowie Włodarczykowie – firma Włodar) twierdzą, że Kamila P. nie jest już szefową zarządu, ale w KRS nadal figuruje.
Do listy licznych aktywności 27-letniej Kamili P. partnerki Bartłomieja S. – od zarządzania poradnią prehabilitacji w szpitalu na Parkitce, studiów na kierunku lekarskim na UJD, budową ogromnego domu pod Kłobuckiem, po działalność w spółce Wiolinowa Developer – dopisać należy „Repty” Górnośląskie Centrum Rehabilitacji im. Gen. Jerzego Ziętka w Tarnowskich Górach, „realizujące poszpitalną rehabilitację leczniczą w różnego typu schorzeniach. W skład wchodzi 6 oddziałów szpitalnych, liczących ogółem 560 łóżek”
Na zapytania naszej redakcji odpowiada Centrum:
„Kamila P. podjęła zatrudnienie w „Repty” Górnośląskim Centrum Rehabilitacji im. Gen. Jerzego Ziętka w Tarnowskich Górach 1 grudnia 2023 r. na stanowisku dietetyk. Zatrudnienie Pani Kamili umożliwiło wypełnienie wakatu zgodnie z rozporządzeniem i zapotrzebowaniem szpitala. Pani Kamila P. w chwili obecnej nadal pracuje w szpitalu na takich samych warunkach płacy i pracy co w chwili przyjęcia.”
W „Reptach” partnerka Bartłomieja S. prowadzi konsultacje dietetyczne dla pacjentów Oddziału Rehabilitacji Narządu Ruchu oraz wykłady w ramach Szpitalnego Programu Promocji Zdrowia z zakresu zdrowego odżywiania oraz żywienia dietetycznego.
„Repty” GCR w Tarnowskich Górach podlega urzędowi marszałkowskiemu województwa Śląskiego, podobnie jak szpital Parkitka w Częstochowie, choć w przeciwieństwie do szpitala wojewódzkiego wynagrodzenie dla P. pochodzi z kontraktu z NFZ.
Kamila P. stanowisko dietetyka w „Reptach” objęła tuż po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych, a zaraz potem funkcję wicemarszałka województwa objął jej życiowy partner Bartłomiej S.
I wisienka na torcie. Dyrektorem Naczelnym „Repty” GCR w Tarnowskich Górach jest Norbert Komar, ten sam który w czerwcu 2024 roku został członkiem rady nadzorczej państwowej spółki Zakłady Chemiczne Rudniki pod Częstochową. Po tym, gdy Kamila P. dostała pracę w „Reptach”, dla szefa tej placówki medycznej znalazł się wakat w radzie nadzorczej spółki państwowej w Rudnikach koło Częstochowy.
Każdy, kto ma choćby blade pojęcie o tym, z czym się wiąże studiowanie jednego z najtrudniejszych kierunków jakim jest medycyna, nie jest w stanie uwierzyć, by w tym samym czasie można było zajmować dwa etaty, działać w spółce i nadzorować poważną inwestycję. A jednak…
Zapytaliśmy urząd marszałkowski województwa śląskiego o to, w jakich jeszcze innych placówkach medycznych poległych marszałkowi jest zatrudniona partnerka byłego wicemarszałka Bartłomieja S.?
„W ramach nadzoru nad podmiotami leczniczymi podmiot tworzący dokonuje kontroli i oceny realizacji zadań określonych w statucie i regulaminie organizacyjnym, dostępności i jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych, prawidłowości gospodarowania mieniem i środkami publicznymi oraz gospodarki finansowej. Natomiast za zarządzanie podmiotem leczniczym, w tym za zatrudnianie personelu odpowiedzialny jest jego kierownik.
Urząd Marszałkowski nie jest pracodawcą dla personelu zatrudnianego w podmiotach leczniczych, w związku z tym nie jest w posiadaniu danych osobowych tego personelu.”
Renata R. Kluczna


9 komentarzy
#1
Tylko jedno jedna fraza ciśnie się na usta po przeczytaniu kolejnego odcinka częstochowskiego obrzydliwego criminal story:
Sitwa nasza kochana i bezkarna kur… mać…!
Stara złachana sitwa… zasilana coraz to nowym narybkiem.
Początek to RFG… ileż nazwisk przewinęło się przez ten rozsadnik kur…skich obyczajów i pospolitego kombinacyjnego dojenia z pozycji synekur dla swoich zarządów i kolesi… a potem w rosnącym poczuciu bezkarności pączkowanie i dojenie skarbu państwa, dla wielostronnych osobistych korzyści, bez żadnej odpowiedzialności…
Tu – jeśli się nie mylę – szambo wybiło:
“Kilka miesięcy temu nastąpiła zmiana w Zarządzie Regionalnego Funduszu Gospodarczego SA. Nowy Zarząd RFG w składzie: prezes Mirosław Matyszczak i wiceprezes Artur Sokołowski, rozpoczął porządkowanie narosłych zaległości oraz przyspieszył realizację spraw bieżących. (2016)
– RFG jest spółką Skarbu Państwa i należy ze szczególną rozwagą dysponować jej funduszami i zasobami. Spółka powinna przynosić dochody, jednocześnie realizować elementy programu rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Trzeba też zauważyć, że do tej pory, szczególnie za poprzednich rządów, Spółka w ogóle nie inwestowała w region częstochowski. W efekcie Częstochowa przez ostatnie sześć lat nie miała żadnego pożytku z istnienia RFG. To chcemy zmienić. Obecnie kończymy przygotowanie ważnego dokumentu: aktualizujemy strategię funkcjonowania Spółki na najbliższe lata 2016-2020 – podkreśla prezes Matyszczak.” (9/2016)
I co mamy dzisiaj? Grandę Bandę w szlamie …
2024: Nowy prezes RFG Piotr Grzybowski: “- Patrząc na historię RFG spółka bardzo ewoluowała*. (…) Jurajski Agro Fresh Park jest nieprzemyślany. My teraz musimy się cofać i analizować, czy jest w co się pchać**”.
Czarna rozpacz ogarnia – myślę wielu normalnych – obywateli “naszego” miasta.
Dużo detali i też cwanego unikania ocen i odpowiedzi na pytania:
“Zastałem dużo koncepcji, opracowań, które zostały kupione i trafiły na półkę. Ja jednak nie jestem od oceny moich poprzedników, od tego jest rada nadzorcza i walne zgromadzenie wspólników” mówi Grzybowski.
– Nie chcę komentować kontroli NIK. Warto przeczytać cały raport, a nie tylko artykuł na stronie NIK”. (Grzybowski)
Czy prawdą jest, że pod koniec zeszłego roku w RFG znalazł pracę były poseł PiS Mariusz Trepka – po tym jak jesienią nie dostał się do Sejmu na kolejną kadencję?
– Pan Trepka został przyjęty w grudniu na stanowisko ds. inwestycyjnych. Został zatrudniony na takich warunkach, że zwolnienie go ze spółki byłoby dla niej bardzo kosztowne.(Grzybowski) – no ku… mać … co to jest jak nie deal międzypartyjny…
W spółkach Skarbu państwa… rady nadzorcze, walne to dopiero sitwiarstwo nietykalnych i często tępych “zasłużonych” popychadeł. I kółko się zamyka.
A upolityczniony NIK rozgrywający “swoje” zależnie od tego kto za tym stoi… i czyj interes jest badany…
* “ewoluowała” – nie mylić z owulowaniem.
** “czy jest w co się pchać?” – dylemat iście szekspirowski, ale najpierw trzeba mieć – oprócz dziury w płocie – w co się pchać.
Więcej detali tu:
https://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,31109678,nowy-prezes-rfg-jafp-jest-nieprzemyslany-i-my-teraz-musimy.html
#2
Oświadczenie zawieszonego rektora Janusz Kapuśniaka z facebooka: “Być może okazałem się zbyt ufny, za mało czujny, przez co nie uchroniłem siebie i Uniwersytetu przed sytuacją, w której teraz się znalazł”, żenujące bez względu na dalsze dzieje tej coruption story. Brak rozeznania “sytuacji” i tolerancja dla szemranych karier dietetyczki, to w tym wypadku rażąca, jeśli nie dyskwalifikująca, niekompetencja jak na kierownika “szkoły wyższej”.
#3
Opisane w artykule spółki Damiana Lewandowskiego, Barłomieja Sabata, Kamili Przybylskiej and company, jeśli dobrze rozumiem, są obiektem gruntownego zainteresowania odpowiedniej Prokuratury…
Czas najwyższy wyczyścić te sprawy do dna… i osądzić… bo inaczej hydra korupcji politycznej zeżre to miasto do gołej kości.
Tylko tych młodych co biegali z ulotkami wyborczymi żal. Biedne chłopaki, stracą ideały.
Częstochowska Ośmiornica
Ciekawe kto jeszcze dołączy do tego zacnego grona 🙂
Ciekawe czy fakt, iż zarzuty przedstawiono m.in. “deweloperom z Częstochowy” ma jakiś związek z tym, że na działkach pomiędzy ul. Małopolską, a ul. Traugutta, które zgodnie ze Studium Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego były przeznaczone na tereny zielone (park dla okolicznych mieszkańców?), niespodziewanie zaczęło powstawać osiedle bloków wielorodzinnych? Może postępowanie wyjaśni tę “ciekawostkę”? 🙂
Zapytaj tego radnego co mieszka w tej okolicy, może on wie co i jak. Faktycznie, ciekawe dlaczego MPZP zmienił plany określone w Studium…
A który radny tam mieszka przy tej Małopolskiej?
Krąg zaciska się wokół kolejnych osób i kolejnych spraw: https://www.facebook.com/share/p/1AfwK8fPhS/
Tylko czekać na wizytę trzyliterowych służb w urzędzie….